Mieszkańcy urządzili pikietę przed Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska w Opolu. Obradująca w środku komisja uzgodniła, że inwestor musi uzupełnić dokumenty.

Ogromna ferma drobiu ma powstać w Główczycach pod Dobrodzieniem.

400 metrów od domów ma tam stanąć 15 wielkich kurników, w których jednorazowo będzie milion kur.

Przeliczając cykle hodowlane (czyli kolejne uboje), rocznie będzie tam hodowanych kilka milionów brojlerów!

Podobna ferma kur znajduje się w Dobrodzieniu przy ul. Piastowskiej. Ferma w Główczycach ma być jeszcze większa.

Mieszkańcy Główczyc urządzili pikietę przed Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska w Opolu.

Protestujący mieszkańcy nie zostali wpuszczeni na spotkanie w RDOŚ.

- Mieszkańcy Główczyc byli wcześniej na spotkaniu w naszej siedzibie i zgłosili swoje zastrzeżenia do tej inwestycji. W dzień pikiety przyjechali niezapowiedziani, z zamiarem wejścia na posiedzenie Regionalnej Komisji Ocen Oddziaływania na Środowisko. Wyszłam do nich i wytłumaczyłam, że jest to posiedzenie ekspertów, a nie forum, na którym mogliby się wypowiadać mieszkańcy - wyjaśnia Alicja Majewska, Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Opolu.

Zasugerowałam też, że burmistrz Dobrodzienia, który będzie wydawał decyzję środowiskową, może przeprowadzić rozprawę administracyjną. Tam byłaby możliwość szerokiej dyskusji - dodaje Alicja Majewska.

Regionalna Komisja Ocen Oddziaływania na Środowisko uzgodniła, że inwestor zostanie wezwany do uzupełnienia raportu oddziaływania fermy na środowisko.
Zobacz galerię
Ferma drobiu budzi obawę także dlatego, że jedna taka hodowla już jest w Dobrodzieniu przy ul. Parkowej. Mieszkańcy skarżą się na smród roznoszący się po całym mieście.

Kilka lat temu policjanci odkryli na terenach tej fermy setki sztuk padłego drobiu, wrzuconego do 1,5-metrowego dołu.

Właściciel fermy przeprosił wtedy i wyjaśnił, że zdechłe kury nie były chore, tylko podusiły się w halach, a pracownicy nie zdążyli ich oddać do utylizacji.