Loteria szczepionkowa startuje 1 lipca. Do wygrania pieniądze, samochody i hulajnogi

Tomasz Wróblewski
Tomasz Wróblewski
Szczepienie przeciw COVID-19. Każdy pełnoletni zaszczepiony może wziąć udział w loterii szczepionkowej. Fot. Mariusz Kapa³A / Gazeta Lubuska
Każda pełnoletnia i w pełni zaszczepiona osoba może wziąć udział w loterii Narodowego Programu Szczepień. Będzie można wygrać atrakcyjne nagrody. Loteria wystartuje 1 lipca i będzie realizowana przez Totalizator Sportowy oraz spółki skarbu państwa.

Zasady loterii szczepionkowej

Loteria szczepionkowa potrwa od 1 lipca do 30 września 2021 roku. Udział w niej jest bardzo prosty. Wystarczy komputer lub telefon z dostępem do Internetu oraz ukończony 18. rok życia.

Swój udział będzie można zgłosić rejestrując się na Internetowym Koncie Pacjenta przez stronę www.pacjent.gov.pl lub dzwoniąc na infolinię 989.

Nagrody w loterii szczepionkowej

Każda osoba w pełni zaszczepiona ma cztery szanse na nagrody:

  • 1 nagroda natychmiastowa,
  • 1 nagroda tygodniowa,
  • 1 nagroda miesięczna
  • 1 nagroda finałowa.

Co można będzie wygrać?

Nagrody natychmiastowe – codziennie do wygrania:

  • 200 zł przyznawane co 500 uprawnionej osobie
  • 500 zł przyznawane co dwutysięcznej osobie.

Pula nagród natychmiastowych jest ograniczona i wynosi ponad 14 mln złotych.

Nagrody tygodniowe – 12 losowań w każdą środę:

  • 60 nagród pieniężnych w wysokości 50 tys. złotych
  • 720 hulajnóg elektrycznych marki Segway-Ninebot

Nagrody miesięczne – 3 losowania w okresie trwania loterii:

  • 6 nagród pieniężnych w wysokości 100 tys. złotych
  • 6 samochodów osobowych Toyota Corolla

Nagrody finałowe – losowanie 6 października:

W przypadku losowań (tygodniowych, miesięcznych, finałowego) wyłonienie laureatów odbywa się za pomocą certyfikowanego urządzenia losującego. Zwycięzcy nagród zostaną poinformowani o wygranej w przeciągu 2 dni roboczych od dnia losowania.

Szczegóły dotyczące loterii, której organizatorem jest Totalizator Sportowy, w tym terminy losowań oraz regulamin, dostępne będą od 1 lipca na stronie internetowej www.gov.pl/szczepimysie/loteria

Szczepienia przeciw COVID-19 w Polsce

W Polsce wykonano do tej pory ponad 27 mln szczepień. Pierwszą dawkę przyjęło 16 mln osób, w pełni zaszczepionych jest już ponad 11 mln Polaków.

Szczepienie pozwala uniknąć zachorowania na COVID-19 lub łagodnie przejść przez zakażenie.

Wideo

Komentarze 39

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

"...Dlatego bacznie przyglądajmy się temu, co robi rząd w sprawie szczepień. Jarmarczne loterie czy paździerzowe kampanie reklamowe dzisiaj wydają się ledwie nieszkodliwym absurdem. Ale przecież słowa Szumowskiego o obowiązku noszenia maseczek na plaży również zdawały się tylko kabaretowym prężeniem muskułów. A tymczasem dzisiaj podobny nakaz nikogo już nie zdziwi. Obyśmy za kilka miesięcy nie obudzili się w świecie, w którym segregacja sanitarna jest faktem. I to w dodatku przyjmowanym przez większość siłą inercji. To będzie cezura stanowiąca o końcu naszego – w dalszym ciągu jeszcze w jakiś sposób wolnego – świata."

