Mandaty w górę. Rząd zapowiada walkę z piratami drogowymi i pijakami za kierownicą

OPRAC.:
Tomasz Wróblewski
Tomasz Wróblewski
Będą wyższe mandaty za przekroczenie prędkości, jazdę po alkoholu i środkach odurzających. Marcin Makowka
Mandaty w górę! Rząd zapowiada zmiany w prawie o ruchu drogowym. Projekt zakłada szereg zmian, które pozwolą na walkę z niebezpiecznymi zachowaniami na drodze, między innymi zaostrzenie kar dla sprawców przestępstw i wykroczeń drogowych oraz wprowadzenie przepadku pojazdu mechanicznego. Nowością jest powiązanie wysokości stawek ubezpieczeń komunikacyjnych z liczbą punktów karnych i rodzajem popełnianych wykroczeń.

- Koniec z pobłażliwością dla piratów drogowych. Statystki drogowe nie kłamią, wciąż na naszych drogach ginie zbyt dużo osób, każdego dnia przybywa rannych. Wypadki drogowe to nie tylko trauma poszkodowanych i ich bliskich, lecz także koszty dla gospodarki. Straty dla budżetu państwa z tytułu zdarzeń drogowych są szacowane na ponad 56 mld zł rocznie, w 2018 roku koszty te stanowiły 2,7 proc. polskiego PKB – powiedział minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.

Zgodnie z policyjnymi danymi w 2020 roku zgłoszono 23 540 wypadków drogowych mających miejsce na drogach publicznych, w strefach zamieszkania lub strefach ruchu, w wyniku których 2 491 osób poniosło śmierć, a ranne zostały 26 463 osoby, w tym 8 805 ciężko.

Co istotne, niemal 90 proc. z nich wydarzyło się z winy kierujących.

W 2020 roku z winy pijanych kierowców doszło do 1 656 wypadków, w których zginęło 216 osób, a rannych zostało 1 847 osób. W odniesieniu do ogólnej liczby wypadków spowodowanych przez kierujących, sprawcy pod działaniem alkoholu stanowili 7,9 proc.

Z badań postaw i opinii społeczeństwa względem bezpieczeństwa ruchu drogowego, przeprowadzonych na zlecenie Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego w 2018 r. wynika, że aż 82 proc. badanych opowiada się za stosowaniem surowszych kar za przekraczanie prędkości.

Z kolei aż 89 proc. osób opowiada się za stosowaniem surowszych kar za nieprawidłowe zachowania kierowców wobec pieszych.

Renta dla najbliższych ofiary wypadku drogowego

Projekt przewiduje wprowadzenie renty, która będzie wypłacana osobom najbliższym ofiary wypadku drogowego przez sprawcę umyślnego przestępstwa ze skutkiem śmiertelnym, kierującego w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego.

Świadczenie to będzie zwolnione od podatku dochodowego i niewliczane jako dochód przy obliczaniu świadczeń rodzinnych.

Przyznanie renty przez sąd będzie miało miejsce z urzędu, bez jakiegokolwiek wniosku osoby uprawnionej lub prokuratora.

Niższe stawki OC dla jeżdżących bezpiecznie

Standardem działań firm ubezpieczeniowych w takich krajach, jak USA, Wielka Brytania czy Irlandia jest włączanie do taryfy ubezpieczeń komunikacyjnych informacji o wykroczeniach popełnianych przez kierowcę.

Dzięki temu firmy ubezpieczeniowe mogą zaoferować niższe składki kierowcom, którzy jeżdżą bezpiecznie. Projekt ustawy umożliwi udostępnienie podmiotom ubezpieczeniowym danych z CEPiK i dostosowanie stawek ubezpieczeń komunikacyjnych do historii wykroczeń kierowcy oraz otrzymanych przez niego punktów karnych.

Po zakończeniu oceny ryzyka zakład ubezpieczeń będzie miał obowiązek niezwłocznie usunąć dane o punktach karnych kierowcy.

Mandaty i grzywny w górę!

Projekt przewiduje zmianę w Kodeksie wykroczeń, która zakłada w przypadku wykroczeń drogowych podwyższenie maksymalnej wysokości grzywny z 5 do 30 tysięcy złotych.

Zwiększona zostanie ponadto wysokość grzywny, którą nałożyć można w postępowaniu mandatowym - do 3,5 tysiąca złotych, a w przypadku zbiegu wykroczeń - do 4,5 tysiąca złotych.

