Lider VdG Bernard Gaida napisał list do Komisji Europejskiej

Krzysztof Ogiolda
Krzysztof Ogiolda
Bernard Gaida, przewodniczący zarządu VdG.
Bernard Gaida, przewodniczący zarządu VdG. VdG
List Związku Niemieckich Stowarzyszeń jest reakcją na odrzucenie przez Komisję Europejską w całości inicjatywy Minority SafePack.

Jej celem było podniesienie części kompetencji w zakresie praw mniejszości narodowych i etnicznych na poziom unijny.

- Bardzo zależy nam na wsparciu wielojęzyczności, zwłaszcza języków mniejszościowych i regionalnych – mówi autor listu, lider VdG Bernard Gaida. - Uważamy za potrzebne powstanie centrum kompetencyjnego dla wielojęzyczności. Mniejszości w Europie bardzo potrzebują poprawy sytuacji zwłaszcza w dziedzinie edukacji i dostępu do mediów.

Autor listu wyraził ubolewanie, iż inicjatywa upadła w całości, choć na jej rzecz zebrano 25 tysięcy podpisów w Polsce i ponad milion w Europie.

- Komisja Europejska może się sama zreflektować i powrócić do tematu MSP – podkreśla Bernard Gaida. - Dlatego postanowiliśmy ją bombardować negatywnymi ocenami jej decyzji. Także dlatego, że umniejsza ona znaczenie inicjatywy obywatelskiej. A przecież wymagała ona współdziałania obywateli Unii od Hiszpanii po kraje bałtyckie. Efekt tego działania został odrzucony przez grupę urzędników na jednym posiedzeniu, bez zadania sobie trudu starannego przestudiowania wszystkich 9 punktów, które się na jej treść składają, by choć niektóre z inicjatorami przedyskutować. Unia jest wspólnotą i nie należy jej redukować do brukselskiej administracji.

Jan Błachowicz, konferencja mistrza UFC

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

h
haczyk

Trzeba pamiętać, że Polaków do Niemców zraziła nie tylko II wojna ale również całe ponad 1000 - letnie sąsiedztwo z tym narodem. Pokłosiem tego jest uprzedzenie Polaków do wszystkiego co niemieckie a szczególnie do tekstów widniejących w miejscach publicznych. Niech do działaczy MN dotrze wreszcie, że powiedzenie : " jak świat światem nigdy Niemiec Polakowi bratem" nie wzięło się znikąd . Spolegliwy wobec A. Merkel rząd Donalda T. już nie istnieje więc nie można już wiele ugrać. Niemcy nadal nie zamierzają uregulować (czyt. zarejestrować) mniejszości polskiej a Nord Stream II budują gwiżdżąc na całą UE. Taka jest ich mentalność. Niestety mentalność Kalego...

P.S. Póki co radzę Panu Gaida zainteresowanie się sprawami reparacji wojennych należnych Polsce od Niemiec wtedy i tu będzie nam lepiej.

Mój wpis o takiej treści był wczoraj ale znowu wyparował. Nieładnie.

Dodaj ogłoszenie