https://pch24.pl/opinie/nie-pozwolmy-kaczynskiemu-na-przymus-szczepien-opinia/

G
Gość

"Katarzyna TS: Zaszczepieni na kwarantannę

Miało być tak: dwie dawki szczepionki i wracamy do normalności. Aby uwiarygodnić ten przekaz rządowa propaganda rzuciła hasło „Ostatnia Prosta”. Wicie, rozumicie – meta jest blisko, wystarczy kuju-kuju i wirus zostanie pokonany, a wy znowu będziecie mogli normalnie żyć. Gdy mądrzy ludzie ostrzegali, że szczepionki nie wyeliminują wirusa i na dwóch dawkach zabawa się nie skończy, natychmiast rozlegało się wycie, że to foliarze i antyszczepy, a do tego ruskie onuce realizujące scenariusz pisany przez KGB. A więc niespodzianka! W środę (23.06.2021) dyrektor generalny izraelskiego ministerstwa zdrowia, Chezy Levy, oświadczył, co następuje: „W pełni zaszczepione osoby, które miały kontakt z nowym wariantem SARS- CoV-2, będą poddawane kwarantannie”. Dlaczego? Dlatego, że około 40-50 proc. nowych przypadków stwierdzonych zakażeń stanowią osoby zaszczepione. – Chociaż liczby związane z zakażeniami nie są najwyższe to fakt, że nowy szczep dotyka osoby w pełni zaszczepione sprawia, że musimy poznać dokładną liczbę zakażeń wśród osób zaszczepionych – oświadczył Levy.

I co teraz? Teraz zaszczepieni nadludzie, którzy uwierzyli, że kuju-kuju pokona wirusa, będą siedzieć w aresztach domowych i skrobać się po głowach próbując dociec, jak to możliwe. A więc wyjaśniam po raz kolejny: szczepionka nie wyeliminuje koronawirusa tak jak nie wyeliminowała wirusa grypy. Opcja „Zero Covid” jest niemożliwa do zrealizowania. Nie pomoże masowe testowanie, nie pomoże DDM, nie pomoże lockdown, nie pomogą szczepionki. Pora zrozumieć, że koronawirus zostanie z nami na zawsze i będziemy musieli z nim żyć, tak jak żyjemy z wirusem grypy. Śmiertelność wywoływana przez te wirusy jest na zbliżonym poziomie. Tak, niektórzy spośród zakażonych koronawirusem umrą, tak jak umierają niektórzy spośród zakażonych grypą. Ale jeśli nadal wirus SARS-Cov-2 będzie traktowany nie jak grypa, ale jak dżuma, zgonów będzie o wiele więcej niż gdyby nie podjęto żadnej walki z pandemią. To już pokazała praktyka i żadne propagandowe wygibasy tego nie zmienią. Tymczasem doszliśmy już do etapu, w którym zaszczepieni siedzą na kwarantannie. Jeśli to nie wywoła otrzeźwienia u fanów maskowania, lockdownu i szczepionki, to nie wiem, co jeszcze musi się stać, żeby poszli po rozum do głowy.

Niestety, zamiast rozumu mamy kolejne przykłady pomysłów segregacyjnych. Oto dzisiejszy wpis na Twitterze pokazujący, jakie praktyki zaczynają pojawiać się w Polsce. Jest to oczywiste bezprawie, ale również działanie bez sensu. Zaszczepieni chorują i zakażają. Jakie podstawy medyczne ma zatem poniższy pomysł? Żadne. To jest czystej wody foliarstwo w służbie terroryzowania społeczeństwa. Nic poza tym!

Co mogą zrobić normalni ludzie w obliczu takiej głupoty połączonej z agresją i dyskryminacją? Oczywiście trzeba demaskować rządowe i medialne kłamstwa, ale czasem to za mało. Do niektórych kowidian wierzących w świętą szmatkę i szczepionkową „Ostatnią Prostą” żadne tłumaczenie nie dotrze, bo oni tak już ugrzęźli w tych bredniach, że „Święty Boże nie pomoże”. Co więc zostaje? Niestety, w przypadkach skrajnych pozostaje konfrontacja i to w ostrej formie. Kowidianom trzeba przeciwstawiać się wszędzie, gdzie to możliwe. Ale przede wszystkim trzeba przeciwstawiać się tym, którzy tworzą tę patologiczną „nową normalność”. Jak?