Jeśli kierowca opłaci mandat podczas kontroli, to wtedy jego wysokość zostanie pomniejszona o 10 procent.

Zmianie ulegną także mandaty określone w taryfikatorze ujętym w rozporządzeniu w sprawie wysokości grzywien nakładanych w drodze mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeń.

Trwa głosowanie...

Wyższe mandaty dla piratów drogowych. To dobry pomysł?

Punkty karne zerują się dopiero po 2 latach

Wprowadzony zostanie mechanizm uzależniający usunięcie punktów karnych za naruszenie przepisów ruchu drogowego od uregulowania mandatu.

Dodatkowo punkty będą kasowane dopiero po upływie 2 lat od dnia zapłaty grzywny. Powinno to zapewnić szybkie i skuteczne doprowadzenie do wykonania kary.

Po zmianach za naruszenie przepisów ruchu drogowego kierowca będzie mógł dostać nawet 15 punktów karnych, obecnie maksymalna liczba punktów za niektóre wykroczenia to 10.

Istotną zmianą jest również zniesienie szkoleń, po odbyciu których liczba punktów otrzymanych przez kierowcę ulegała zmniejszeniu.

Pieniądze z mandatów trafią na budowę dróg

Nowym rozwiązaniem jest kierowanie pieniędzy pochodzących z grzywien na budowę dróg, co przyczyni się do zwiększenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

Zmiana w ustawie o autostradach płatnych oraz o Krajowym Funduszu Drogowym ma na celu określenie wpływów do KFD z grzywien za wykroczenia określone niniejszym projektem ustawy.

Łatwiejsze ściąganie należności z mandatów

Urząd Skarbowy będzie mógł zaliczyć zwrot podatku na poczet nieopłaconego mandatu karnego. Takie rozwiązanie ma na celu zwiększenie egzekucji grzywien nakładanych za popełnione wykroczenia drogowe.

Zwiększenie ochrony pieszych

Minimalna grzywna za nieprawidłowe zachowanie względem pieszego (np. wyprzedzanie na przejściu dla pieszych, omijanie pojazdu, który zatrzymał się w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszemu) wyniesie nie mniej niż 1,5 tysiąca złotych.

Jeśli w ciągu 2 lat sprawca ponownie popełni takie naruszenie, to kara grzywny wyniesie nie mniej niż 3 tysiące złotych.

W przypadku realnego zagrożenia bezpieczeństwa dla życia i zdrowia pieszego, sąd będzie mógł orzec zakazu prowadzenia pojazdów na okres od 6 miesięcy do 3 lat.

Wyższe kary dla prowadzących po alkoholu

Dla kierującego pod wpływem alkoholu projekt zakłada możliwość wymierzenia kary do 30 dni aresztu oraz minimalnej grzywny 1,5 tysiąca złotych w przypadku pojazdu innego niż mechaniczny oraz 2,5 tysiąca złotych w przypadku pojazdu mechanicznego.

Projekt przewiduje ponadto ograniczanie możliwości warunkowego zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności, w przypadku przestępstw drogowych popełnionych w stanie nietrzeźwości po raz kolejny.

Sprawcom przestępstw drogowych, popełnionych w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego grozić będzie kara co najmniej 2 lat pozbawienia wolności, a w wypadku sprowadzenia katastrofy lub spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym w wysokości nie niższej niż 8 lat.

Obecnie za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

W związku z niebezpieczeństwem, jakie jest związane z takim zachowaniem, projekt zakłada zaostrzenie odpowiedzialności poprzez wprowadzenie wyłącznie kary pozbawienia wolności do lat 3.

Projekt zwiększa też sankcję za ponowne przestępstwo drogowe popełnione w stanie nietrzeźwości do wysokości od 6 miesięcy do lat 8 pozbawienia wolności.

Za jazdę po pijanemu można stracić auto

Nowym rozwiązaniem jest obligatoryjny przepadek pojazdu, gdy kierowca w stanie nietrzeźwości spowoduje co najmniej niebezpieczeństwo sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym.

Sąd będzie mógł orzec przepadek pojazdu nawet w sytuacji, gdy nie jest on własnością sprawcy, a właściciel lub inna osoba uprawniona przewidywała albo mogła przewidzieć, że udostępniając sprawcy pojazd może umożliwić popełnienie przestępstwa.

Takie same zasady będą obowiązywały w stosunku do osób kierujących pod wpływem środka odurzającego.

