Mamy z Olesna pomagają choremu Damiankowi Ochmannowi

Mirosław Dragon
Mirosław Dragon
- Dziękujemy wszystkim osobom, którzy pomagają nam i wspierają finansowo leczenie Damianka - mówią Beata i Marek Ochmannowie, na zdjęciu z 1,5-rocznym synem Damianem.
- Dziękujemy wszystkim osobom, którzy pomagają nam i wspierają finansowo leczenie Damianka - mówią Beata i Marek Ochmannowie, na zdjęciu z 1,5-rocznym synem Damianem. Mirosław Dragon
Mieszkanki Olesna, które utworzyły grupę mam, najpierw pomogły Poli Pinkosz z Żytniowa. Teraz pomagają 1,5-rocznemu Damianowi Ochmannowi z Olesna.

Przypomnijmy: podczas imprezy pod nazwą "Mamy z Olesna i okolic - spotkajmy się, razem raźniej" zebrano 1049,63 zł na rzecz Poli Pinkosz, dziewczynki z Żytniowa chorej na bardzo rzadki zespół genetyczny Pradera-Williego.

- Podczas imprezy uczestnicy z wielkim sercem wsparli Polę i jej rodziców. Teraz na naszym facebbokowym profilu zamieściliśmy informację o innym dziecku z naszego miasta, które również potrzebuje naszej pomocy: Damianku Ochmannie - mówi Alicja Dąbrowska, założycielka grupy "Mamy z Olesna", do której należy już ponad 330 osób.

- Nasz synek ma wrodzone wodonercze, niedoczynność tarczycy, wadę serca, obniżone napięcie mięśniowe, ciężką alergię pokarmową oraz poważne zaburzenia odporności - wylicza Beata Ochmann, mama dziecka. - W ciągu 1,5 roku Damian miał już trzy razy zapalenie płuc, a przypadków zapalenia oskrzeli nie jestem w stanie zliczyć. Cały czas jest diagnozowany, jest też pod opieką aż kilkunastu poradni specjalistycznych.

Miesięcznie na leczenie chłopca wydaje około 800 zł (specjalistyczne mleko, leki i wyjazdy do przychodni i szpitali).

Na rodzinę zarabia tylko pan Marek, który pracuje w stacji diagnostycznej. Pani Beata zajmuje się dziećmi, przede wszystkim opieką nad Damianem (w sumie mają 6 dzieci).

- Rodzicom niepełnosprawnych dzieci brak jest kompleksowego wsparcia w Oleśnie - uważa Beata Ochmann.
- Dlaczego w Oleśnie nie ma rehabilitacji dzieci niepełnosprawnych.
Czytaj w piątek (21 lutego) w tygodniku "NTO Olesno-Kluczbork" - bezpłatnym dodatku do papierowego wydania "Nowej Trybuny Opolskiej" - lub kup e-wydanie NTO.

Jak pomóc

Wpłacić datek na leczenie:
Fundacja Pomocy Osobom Niepełnosprawnym "Słoneczko"
Numer konta: 89 8944 0003 0000 2088 2000 0010
Z dopiskiem: "77/ O Ochmann Damian - darowizna"

Przekazać 1 procent:
Fundacja "Na ratunek dzieciom z chorobą nowotworową"
Numer KRS: 0000186434

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
anonim

Mam nadzieje, ze kiedys bedzie mnie stac na to, zeby przekazac swoj caly majatek ( materialny ) potrzebujacym. Mysle, ze beda to dzieciaki bo za kazdym razem jak slysze o niesprawiedliwym losie, ktoryy ich dotknal, widzi sie wtedy swoje dziecko. Wzorem mojego znajomego ksiedza, ktory pracujac naprawde ciezko przez cale zycie, wszystko co posiadal oddal. Sam na starosc zamieszkal w malym pokoju.  

s
szarak

Po tragedii 4 letniego Kacperka z bytomia którego skatował konkubent "matki", otworzyły mi się oczy na tego typu sprawy. Myślę że warto pomagać w jakikolwiek sposób, wspierać szczególnie jeśli chodzi o dzieci, które nie zdążyły sobie zasłużyć na zły los.

Dodaj ogłoszenie