Łukasz z Podkarpacia jednak znalazł miłość w programie Rolnik szuka żony

Rozmawiała Agnieszka Przystaś
Między Łukaszem i Martą zaiskrzyło
Między Łukaszem i Martą zaiskrzyło Archiwum prywatne
Łukasz ze Zgłobnia to nasz podkarpacki akcent w 2. sezonie programu „Rolnik szuka żony”. Co prawda odpadł z programu, ale okazało się, że mimo to znalazł w nim miłość.

 

 

- Dlaczego zdecydowałeś się na wzięcie udziału w programie „Rolnik szuka żony”?

- Do udziału w programie namówiła mnie kuzynka. W sumie to razem napisaliśmy list do Ani drogą mailową. Bardziej to był spontan, niż wiara w to, że naprawdę dostanę się do programu.

- A jak wspominasz program?

- Program wspominam bardzo dobrze. To jedna z największych przygód w moim życiu! Nie żałuję ani chwili tam spędzonej. Każdy dzień, to było coś nowego, coś innego, coś czego nie zapomnę do końca życia... Jednak mam taki apel, by nie wszystko, co było pokazane w programie brać tak dosłownie, bo to tylko telewizja i w emitowanych odcinkach można było zobaczyć zaledwie 10% tego, co nagraliśmy. Przekonałem się, że łatwo można kogoś osądzić nie będąc tam.

- Jak się poczułeś, gdy odpadłeś z programu?

- Kiedy odpadłem, cóż... to się dało wyczuć w powietrzu, że tak powiem, że opuszczę program. W sumie prócz dobrej zabawy, chodziło w programie o to, by poznać przyszłą żonę. A między mną, a Anią zdecydowanie nie zaiskrzyło i nie miałem motywacji, by o nią walczyć. Zrozumiałem, że coś się skończyło, ale do Ani napisało prawie 1000 osób, a ja dotarłem do najlepszej trójki, wiec nie było chyba tak źle.

- Doszły nas słuchy, że mimo zakończenia przygody z programem „Rolnik szuka żony”, znalazłeś w nim miłość. Czy to prawda?

- No i właśnie to jeden z najważniejszych powodów, dlaczego nie żałuję występu w tym programie. Dlatego, że poznałem Martę. Tak naprawdę, to poznaliśmy się na dobre w ostatnim etapie programu, kiedy nagrywaliśmy przez 3 dni odcinek finałowy. Wtedy było więcej czasu wolnego i wszystko się zaczęło. Na razie to początki i jest cudownie, ale nie chcę zapeszyć, więc wolałbym nic już w tym temacie nie mówić. Marta to cudowna, przyjazna osoba z dużym poczuciem humoru. No i jest piękną kobietą. Pewnie gdyby Rafał ją wybrał, teraz moje życie wyglądałoby dużo inaczej, dużo gorzej...

- Utrzymujesz jeszcze kontakt z kimś z programu?

- Utrzymuję kontakt z Krystyną od Roberta, Kamilą od Rafała oraz Mariuszem. No i oczywiście z Kubą. To kolejny fakt, dla którego cieszę się, że wziąłem udział w tym programie. Poznanie Kuby to jedno z najlepszych rzeczy, jakie mnie spotkały. To cudowny kolega, przyjazny, z mega poczuciem humoru, przy którym nigdy się nie nudzę.

W takim razie poleciłbyś innym wzięcie udziału w programie „Rolnik szuka żony”?

- Polecam każdemu, kto ma przynajmniej minimum odwagi, bo nie ukrywajmy: praca, gdy nad tobą stoi trzech operatorów, reżyser, ekipa od oświetlenia i nagłośnienia, dwie makijażystki, a do tego wszystkiego lata jeszcze dron, to dla wielu osób mógłby być zbyt duży stres. Poza tym, trzeba dodać, że mimo to czekają w programie same cudowne chwile. Polecam każdemu, kto się waha aby napisał, spróbował, a może dostanie się do programu jako kolejna osoba z Podkarpacia i będziemy mogli go oglądać w trzeciej edycji "Rolnika".

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Materiał oryginalny: Łukasz z Podkarpacia jednak znalazł miłość w programie Rolnik szuka żony - Nowiny

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3