Marcin Możdżonek. "Z najwyższego punktu widzenia". This is VOLLEYBALL!

Marcin Możdżonek
Marcin Możdżonek
Siatkarze Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle po raz kolejny okazali się najlepsi w Pucharze Polski
Siatkarze Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle po raz kolejny okazali się najlepsi w Pucharze Polski Andrzej Banas
Puchar Polski w siatkówce mężczyzn już po raz dziesiąty zdobyła drużyna z Kędzierzyna-Koźla. Ponownie udowodniła, że jest jedną z najlepszych ekip w historii dyscypliny.

Wyniki w turnieju finałowym na pierwszy rzut oka nie odzwierciedlają może zaciętości spotkań, ale proszę nie dać się zwieść liczbom. Co prawda wszystkie spotkania skończyły się po 3:0, ale losy finałowego starcia ważyły się do ostatniej akcji. Ale - po kolei.

W pierwszym półfinale to zdobywcy pucharu pewnie pokonali drużynę z Zawiercia. Mimo dzielnej postawy WARTA musiała uznać wyższość dużo bardziej doświadczonego zespołu Mistrzów Polski. Kwolek z Konarskim dwoili się i troili, ale niewiele mogli wskórać osłabieni brakiem swojego pierwszego rozgrywającego Miguela Tavaresa, który zmagał się z chorobą. W całym spotkaniu świetnie grał Bartosz Bednorz, który dołączył do ZAKSY po sezonie spędzonym w Chinach. To był dla niego i drużyny prawdziwy test wkomponowania się w zespół, który wszyscy zdali na piątkę z plusem. Dodam, że Bartosz został MVP tego spotkania.

Drugi półfinał był niestety spektaklem jednego aktora, lub raczej aktorów z Jastrzębia. Wszyscy liczyliśmy na zacięty bój, ale to jastrzębianie, jak na faworyta przystało, pokazali klasę, nie pozwalając rzeszowianom zdobyć więcej niż dwadzieścia punktów w każdym z setów. Lider tabeli nie wygrał z Jastrzębskim Węglem od 2019 roku, a na triumf w Pucharze Polski czeka od 37 lat. Mam nadzieję, że ten turniej potraktują jako bolesną, aczkolwiek cenną lekcję i w przyszłym sezonie zaprezentują się z lepszej strony.

W wielkim finale spotkały się zasłużenie ekipy, których starcia elektryzują siatkarską Polskę. Mecz od samego początku układał się pod dyktando jastrzębian. To oni mieli inicjatywę i w pierwszej odsłonie finałowego meczu prowadzili czterema punktami, ale w jej końcówce doświadczenie wzięło górę i kędzierzynianie trzymając nerwy na wodzy dogonili ich i pokonali. Druga partia miała podobny przebieg. Jastrzębie prowadziło i mogło się zdawać, że teraz stan meczu się wyrówna, ale nic z tego. ZAKSA wrzuciła piąty bieg i znów pokazała wyższość nad rywalami. Trzeci set był wyrównany do samego końca, ale czuć było, że to Kędzierzyn pewnie kroczy po dziesiąty Puchar Polski i po ataku na potrójnym bloku Łukasza Kaczmarka to w jego drużynie nastąpiła eksplozja radości. Triumfator udowodnił po raz kolejny, jak ważne jest doświadczenie i zgranie na boisku. Trener Tuomas Sammelvuo, były zawodnik ZAKSY, mając takich graczy w składzie, jak Janusz, Śliwka, Shoji, Kaczmarek czy Huber ma z pewnością duży komfort pracy. To profesjonaliści pod każdym względem. Zasłużona radość, zasłużone zwycięstwo i zasłużony nagroda MVP dla Aleksandra Śliwki. Prawdziwi mistrzowie wiedzą, jak grać w końcówkach setów i pokazali to w Krakowie. Wielka rzecz i ZAKSA jest wielka. Moje gratulacje.

Zmiany w Skrze Bełchatów

Jeszcze krótko o perypetiach PGE Skry Bełchatów. Długoletni prezes klubu został w ubiegłym tygodniu odwołany ze stanowiska przez radę nadzorczą. To Konrad Piechocki był ojcem największych sukcesów klubu, lecz w ostatnich sezonach klubowi nie wiodło się najlepiej. W tym przegrał 17 spotkań z 25 i mogło to mieć decydujący wpływ na decyzję sponsora strategicznego. Jeden z najlepszych zespołów w kraju musi jednak działać dalej. Do końca sezonu wszystkie zaległości wobec siatkarzy mają zostać uregulowane, a nowy prezes zostanie wybrany tuż po zakończeniu rozgrywek. Nam kibicom pozostaje trzymać kciuki, aby wszystko się ułożyło i Skra wróciła na właściwe tory.

Adam Matysek na Gali PKO BP Ekstraklasy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Marcin Możdżonek. "Z najwyższego punktu widzenia". This is VOLLEYBALL! - Sportowy24

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska
Dodaj ogłoszenie