Mama, tata, ja i pies

Jarosław Staśkiewicz
Jarosław Staśkiewicz
Husky o imieniu Merkury okazał się najsympatyczniejszym czworonogiem podczas pierwszej wystawy psów osiedlowych.

Festyn "Mama, tata i ja" zaplanowany był na poprzednią sobotę, ale szyki organizatorom z Gminnej Szkoły Podstawowej pomieszał deszcz. Wczorajsza zabawa wynagrodziła jednak mieszkańcom Skarbimierza Osiedla tygodniowe oczekiwanie.
Jedną z największych atrakcji festynu była wystawa psów osiedlowych. Kilkanaście zwierzaków ubiegających się o zwycięstwo zachowywało się jak na championów przystało. Najpierw zaszczekały do mikrofonów dziennikarzy radiowych, następnie wyszczerzyły zęby do obiektywów aparatów i kamer, a na zakończenie dostojnie przeszły wokół sceny, prezentując swoje wdzięki publiczności i jurorom.

- To jego pierwsza wystawa - powiedziała nam Paulinka Onyszkiewicz, która oprowadzała małego yorka wabiącego się Deli. Okazało się przy tym, że ośmioletnia pani jest starsza od swojego pupila zaledwie o dwa lata. - Teraz ja się nim opiekuję, bo Paulinka ma małego braciszka i na razie nie może mieszkać z pieskiem - dodała babcia dziewczynki, Janina Onyszkiewicz.
Najtrudniejsze zadanie należało do sędziów, wśród których byli wójt Andrzej Pulit i dyrektor szkoły Genowefa Prorok. Ostatecznie jury zdecydowało się przyznać główną nagrodę Merkuremu należącemu do Paulinki Kudzi. Drugie miejsce zajął spaniel Sonia Mirelki Pęzioł, a trzeci był wspomniany Deli.
Na zakończenie wszystkie psy radośnie zamerdały ogonami, bo za swoją cierpliwość zostały wynagrodzone ciastkami.

Po czworonogach na scenie wystąpiły małe piosenkarki, ubiegające się o zwycięstwo w minifestiwalu muzycznym, a potem widzów bawiły przebrane za jaskiniowców maluchy.
- Nasza szkoła istnieje dopiero od dwóch lat i to jest drugi festyn, podczas którego staramy się zdobyć pieniądze na jej działalność - mówił wicedyrektor szkoły Kordian Zamojski. Przebrany za klauna chodził wśród publiczności i skutecznie zachęcał do kupowania losów.

Na uczestników zabawy, wśród których byli mieszkańcy całej gminy i pobliskiego Brzegu, w ciągu niedzielnego popołudnia czekały liczne kiermasze, przejażdżki konne, a pomóc szkole można było również, biorąc udział w licytacji biletu na przelot samolotem nad Skarbimierzem.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie