List otwarty pracodawców do związkowców: Żądacie bankructwa firm i bezrobocia!

Redakcja
Fragment listu otwartego pracodawców do związkowców i bezrobotnych: - Działacze związkowi, namawiający do strajków i wysuwający żądania wobec rządu i przedsiębiorców, jakby nie rozumieli, że ich spełnienie katastrofalnie obniżyłoby konkurencyjność polskiej gospodarki.
Fragment listu otwartego pracodawców do związkowców i bezrobotnych: - Działacze związkowi, namawiający do strajków i wysuwający żądania wobec rządu i przedsiębiorców, jakby nie rozumieli, że ich spełnienie katastrofalnie obniżyłoby konkurencyjność polskiej gospodarki. SXC
"Chcemy zatrudniać, ale nie wbrew rachunkowi ekonomicznemu!"

Konsekwencją spełnienia Waszych żądań może być upadłość firm i wzrost bezrobocia. Nasza gospodarka, podobnie jak gospodarki Europy i świata, doświadcza kolejnej fazy spowolnienia. Choć sytuacja Polski jest wciąż relatywnie niezła, to jednak kłopoty innych powodują, że także nasz kraj coraz silniej odczuwa skutki kryzysu. Prognozy gospodarcze na najbliższe miesiące nie napawają, niestety, optymizmem. Pozytywne trendy mogą pojawić się najwcześniej w drugiej połowie roku.

Dlatego tak ważne jest, aby w trudnej sytuacji, kiedy poważnie niepokoimy się o przyszłość, szukać porozumienia i możliwości rozwiązania trudnych spraw w drodze dialogu. Im bardziej konkurencyjna będzie polska gospodarka – tym wyższy będzie popyt na nasze produkty i usługi, bezrobocie przestanie rosnąć, powstawały będą nowe miejsca pracy.

Tych racjonalnych argumentów zdają się nie rozumieć działacze związkowi, namawiający do strajków i wysuwający – wobec rządu i przedsiębiorców – żądania, których spełnienie katastrofalnie obniżyłoby konkurencyjność polskiej gospodarki.

Związkowcy zapominają, że większość wspólnego dorobku Polaków wypracowują nie duże firmy, które zatrudniają ich na związkowych etatach, lecz małe i średnie przedsiębiorstwa, gdzie nie ma związków zawodowych. Tym bardziej więc nie można usprawiedliwiać działań liderów związków szkodzących polskiej gospodarce. Reprezentują oni bowiem niewielką część pracujących.

Liderzy związkowi wprowadzają Polaków w błąd narzekając na brak dialogu społecznego w Polsce i obarczając za to winą pracodawców i rząd. Jest dokładnie odwrotnie – to związkowi działacze robią wiele, by dialog ten utrudnić czy wręcz uniemożliwić.

Przykładem mogą być rozmowy na temat reformy Kodeksu pracy czy projektu ustawy o ochronie miejsc pracy w firmach, które zostały dotknięte spowolnieniem gospodarczym. Szczególnie zaskakujące w świetle postulatów związkowych jest stanowisko dwóch, spośród trzech, reprezentatywnych central związkowych w odniesieniu do ustawy o ochronie miejsc pracy.

NSZZ Solidarność i Forum Związków Zawodowych są przeciwne wprowadzeniu regulacji, które pracownikom przyniosłyby tylko korzyści!

Dziś, w najlepiej pojętym interesie nas wszystkich –  zatrudnionych, bezrobotnych oraz pracodawców leży wspólne poszukiwanie optymalnych sposobów utrzymania i zwiększania produkcji. Przedmiotem wspólnej refleksji powinny być możliwości utrzymania i wzrostu zatrudnienia.

List podpisali: Marek Goliszewski Business Centre Club, Henryka Bochniarz PKPP Lewiatan, Andrzej Malinowski Pracodawcy RP, Jerzy Bartnik Związek Rzemiosła Polskiego.
 

Aby dużo zarabiać trzeba być...Zobacz listę zawodów

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

b
baba jaga

Pytasz,co mamy?Ano mamy TUSKA I KOMOROWSKIEGO !!! którzy to mają głęboko w d...e zwykłych ludzi.Przez ostatnie siedem lat rządów POpaprańców z TUSKIEM na czele,zniszczyli i sprzedali większośc zakładów pracy np."INWESTOROM Z KATARU"a bezrobocie wzrosło do niebotycznych rozmiarów !!!!!!!!!
Ale ty LEMINGU tego i tak nie zrozumiesz !!!!!!

a
ass

Styropiany już raz przejeli Polskę, CO MAMY?!!!

k
krajan

Co mamy? Mamy bezrobocie,ale tylko w wybranych sektorach.Nie ma go tam,gdzie trzeba zatrudnić swoich,
ich krewnych i znajomych kacyka od gminy do ministerstwa.Pamiętacie wypowiedz Pawlaka jak był jeszcze
wicepremierem na temat zatrudniania rodziny w podległych spółkach?Otóż powiedział że to jest bardzo dobre,
bo wtedy w rodzinie nie ma bezrobocia.A te niebotyczne pensje?Jak są takimi fachowcami (co widać po
naszej gospodarce)to niech jadą za granicę pracować.Jak będą mieli szczęście to może dostaną robotę na
zmywaku.Nie widze żadnego uzasadnienia żeby zarabiali po 90 tyś. zł. miesięcznie.Bajdurzenie że jak nie
dostanie tyle to pójdzie do prywatnej firmy są tylko bajkami.Nie ma już w naszym Kraju takiej firmy!Czasy
złodziejstwa pomału się kończą i właściciele muszą dwa razy się zastanowić czy dać taką pensję,bo to się
coraz mniej opłaca.Pamiętam początek lat 90-tych gdy Tusk był przewodniczącym chyba UNI DEMOKRATYCZNEJ
(mózg już się człowiekowi lasuje od tych ilości partyjek) żeby tylko nie jego Wałęsa desygnował na premiera
bo zniszczy Polską gospodarkę.Czego nie zrobił wtedy,to robi teraz..Jest to najgorszy premier od czasu
powstania III RP.Niszczy nas w białych rękawiczkach.Po co jeżdzi po Kraju?Żeby zobaczyć jaka jest bieda,
czy żeby się zorientować czy już czas dać nogę,czy jeszcze poczekać aż dzieci się dorobią?A pamiętacie tą
katolkę z Poznania?"Za 15 lat Polska dorówna dzisiejszym Niemcom".To są jej słowa.Najpierw zabrala
robotnikom dodatki szkodliwe wliczane do emerytury,a potem wypieprzyła do Watykanu lizać czarnym
łapy.Teraz ma wrócić.Dorobiła się przez te 15 lat "służby dla Polski",to ma za co żyć.Tylko że my przez tą jej
działalność płacimy na obce państwo aż się kurzy! I taka jest ta dzisiejsza Polska.

Dodaj ogłoszenie