Po pierwsze, nie głosować na partie, które popierają sanitaryzm. Zapomnijcie o zasadzie „mniejszego zła”. Każda partia, która aprobuje lockdown i DDM oraz nawołuje do segregacji sanitarnej, jest takim samym złem. Chcecie normalnie żyć, to nie głosujcie na tych, którzy wdrażają i popierają nienormalność..."

https://wprawo.pl/katarzyna-ts-zaszczepieni-na-kwarantanne/

G
Gość
"Oficjalne dane rządowe ws. Covid-19! Śmiertelność kilkukrotnie wyższa po szczepieniu niż bez szczepienia

Centrum Informacyjne Rządu opublikowało oficjalne dane ws. umieralności na wariant Delta Covid-19 po szczepieniu i bez szczepienia. Dane są przerażające, bo wynika z nich, że umieralność na chorobę jest niemal 7-krotnie wyższa po zaszczepieniu niż bez „medykamentu”

Dyskusję na Twitterze rozpoczął jeden z internautów publikując zrzut ekranu z artykułu tygodnika Do Rzeczy pt. „Wariant Delta groźniejszy dla zaszczepionych” oraz pierwszym akapitem publikacji: Według danych opublikowanych przez Public Health England śmiertelność z powodu wariantu Delta COVID-19 jest sześciokrotnie wyższa wśród osób w pełni zaszczepionych niż wśród osób, które nigdy nie otrzymały szczepionki.

Do dyskusji włączyło się Centrum Informacyjne Rządu administrujące zweryfikowane (zobacz zrzut ekranu) konto #SzczepimySię. Napisano: Szczepionki są skuteczne również w przypadku wariantu Delta. Ta odmiana jest znacznie bardziej zaraźliwa, ale po badaniu i analizie ponad 14 tys. przypadków jesteśmy w stanie stwierdzić, że szczepionki są najlepszym rozwiązaniem w jej zwalczaniu.

Inicjator dyskusji odpowiedział na to, że szczepionki na Covid-19 są 6 razy bardziej skuteczne, ale w doprowadzaniu do śmierci w przypadku zakażenia wariantem Delta. To znaczący sygnał ostrzegawczy, którego nie należy bagatelizować, ponieważ można odpowiadać karnie.

Nie trzeba było dłużej czekać i CIR opublikował (sic!) oficjalne dane, które – na nieszczęście pro-szczepionkowych propagandystów – potwierdzają prawdziwość faktów podawanych przez inicjatora dyskusji na temat umieralności na wariant Delta zaszczepionych na Covid-19.

– Przedstawia Pan dane w sposób sensacyjny, a fakty są takie: – Śmiertelność po szczepieniu 0,00636 % – Śmiertelność bez szczepienia 0,000957 %. Ten artykuł jest zwyczajnie zmanipulowany pod tezę – napisał administrator a rządowego centrum informacyjnego.

Mamy to. Z danych podanych przez CIR jasno wynika, że śmiertelność na wariant Delta zaszczepionych na Covid-19 jest niemal siedmiokrotnie wyższa niż u osób niezaszczepionych. Czy mając te dane pro-szczepionkowa propaganda opłacana z pieniędzy polskich podatników nie jest świadomym działaniem na szkodę Polaków?"

https://wprawo.pl/oficjalne-dane-rzadowe-ws-covid-19-smiertelnosc-kilkukrotnie-wyzsza-po-szczepieniu-niz-bez-szczepienia/
G
Gość

"Oświadczenie przeciw szczepieniu dzieci na COVID-19, Fundacji Rzecznika Praw Rodziców.

Fundacja Rzecznik Praw Rodziców stanowczo sprzeciwia się nakłanianiu do szczepień dzieci szczepionkami na koronawirusa.

