Lubrza. Wytną 360 starych lip aby budować nową drogę?

Krzysztof Strauchmann
Krzysztof Strauchmann
Aleja lipowa w Lubrzy
Aleja lipowa w Lubrzy Krzysztof Strauchmann
Dylemat zarządcy drogi i władz gminnych. Co ważniejsze - pomnik przyrody, czy ograniczenie kosztów budowy drogi?

Przyrodniczy dylemat powstał w gminie Lubrza koło Prudnika. Przy drodze wojewódzkiej nr 414 rośnie 360 starych i malowniczych lip, tworząc chroniony prawem pomnik przyrody. Tymczasem Zarząd Dróg Wojewódzkich przygotowuje przebudowę tego odcinka trasy.

- Dyrekcja ZDW poinformowała mnie, że przygotowywana jest zupełnie nowa trasa, omijająca obecną aleję - mówi wójt Lubrzy Mariusz Kozaczek. - To znacznie podroży koszty budowy, choćby ze względu na koszt wykupienia nowych terenów.

Naszym zdaniem spowoduje to odsunięcie tej ważnej dla bezpieczeństwa podróżnych inwestycji na kolejne lata. W tej sytuacji rada gminy jest gotowa znieść w tym miejscu statut prawny pomnika przyrody i zgodzić się na wycinkę drzew po jednej stronie. Czekamy na wniosek zarządcy drogi.

- To przebudowa jest ujęta w wykazie zadań kluczowych na lata 2014 - 2020 - mówi Arkadiusz Branicki, rzecznik ZDW. - Na razie nie zleciliśmy jeszcze wykonania projektu, ze względu na ograniczenia finansowe. O przebiegu trasy ostatecznie zdecyduje projekt.

- Uchwała rady powinna być jednak uzgodnione z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska - przypomina Justyna Kantorczyk Gałkiewicz, regionalny konserwator przyrody. - Formalny wniosek w tej sprawie do nas jeszcze nie dotarł. Trudno nam się teraz wypowiadać.

Rozumiemy argument bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Z drugiej strony takich alei jest bardzo mało, pełnią ważną rolę dla różnych gatunków ptaków, nietoperzy, owadów i na dodatek znikają w zastraszającym tempie. Warto więc rozważyć także inne rozwiązania.

Pogarsza się także stan zdrowotny drzew. Specjalista dendrolog jeszcze w tym roku nakazał wycinkę 13 uschłych lip. W przyszłym roku aż 60. Wcześniej na miejscu wycinanych drzew dosadzano młode, ale czy teraz ma to jeszcze sens?

Powrót na siłownię - na jakich zasadach?

Wideo

Komentarze 19

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Oprócz lip pod Lubrzą, mamy na tej samej trasie kapitalny przykład choroby ekologicznej w gminie Prószków, której objawy polegają na pozostawieniu zmurszałych dębów czerwonych na obrzeżu drogi, w sytuacji, gdy akurat prowadzony był jej kapitalny remont. Aby było jeszcze śmieszniej, to drzew w pobliżu naprawdę nie brakuje, ponieważ droga biegnie środkiem lasu. Amerykański dąb czerwony jest gatunkiem obcym i nie czuje się u nas najlepiej, w podeszłym wieku bardzo szybko wykańczają go huby, ale skoro to też zabytek, jest nie do ruszenia, nawet kosztem narażania na szwank ludzkiego zdrowia i życia.

P
Prudniczanin

Drzewa powinny rosnąć za rowem a nie w drodze. Ten odcinek drogi jest strasznie niebezpieczny szczególnie zimą. Powinno się wyciąć te drzewa bez żadnego zastanawiania się.
Za każde wycięte drzewo można zasadzić w lesie lub za rowem 10 innych.
Zastanawiam się ilu z naszych przemądrych ekologów zasadziło kiedykolwiek drzewo.

