Marcin Łakis: - Brakowało stabilizacji składu

Marcin Sagan
Marcin Sagan
Trener Marcin Łakis (z lewej) i skrzydłowy otmuchowskiej drużyny Maciej Lepczyński.
Trener Marcin Łakis (z lewej) i skrzydłowy otmuchowskiej drużyny Maciej Lepczyński. Dyziek Krzyżanowski/www.mks-otmuchow.pl
Rozmowa z Marcinem Łakisem trener 2-ligowych koszykarzy MKS-u Otmuchów.

Jak pan podsumuje zakończony już dla was sezon?
Wypełniliśmy zakładany przed sezonem cel. Byliśmy beniaminkiem rozgrywek 2 ligi, więc nie mógł być on dla nas inny niż utrzymanie. Zapewniliśmy je sobie na dwie kolejki przed końcem, choć tak naprawdę na cztery kolejki przed zakończeniem rozgrywek, po wygranej z Gimbaske­tem we Wrocławiu, byliśmy go już praktycznie pewni. 10 miejsce w tabeli przed sezonem bralibyśmy „w ciemno”, ale teraz jest trochę niedosytu.

Dlaczego?
Oczywiście - przede wszystkim cieszymy się z utrzymania, ale była szansa na to, żeby znaleźć się w czołowej ósemce i zagrać w fazie play off. W drugiej rundzie fazy zasadniczej przegraliśmy dwa mecze różnicą jednego punktu, a jeden po dogrywce. W każdym z tych spotkań mieliśmy zwycięstwo na wyciągnięcie ręki. Te mecze były nawet wręcz wygrane, ale w fatalny sposób ostateczny sukces wymknął nam się z rąk. Trzy punkty więcej dałyby nam play offy i wtedy nasza satysfakcja byłaby pełna. Nie ma jednak co narzekać.

Co było największym problemem zespołu?
Brakowało nam stabilizacji w składzie. W czasie sezonu w zespole zagrało 20 zawodników, były zmiany w meczowej dwunastce. Z uwagi na kontuzje często byłem zmuszony rotować składem. To z pewnością odbijało się na naszej grze.

Mówiąc o kontuzjach przede wszystkim ma pan chyba na myśli swojego brata Tomasza.
Jego bardzo mocno brakowało. Nie ma co ukrywać, że to był lider zespołu pod wieloma względami. W połowie sezonu wypadł ze składu i musieliśmy sobie radzić bez niego. To nie było łatwe, choć inni wysocy zawodnicy, jak Krzysztof Wilk czy Artur Barycza, mieli dzięki temu więcej okazji do gry i zyskali kolejne doświadczenia, które powinny procentować w następnym sezonie.

Myśli pan już o nim?
Na to jest jeszcze zdecydowanie za wcześnie. Na pewno bardzo chciałbym, żeby wszyscy kluczowi zawodnicy zostali w zespole. Brat też zapowiada, że nie ma zamiaru kończyć z koszykówką i chce wrócić do grania. Udało nam się zebrać fajną grupę ludzi, która dobrze się ze sobą czuje i gdyby można było popracować dłużej w podobnym składzie, to w kolejnym sezonie będzie sobie można postawić nieco ambitniejszy cel niż tylko utrzymanie.

Przydałby się jakiś nowy zawodnik?
Na pewno, choć przede wszystkim chciałbym, żeby udało się utrzymać obecną kadrę i żeby móc pracować z nią nadal. Życzę sobie właśnie stabilizacji składu. Jeśli chodzi o jakiegoś nowego zawodnika, to nie ma co wybiegać w przyszłość zbyt daleko. To zawsze są koszty, a my na nadmiar pieniędzy nie narzekamy. Bardzo pomaga nam grono sponsorów, a zwłaszcza firmy Tabo, Inż-bud i Smart Logistic. Im oraz pozostałym, a także władzom gminy Otmuchów i starostwa nyskiego bardzo serdecznie dziękuję. Wiadomo, że bez pieniędzy nie mielibyśmy prawa grać w 2 lidze. W małej miejscowości mamy jednak zespół na centralnym szczeblu, który cieszy swoją grą kibiców. Im też bardzo serdecznie dziękuje, bo przychodzili na nasze mecze w dużej liczbie. Widać, że nasza praca i poświęcenie mają sens.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3