W świetle wiedzy, którą zdobyliśmy przez ponad rok zmagań z epidemią COVID-19, wirus nie stanowi zagrożenia dla dzieci. Jak informuje Ministerstwo Zdrowia na stronie pacjent.gov.pl: „Dzieci, jeśli zakażą się koronawirusem, na ogół przechodzą przez chorobę bardzo lekko, czasem wręcz bezobjawowo”.

Natomiast Państwowy Instytut Zdrowia Publicznego, na rządowej stronie szczepienia.pzh.gov.pl informuje: „nie wiemy jeszcze w jakim stopniu szczepienie zapobiega bezobjawowemu zakażeniu SARS-CoV-2 i jego transmisji w populacji”.

Tym samym nie znajduje uzasadnienia szczepienie dzieci preparatami znajdującymi się w III fazie badań klinicznych, których średnio i długookresowe bezpieczeństwo nie zostało ustalone.

Narażanie zdrowia najmłodszych w imię potencjalnej i niepewnej ochrony starszego pokolenia jest sprzeczne z naturą, zdrowym rozsądkiem i etyką.

To starsze pokolenie powinno chronić młodsze, tak jak było zawsze w historii, nie tylko naszego gatunku. Potomstwo jest przecież najważniejszym skarbem każdej zbiorowości w naturze. Nie wolno mu szkodzić ani nawet ryzykować szkodą dla jego zdrowia.

Publikacje naukowe (poniżej przywołane) wskazują, że szczepienie dzieci i nastolatków wcale nie musi być konieczne do uzyskania odporności zbiorowiskowej [1].

Relatywnie niska podatność, śmiertelność i transmisja związana z COVID-19 w tej grupie wiekowej poddają pod jeszcze większą wątpliwość zasadność masowych szczepień [2-6].

Należy podkreślić, że wskaźnik śmiertelności (IFR) dla dzieci i młodych dorosłych jest bliski zeru [7,8]. Na COVID-19 zapada tylko ok 5% dzieci, z czego mniej niż 2% przypadków jest hospitalizowana [9].

Ponadto należy założyć, że istotny odsetek dzieci i nastolatków ma już odporność na COVID-19 [10].

Z uwagi na powyższe, korzyści ze szczepień przeciwko COVID-19 w tej grupie wiekowej są wątpliwe, także w kontekście odporności populacyjnej.

Podnosi się kwestię zwiększonej częstotliwości występowania po szczepieniu zapalenia mięśnia sercowego i osierdzia w populacji osób młodych..."

http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2021/06/oswiadczenie-przeciw-szczepieniu-dzieci-na-covid-19-fundacji-rzecznik-praw-rodzicow/

G
Gość

"J. Pospieszalski, Basiukiewicz: KoronaSZALEŃSTWO, a wolność debaty publicznej - Warto Rozmawiać

Parlamentarny Zespół ds. Sanitaryzmu

posiedzenie online

Wolność debaty publicznej a wyzwania sanitarno-epidemiologiczne"

https://www.youtube.com/watch?v=rH8Ddjwcuhc

G
Gość
"Koronawirus. Prawnicy: niekonstytucyjne kary za odmowę szczepienia na Covid-19

Propozycje mandatów i ograniczeń dla niechętnych szczepieniom naruszają konstytucję – mówią prawnicy.

Część lekarzy wirusologów proponuje dotkliwe ograniczenia, a nawet kary dla osób, które nie chcą się zaszczepić przeciw Covid-19. Lekarze mówią o godzinie policyjnej czy ograniczeniach w przemieszczaniu się, a nawet o mandatach. Proponują też udział w pogadankach zachęcających do szczepień.

Dobrowolne bez sankcji

Zdaniem prawników tak radykalne kroki łamią konstytucję. Prawo nie pozwala na karanie obywateli, którzy mówią „nie" dobrowolnej szczepionce.

– Trudno mi sobie wyobrazić rozwiązania prawne, które karałyby ludzi nieprzystępujących do dobrowolnych szczepień. Kłóci się to z oznaczeniem tych szczepień jako dobrowolnych. Dobrowolność w znaczeniu prawnym rozumiem jako stan, w którym zarówno decyzja o wyrażeniu danej woli, jak i jej brak nie rodzą negatywnych konsekwencji prawnych – mówi adwokat Rafał Rozwadowski. I dodaje: – Nie można karać za coś, co jest dozwolone..."

https://www.rp.pl/Zdrowie/305189916-Koronawirus-Prawnicy-niekonstytucyjne-kary-za-odmowe-szczepienia-na-Covid-19.html
G
Gość

Loteria?

Raczej rosyjska ruletka...

G
Gość

"Francuska Agencja domaga się wycofania WSZYSTKICH szczepionek przeciwko COVID-19!

Terytorialne Centrum Niezależnych Informacji i Porad Farmaceutycznych (CTIAP – Centre territorial d’Information indépendante et d’Avis pharmaceutiques) domaga się wycofania wszystkich czterech powszechnie stosowanych szczepionek przeciwko COVID-19. Według CTIAP wszystkie szczepionki zostały wprowadzone do obrotu i zastosowane u ludzi przed przedstawieniem „dowodu jakości substancji czynnej i produktu gotowego”.

CTIAP to regionalna agencja powiązana z publicznym szpitalem w Cholet na zachodzie Francji, która opublikowała niedawno raport wskazujący, że szczepionki stosowane przeciwko COVID-19 nie były poddane wystarczającym badaniom klinicznym, a jakość substancji czynnych w nich zastosowanych oraz ich procesy produkcyjne są problematyczne. „Te nowe substancje pomocnicze należy uznać za nowe substancje czynne” – stwierdził zespół szpitalny Cholet w badaniu, który podnosi kwestie, do tej pory nie będące przedmiotem komentarza.

...Raport przypomina, że szczepionki przeciwko COVID-19 zostały dopuszczone warunkowo, badania są niekompletne i potrwają oficjalnie do 2024 r., a sama Europejska Agencja Leków (EMA) podkreśla niewystarczające dowody na skuteczność szczepionek.

Wątpliwości na temat szczepionek powinny stanowić dodatkowy argument za tym, żeby były one dobrowolne. Tymczasem presja na ich przyjmowanie jedynie się powiększa i rządy wymyślają nowe sposoby w praktyce przymuszające do jej stosowania. Na to nie może być zgody, podobnie jak na powielanie mitu, że szczepionki z pewnością są w pełni bezpieczne i skuteczne. Wciąż brakuje nam wiedzy na ten temat."

https://prawy.pl/113822-francuska-agencja-domaga-sie-wycofania-wszystkich-szczepionek-przeciwko-covid-19/

G
Gość
"Izrael szczepił najszybciej na świecie. Mimo to, przybywa zakażonych wariantem Delta

Mimo jednego z najwyższych wskaźników wyszczepienia społeczeństwa, Izrael zmaga się ze wzrastającą liczbą nowych zakażeń koronawirusem, za które odpowiada wariant Delta.

Rząd Izraela zaszczepił już w pełni prawie 60 proc. społeczeństwa. Jednak w ostatnich dniach w kraju zaczęło przybywać zakażeń koronawirusem. Odpowiedzialny za wzrost liczby chorych jest wariant Delta – obecnie dominująca na świecie wersja wirusa SARS-CoV-2.

Według naukowców nowy wariant jest zdecydowanie bardziej zakaźny niż pozostałe mutacje wirusa. Jak przyznał dyrektor generalny z Ministerstwa Zdrowia ok. połowa z ogólnej liczby nowych przypadków zakażenia dotyczy osób już zaszczepionych. Prof. Chezy Levy nie przekazał jednak, czy chodzi o osoby, które otrzymały dwie dawki szczepionki..."

https://dorzeczy.pl/zdrowie/189313/wariant-delta-atakuje-izrael-pomimo-duze-wyszczepienia.html
G
Gość
26 czerwca, 7:46, Gość:

Durny ciemnogród leci się szczepić tym gównem

26 czerwca, 9:03, Edi:

Gówno to masz ale w głowie, ciemniaku.

