Mają wyroki, a mimo to chcieli kandydować do Sejmu

Artur Janowski Janowski
Artur Janowski Janowski
Zaktualizowano 
Wybory parlamentarne odbędą się 25 października.
Wybory parlamentarne odbędą się 25 października. Grzegorz Olkowski
Kandydaci do Sejmu i Senatu rejestrowali się do ostatniej chwili. Dwóch zapomniało o wyrokach.

W nocy z wtorek na środę minął termin zgłaszania kandydatów na posłów i senatorów. I choć większość opolan polityką się nie interesuje, to w tym roku chętnych jest do startu więcej niż w wyborach w 2011 roku.

Wówczas skończyło się na dziewięciu komitetach, a obecnie o rejestrację stara się trzynaście, ostatni chętni pojawili się w delegaturze tuż przed północą.

Zarejestrowane są już listy Mniejszości Niemieckiej, PSL, partii Razem, Zjednoczonej Lewicy, partii KORWiN i ruchu Kukiz’15. Pewni startu mogą być także kandydaci PiS, PO, Nowoczesnej Ryszarda Petru oraz JOW Bezpartyjni. Uzupełnienia wymagają zgłoszenia komitetów Samoobrony, Szczęść Boże oraz partii Zbigniewa Stonogi.

Co ciekawe, w przypadku partii Stonogi oraz Samoobrony na listach znalazły się osoby, które były skazane na kary więzienia, a w tej sytuacji startować nie mogą.

- Najdalej do piątku wszystkie wątpliwości powinny się wyjaśnić - zapowiada Rafał Tkacz, dyrektor opolskiej delegatury Krajowego Biura Wyborczego, która w ostatnich dniach przeżywała oblężenie lokalnych działaczy i polityków.

Tym większe, że o trzy opolskie miejsca w Senacie - gdzie obowiązują jednomandatowe okręgi wyborcze - powalczyć chce 21 kandydatów. Najwięcej chętnych - bo aż ośmiu - jest w okręgu nr 52 obejmującym Opole i powiat opolski.

Politolog dr Grzegorz Balawajder uważa, że większej liczby komitetów i kandydatów nie należy wiązać ze spodziewaną zmianą władzy, którą przewidują sondaże, prognozujące październikowe zwycięstwo PiS.

- Wydaje się, że większa liczba komitetów to efekt podziałów wewnętrznych, a także chęci pójścia drogą Pawła Kukiza - ocenia dr Balawajder. - To on pokazał, że jest do zagospodarowania spory elektorat, który nie chce już głosować na dwóch hegemonów, jakimi są PiS i PO. Szykują się niezwykle ciekawe wybory, po których może się okazać, że więcej niż zazwyczaj partii przekroczy wymagany pięcioprocentowy próg wyborczy, a tym samym przybędzie też możliwości koalicyjnych w Sejmie.

Więcej na temat tego kto kandyduje w czwartkowym wydaniu Nowej Trybuny Opolskiej.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 16.09.2015 o 20:30, Solon napisał:

A Mariusz Kamiński były szef CBA mimo wyroku skazującego jest na drugim miejscu listy PiS w Warszawie. Wystawienie tego człowieka przez PiS świadczy o stosunku tej partii do prawa. Po wyborach jeżeli wygra PiS wyroki zamiast sądów będzie wydawał Jarosław Kaczyński.

Wyrok w sprawie Mariusza Kamińskiego jest nieprawomocny i POlityczny, więc nie pisz kłamstw!

Sędzia wydający wyrok się wystraszył, bo okazało się, że nie będzie jego miał kto bronić po jesiennych wyborach. Jego mocodawcy stracą władzę. 

w
wierny czytelnik NTO
W dniu 16.09.2015 o 20:30, Solon napisał:

A Mariusz Kamiński były szef CBA mimo wyroku skazującego jest na drugim miejscu listy PiS w Warszawie. Wystawienie tego człowieka przez PiS świadczy o stosunku tej partii do prawa. Po wyborach jeżeli wygra PiS wyroki zamiast sądów będzie wydawał Jarosław Kaczyński.

Kampania jest brudna i wstrętna ale wciąż władzę sprawuje PO-PSL. Po raz pierwszy nie wiem na kogo głosować. Żałuję, że do sejmu na Opolszczyźnie nie wystawi swoich kandydatów partia Demokracja Bezpośrednia. Ich program mi odpowiada.

S
Solon

A Mariusz Kamiński były szef CBA mimo wyroku skazującego jest na drugim miejscu listy PiS w Warszawie. Wystawienie tego człowieka przez PiS świadczy o stosunku tej partii do prawa. Po wyborach jeżeli wygra PiS wyroki zamiast sądów będzie wydawał Jarosław Kaczyński.

w
wierny czytelnik NTO

A co nasi obecni opolscy parlamentarzyści zrobili w sprawie afery dębowej. Lada dzień miały być zatrzymania a tu cisza. Pojawił się złoty pociąg, imigranci więc jest okazja kolejną sprawę zamieść pod dywan. Wiceminister spraw wewnętrznych obiecał i zamilkł. Może się wystraszył podpalenia. Czekamy na informację.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3