Mała Panew. Rzeka na odcinku w gminie Zawadzkie została skażona łatwopalną substancją

Radosław Dimitrow
Radosław Dimitrow
Udostępnij:
W nurcie rzeki zauważono jasnożółtą ciecz o drażniącym zapachu. Interweniowali m.in. strażacy z grupy chemicznej.

Skażenie zauważono na odcinku rzeki, który leży na pograniczu województw śląskiego i opolskiego w regionie miejscowości Kielcza w gminie Zawadzkie. Zgłoszenie w tej sprawie wpłynęło do strzelecki strażaków z jednostki w Tarnowskich Górach.

Nad Małą Panwią unosił się drażniący, chemiczny zapach, a rzeka pokryta była cienką warstwą jasnożółtej substancji.

- To substancja rozpuszczalna w wodzie i łatwopalna - relacjonuje Piotr Zdziechowski, rzecznik Państwowej Straży Pożarnej w Strzelcach Opolskich. - Część tej cieczy, która zgromadziła się w zakolach rzeki została zebrana. Trwa identyfikacja substancji.

Na miejscu działali zawodowi strażacy ze Strzelec Opolskich, mundurowi z OSP, a także strażacy z grupy chemicznej w Kędzierzyna-Koźla. Mundurowi działali na odcinku o długości ok. 5 kilometrów.

Informacja o skażeniu została już przekazana służbom zajmującym się ochroną środowiska.

Dolina Małej Panwi jest obszarem chronionym programem Natura 2000.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jakie znaczenie ma wejście Finlandii i Szwecji do NATO

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

h
haczyk

Ta rzeka już w latach 60-tych miała kolor brązowawy i charakterystyczny zapach. Sprawcami był ponoć Krupski Młyn, Kalety, Zawadzkie i licho wie co jeszcze. Ochrona Środowiska wtedy jeszcze nie istniała. A teraz znowu jakiś ściek.

G
Gość

No i PIS zakaził koronawirusem nawet małą panew

Więcej informacji na stronie głównej Nowa Trybuna Opolska
Dodaj ogłoszenie