Znawca, pewnie z wykształceniem wyższym podstawowym ;)

a ty masz w głowie miejsce na mózg oczywiście puste w jednej ręce browara pewnie żubra bo jesteś z pegeeru a w drugiej ręce smartfona kupionego za 500 plus a twoje dzieci o ile są twoje muszą patrzeć na tatę debila

G
Gość

"Oświadczenie przeciw szczepieniu dzieci na COVID-19, Fundacji Rzecznika Praw Rodziców.

Fundacja Rzecznik Praw Rodziców stanowczo sprzeciwia się nakłanianiu do szczepień dzieci szczepionkami na koronawirusa.

W świetle wiedzy, którą zdobyliśmy przez ponad rok zmagań z epidemią COVID-19, wirus nie stanowi zagrożenia dla dzieci. Jak informuje Ministerstwo Zdrowia na stronie pacjent.gov.pl: „Dzieci, jeśli zakażą się koronawirusem, na ogół przechodzą przez chorobę bardzo lekko, czasem wręcz bezobjawowo”.

Natomiast Państwowy Instytut Zdrowia Publicznego, na rządowej stronie szczepienia.pzh.gov.pl informuje: „nie wiemy jeszcze w jakim stopniu szczepienie zapobiega bezobjawowemu zakażeniu SARS-CoV-2 i jego transmisji w populacji”.

Tym samym nie znajduje uzasadnienia szczepienie dzieci preparatami znajdującymi się w III fazie badań klinicznych, których średnio i długookresowe bezpieczeństwo nie zostało ustalone.

Narażanie zdrowia najmłodszych w imię potencjalnej i niepewnej ochrony starszego pokolenia jest sprzeczne z naturą, zdrowym rozsądkiem i etyką.

To starsze pokolenie powinno chronić młodsze, tak jak było zawsze w historii, nie tylko naszego gatunku. Potomstwo jest przecież najważniejszym skarbem każdej zbiorowości w naturze. Nie wolno mu szkodzić ani nawet ryzykować szkodą dla jego zdrowia.

Publikacje naukowe (poniżej przywołane) wskazują, że szczepienie dzieci i nastolatków wcale nie musi być konieczne do uzyskania odporności zbiorowiskowej [1].

Relatywnie niska podatność, śmiertelność i transmisja związana z COVID-19 w tej grupie wiekowej poddają pod jeszcze większą wątpliwość zasadność masowych szczepień [2-6].

Należy podkreślić, że wskaźnik śmiertelności (IFR) dla dzieci i młodych dorosłych jest bliski zeru [7,8]. Na COVID-19 zapada tylko ok 5% dzieci, z czego mniej niż 2% przypadków jest hospitalizowana [9].

Ponadto należy założyć, że istotny odsetek dzieci i nastolatków ma już odporność na COVID-19 [10].

Z uwagi na powyższe, korzyści ze szczepień przeciwko COVID-19 w tej grupie wiekowej są wątpliwe, także w kontekście odporności populacyjnej.

Podnosi się kwestię zwiększonej częstotliwości występowania po szczepieniu zapalenia mięśnia sercowego i osierdzia w populacji osób młodych..."

http://www.klubinteligencjipolskiej.pl/2021/06/oswiadczenie-przeciw-szczepieniu-dzieci-na-covid-19-fundacji-rzecznik-praw-rodzicow/

G
Gość
25 czerwca, 20:46, Gość:

Zwróć uwagę, że jesteś tutaj sam. Wszystkie wpisy na forum są twoje. Nikt tu już nawet nie zagląda bo wiadomo, że będzie tylko twój obłąkany bełkot. Nikomu się nie chce z tobą gadać. Może to ci umknęło ale pisanie samemu do siebie i odpisywanie samemu sobie nie jest normalne.

Mylisz się, jest nas dwoje...

G
Gość
26 czerwca, 7:46, Gość:

Durny ciemnogród leci się szczepić tym gównem

26 czerwca, 9:03, Edi:

Gówno to masz ale w głowie, ciemniaku.

Znawca, pewnie z wykształceniem wyższym podstawowym ;)

"3. Głupiec, jak każda ofiara prawa Dunniga - Krugera, ma wysoki poziom pewności siebie odwrotnie proporcjonalny do jego poziomu wiedzy. Pokazuje ono, że pewność siebie ignoranta jest większa niż u eksperta, który mając wiedzę jest świadomy swoich braków i przez to bardziej pokorny. To podwójne związanie tworzy złą dynamikę - głupiec nie wie, że jest głupcem, co uniemożliwia mu naukę i wyjście z głupoty. Tym samym jest głęboko przekonany, że to inni są głupi i nazywa bazujących na faktach ludzi foliarzami, a prawdziwe informacje teoriami konspiracyjnymi - tymczasem to on sam nie jest w stanie dojrzeć swych braków.

4. Głupiec korzysta dużo z mediów bez świadomości, że jest w nich karmiony określonym i strategicznie zaplanowanym przekazem. Sądzi, że poznaje w nich "prawdę" i nie uwzględnia interesów właścicieli ani reklamodawców używających ich jako narzędzia do tworzenia rzeczywistości określoną narracją. Nie wie, jakie grupy interesów kształtują mu światopogląd i jak ten przekaz wpływa na jego zachowania i podejmowane decyzje. Jest bezwiednym konsumentem treści i narzędziem w rękach tych, którzy go prowadzą.

5. Głupiec nie ma elastyczności poznawczej i nie potrafi zmienić perspektywy. Nie patrzy więc na pandemię wielowymiarowo, przez pryzmat paradygmatu kulturowego, biznesowego, pedagogicznego, technologicznego, politycznego i tym samym nie może zrozumieć tego złożonego zjawiska. Nie wie, że lockdown prowadzi m.in. do samotności, ta do depresji, a ta zabija, bo nie wychodzi w swych wnioskach poza słowo: wirus. Głupiec nie widzi, że systematycznie, pod osłoną tematów zastępczych albo w formie demagogii, traci swoje prawa i boi się tego, czym go straszą, nie zauważając dyktatorskich działań.

6. Głupiec nie myśli długoterminowo i nie umie łączyć informacji w spójną całość. Naiwnie myśli, że "to się zaraz skończy", bo nie widzi celów grup mających władzę, jak np. wrogie przejęcia bankrutujących hoteli czy restauracji. Trzyma się tej fiksacji, choć musiał przecież słyszeć o kolejnych pandemiach, o wariantach z nowych krajów, musiał widzieć rządowy podział kraju na strefy zakażeń, który przezeń nie był postrzegany. Niestety głupiec nie rozumie, że to się nie skończy też dopóki on jest głupcem, bo to jego pasywność, lęki, zamiatanie pod dywan, ignorancja i arogancja powodują grzech zaniechania i utrudniają hamowanie tych, z których niektórzy powinni być sądzeni za zdradę stanu albo zamknięci w szpitalu z kratami jako narcystyczni psychopaci ze zdiagnozowaną megalomanią.

Uważajcie na pandemicznych głupców. Edukujcie, uświadamiajcie, pomagajcie im wyjść z ich ograniczeń i pokazujcie im prawdę. I absolutnie nie obawiajcie się reakcji - prawda nie musi bać się kłamstwa, wiedza - głupoty, a normalność - patologii

Powodzenia nam wszystkim."

Mateusz Grzesiak – polski konsultant, terapeuta, wykładowca akademicki, doktor nauk ekonomicznych i społecznych.

E
Edi
26 czerwca, 7:46, Gość:

Durny ciemnogród leci się szczepić tym gównem

Gówno to masz ale w głowie, ciemniaku.

Znawca, pewnie z wykształceniem wyższym podstawowym ;)

G
Gość

Durny ciemnogród leci się szczepić tym gównem

Dodaj ogłoszenie