g
gosc

W koncu sie za to biora 3 lata temu miesiac przed swoim wlasnym weselem stracilabym o maly wlos tam zycie i to nie tylko ja ale i moje 2 siostry i szwagier .Przejezdzalismy aleja lipowa w burzy kiedy nagle ogromny konar drzewa zaczal sie przewracac przed naszym samochodem , szwagier zaczal gwaltownie hamoawac drzewo spadlo nam na maske na cale szczescie .Drzewo mialo srednice okolo 2 metrow samochod do kasacji a my trafilismy do szpitala z malymi potluczeniami i noga w gipsie.Droga byla ponad 3 godziny zablokowana burza szalala strazacy mowili ze mielismy duzo szczescia.Strach pomyslec co by sie stalo gdyby drzewo spadlo nam na dach samochu. od tego czasu mam w oczach panike przejezdzajac tamta trasa i pewnie nie tylko ja.

k
kierowca

cd
spadl przed samochod kawalek takiego zabytku przyrody to co by wtedy pomyslal...
Mam nadzieje ze jednak doczekamy sie w tym miejscu bezpiecznego odcinka drogi. Trzymam kciuki!

r
rim

Parę lat temu wiozłem w nocy żonę na porodówkę - w ostatniej chwili zobaczyliśmy leżący w poprzek drogi ogromny konar drzewa... Jechaliśmy maluchem...ledwie uszliśmy z tego żywi.
Ekolodzy - najpierw człowiek, a drzewa tam, gdzie nie będą stanowiły śmiertelnego zagrożenia, wąskie pobocze drogi było dobre, ale w czasach furmanek, a mamy już XXI wiek

n
nina

Nareszcie bedzie bezpieczniej !

k
kierowca

Przejeżdżałem przez Lubrzę w weekend i rżną te drzewa, aż miło. Nie wiem tylko, czemu tylko niektóre. Być może zaczęli od tych w najgorszym stanie, a potem przyjdzie pora na pozostałe. Te już ścięte są puste w środku, więc nie dziwi, że się same przewracały na drogę.

K
Kid

Bardzo proszę o rozsądne wypowiedzi, ale najpierw proszę pojechać trasą i zobaczyć stan tych byle jakich wyschniętych i rozpadających się drzew. Sprawdzić ile było wypadków przez spadające gałęzie. Smieszy i niepokoi zastanawianie się czy takie drzewa należy usunąć. Taka aleja była atrakcją jak było kilkanaście samochodów w powiecie ale nie teraz .

s
stan67Whithat

To były kiedyć drzewa,obecnie to są zagrażające wszystkim spruchniałe szkielety spadające na drogę po każdym wietrze

K
Krzysztof z Opola

ZAWSZE jestem za ekologią, ale to nie są ZDROWE drzewa.Zróbcie normalną drogę a zasadzcie zdrowe drzewa gzdieś indziej. Jest wiele miejsc w miastach lub wsiach z miejscem do zadrzewień.

G
Gość
Niedługo bedziemy płakać ze szczęścia widzac drzewo , ze sie jeszcze uchowało przed inwestorami.

Jasne... Prawie jak ekooszołom gaadsz... Tylko zobacz jak zmieniała sie ilość lasów w Polsce na przestrzeni ostatnich lat - pomogę - nie malała...
k
kierowca
Niedługo bedziemy płakać ze szczęścia widzac drzewo , ze sie jeszcze uchowało przed inwestorami.

Czysta tzw. ekologiczna demagogia nie podparta żadnymi danymi. Przepisy jasno określają, że w miejsce wyciętego drzewa (za ciężkie pieniądze zresztą) nasadzone jest inne.
r
reczi

Niedługo bedziemy płakać ze szczęścia widzac drzewo , ze sie jeszcze uchowało przed inwestorami.

G
Gość

Najwyższy czas by wyciąć ten postrach drzewami zwany. Wystarczyłoby poprosić o opinię jakiegoś dendrologa - pewnie stwierdziłby, że drzewa te nie nadają się do niczego oprócz wycinki. Po wschodniej stronie drogi śmiem twierdzić 70% drzew uschlo, bądż jest w stanie agonalnym. Kilka z drzew trzyma się tylko na korze. Dziwię się, że prokuratura pozwala by drzewa będące swym stanem zagrożeniem dla ludzi dalej tam rosną. W dodatku niektóre rosną <30 cm od drogi.

P
PO

Ta tak zwana alej a śmierci już dawno powinna być przebudowana a te stare w połowie uschniete drzewa dawno już powine być wycięte aby nie stwarzać zagrożenia dla ruchu na tym odcinku drogi.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3