Niestosowanie się do ograniczenia prędkości nie będzie się opłacało

Przekraczanie dopuszczalnej prędkości o ponad 30 km/h będzie skutkowało minimalnym mandatem w wysokości 1,5 tysiąca złotych, niezależnie od faktu, czy naruszenie zostało stwierdzone w obszarze zabudowanym czy też poza tym obszarem.

Jeśli sprawca ponownie popełni takie wykroczenie w ciągu 2 lat, to zostanie ukarany grzywną nie niższą niż 3 tysiące złotych.

Bezpieczniej na przejazdach kolejowych

Objeżdżanie opuszczonych zapór lub półzapór, wjeżdżanie na przejazd kolejowy, jeśli opuszczanie ich zostało rozpoczęte lub podnoszenie ich nie zostało zakończone oraz wjeżdżanie na przejazd kolejowy, jeśli po jego drugiej stronie nie ma miejsca do kontynuowania jazdy to najczęstsze przyczyny tragicznych wypadków z udziałem pojazdów szynowych.

Za takie wykroczenia kierowcy będzie grozić grzywna w wysokości od 2 tysięcy do nawet 30 tysięcy złotych.

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

y
youtu.be/ivPEKaBHjYA
W powietrze i Tak Wyleci Bankomat.

Nie Dorastacie Jej Do Pięt .

Zumuj.....Zumuj.
G
Gość
Mandaty powinny być podniesione kilkakrotnie, a ponadto powinna być zwiększona ilość kontroli dfogowych. To jedyna metoda do zaprowadzenia porządku na polskich drogach.
..........
............
A
Andrzej
mandaty !!!!
G
Gość
W Norwegii już byłby skasowany na długie lata :

https://www.mojanorwegia.pl/aktualnosci/punkty-karne-za-nieprzepisowa-jazde-czyli-czego-sie-wystrzegac-na-norweskich-drogach-14062.html
G
Gość
Jeżeli kierowca miał do 0,5 promila, najczęściej zostaje ukarany grzywną. W przedziale 0,5-1 promila karą jest grzywna pieniężna, odebranie prawa jazdy oraz kara pozbawienia wolności w zawieszeniu.

https://pol-nor.com/jazda-pod-wplywem-alkoholu/
G
Gość
Jechał pan za szybko i proponujemy areszt. Witaj w Norwegii…

Gdy polska policja często jeszcze bywa pobłażliwa na drogach, norweska ma inną, „standardową” procedurę

http://www.brd24.pl/spoleczenstwo/jechal-pan-szybko-proponujemy-areszt-witaj-norwegii/
G
Gość
Gdy maksymalna prędkość na autostradzie to 90 km/h lub więcej, a jej przekroczenie wynosi: – od 36 km/h do 40 km – 10 650 koron (ok. 4 607 złotych)

https://www.mojanorwegia.pl/transport-i-komunikacja/taryfikator-mandatow-w-norwegii-3000-zlotych-kary-i-utrata-uprawnien-za-zbyt-szybka-jazde-14128.html
G
Gość
Norweska studentka została ukarana mandatem w wysokości ćwierć miliona koron za jazdę pod wpływem alkoholu. Wysokość kary finansowej dla większości byłaby przerażająca, jednak niekoniecznie dla samej winowajczyni. To Katharina Gamlemshaug Andresen, najbogatsza Norweżka, druga najmłodsza miliarderka na świecie.

https://www.mojanorwegia.pl/aktualnosci/wlepili-jej-250-tys-koron-mandatu-na-biedna-nie-trafilo-13677.html
G
Gość
Kary dotkliwe ale nie opresyjne, udostępnianie ubezpieczalniom ilości punktów i podwyższanie składek na tej podstawie jest już działaniem opresyjnym.
c
czarek
I bardzo dobrze!!! Polacy jak jadą na południe Europy to nóżka delikatna bo mandaty do kilku tysięcy złotych a jak wrócą nóżka staje się typowo Polska i dawaj co fabryka dała!!! Nic nigdy tak nie poskromi idiotów za kierownicą jak potencjalna kara wielu tysięcy złotych!!!
N
Nerwus
Na budowę dróg już poszły pieniądze, które były w podatku płaconym w gminie. Został podniesiony i wliczony w cenę paliwa więc dalej z mandatów na drogi ? Dobrze, że nie Rydzyka !!!
Dodaj ogłoszenie