Lepsze jak nowe

Lina Szejner
W starych kuchennych szafkach najbardziej zniszczone są drzwiczki. Możemy więc albo wymienić je na nowe w sklepie, albo samodzielnie dorobić.

Wymiana drzwiczek będzie znacznie tańsza niż zakup nowych. Ale młode małżeństwa mają często problem ze zgromadzeniem pieniędzy nawet na nowe drzwiczki. Jeśli więc uda się kupić w komisie stare szafki o dobrych wnętrzach, fronty można łatwo zrobić samodzielnie.
Bardzo efektownie (widziałam) prezentowały się szafki wykonane własnoręcznie przez właściciela kuchni z sosnowych desek i drewnianej sklejki. Deski powinny mieć szerokość ok. 15 cm. Przycinamy z nich ramę, w której w naturalny sposób powstanie czworobok z pustym prostokątem w środku. Sklejamy deski klejem do drewna i już mamy zarys nowych drzwiczek. Teraz musimy przyciąć sklejkę i wykleić od tyłu powstałe wcześniej wklęsłe "okienko".

Całość należy pomalować. Można użyć tylko kilka warstw lakieru, a pobejcować tylko "okienko" na ciemniejszy kolor. Wtedy nasze szafki będą miały piękny słoneczny kolor naturalnej sosny. Ramy stanowić będą wówczas efektowną oprawę ciemniejszego środka.
Jeśli ktoś lubi styl rustykalny, może zdecydować się na bejcowanie drewna. Jeśli pomalujemy drzwiczki jeden raz białą bejcą, uzyskamy interesujący efekt, bo spod farby będzie prześwitywać drewno. W zależności od pozostałego wyposażenia kuchni, kolorystykę można dobierać dowolnie i malować drzwiczki np. na kolor jasnego brązu lub granatu. Widoczne słoje drewna będą oryginalną ozdobą drzwiczek. W każdych nakleić można w "okienku" ozdobę. Może to być - przykładowo - mały kafelek (o wymiarach 10 x 10cm).

Nie musimy prostokątnego otworu "zamykać" kawałkiem sklejki. Zamiast niej można użyć np. kawałka miedzianej blachy lub drobnej metalowej sklejki. W każdym przypadku jednak drzwiczki kuchennych szafek muszą być kilkakrotnie lakierowane, co przedłuży ich żywotność i ułatwi utrzymanie w czystości. Na końcu przykręcamy zawiasy i odpowiednio dobrane uchwyty.
Jeśli drzwiczki są w dobrym stanie, a zniszczona została tylko wierzchnia, licowa ich powłoka, możemy zeszlifować "zadziory", wyrównać powierzchnię i na nią przybić np. cienką warstwę miedzianej blachy. Do tej blachy przybijamy na wierzch (poziomo) odpowiednio przycięte deseczki, zostawiając pomiędzy nimi ok. pięciocentymetrowe szczeliny. Dopiero później lakierujemy drewno i przykręcamy zawiasy oraz okucia. Mniej skomplikowanym sposobem odnowienia drzwiczek będzie pomalowanie ich najpierw na ciemny kolor - brąz, zieleń, granat, czerwień, a następnie naklejanie desek. Za efekt naprawdę ręczę.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie