Mecz Chemik - Odra Opole obejrzy na trybunach zaledwie 200 widzów

archiwumZaktualizowano 
Mecz odbędzie się w sobotę, ale jako impreza niemasowa i będzie go mogło zobaczyć tylko 200 widzów.
Mecz odbędzie się w sobotę, ale jako impreza niemasowa i będzie go mogło zobaczyć tylko 200 widzów. Archiwum
Mecz 1/8 wojewódzkiego Pucharu Polski pomiędzy zespołami z Kędzierzyna-Koźla i Opola zaplanowany na najbliższa sobotę miał być prawdziwym świętem dla kibiców obu drużyn.

Mają one największe zorganizowane grupy fanatyków, a poza tym ostatni mecz między tymi zespołami odbył się bardzo dawno, bo prawie 19 lat temu.

Niestety święta nie będzie w takim wymiarze na jakie się zapowiadało. Obie grupy kibiców są ze sobą mocno zantagonizowane, a że dodatkowo stadion “Kuźniczka" w Kędzierzynie-Koźlu nie był przygotowany do przyjęcia dużej grupy fanów Odry, to rozpoczęło się duże zamieszanie związane z tym meczem.

Policja sugerowała grę w Opolu. Działacze Chemika też starali się o przeniesienie spotkania na stadion Odry, a potem o zmianę terminu meczu na późniejszy tak by można było przeprowadzić odpowiednie prace na stadionie “Kuźniczka". Na zmianę nie zgadzali się jednak przedstawiciele klubu ze stolicy naszego regionu.

- Losowanie par pucharowych odbyło się na początku grudnia i było dużo czasu na przeprowadzenie odpowiednich prac na stadionie w Kędzierzynie-Koźlu - mówi wiceprezes Odry Ireneusz Gitlar. - My od początku nie zgadzaliśmy się na przeniesienie meczu do Opola. Na zmianę terminu również, bo zaproponowano ją za późno. Cały okres przygotowawczy zespołu był tak ustawiony, że pierwszy mecz mamy grać 9. marca.

Przełożenie meczu burzyłoby plany sportowe Odry, a przeniesienie go do Opola - finansowe. Istniałoby bowiem duże zagrożenie, że do jego organizacji opolski klub musiałby dołożyć.

Zamieszanie było niesamowite, bo w ciągu ostatnich dni decyzje co do tego meczu zmieniały się kilka razy. Działacze klubu z Kędzierzyna-Koźla poważnie rozważali nawet oddanie go walkowerem.

Ostateczna jak się wydaje decyzja jest taka, że mecz odbędzie się w sobotę, ale jako impreza niemasowa i będzie go mogło zobaczyć tylko 200 widzów. Jak pokazuje doświadczenie ostatnich dni coś może się jeszcze w tej sprawie zmienić.

polecane: Flesz: Pszczoły wymierają. Czy grozi nam głód?

Wideo

Materiał oryginalny: Mecz Chemik - Odra Opole obejrzy na trybunach zaledwie 200 widzów - Nowa Trybuna Opolska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
K
Kazik

Jest to duży skandal ponieważ imprezy sportowe organizuje się przeważnie dla kibiców nieważne w jakiej dyscyplinie sportu, a w tym przypadku na obiekt zostanie wpuszczonych ok.10 procent chętnych do obejrzenia/ myślę/ tego ciekawego meczu. Ja od pewnego czasu obserwuję kibiców Chemika jak i Odry i moim zdaniem nie są oni tacy źli jak przedstawia ich w mediach policja jak i władze samorządowe. Uważam, że inne podejście do tych fanów mogłoby dać efekt jeszcze lepszego zachowania się na trybunach w czasie meczów ich zespołów.
Jeżeli chodzi o stadion Kuźniczka to on nie nadaje się do organizacji żadnych imprez sportowych. Miał to być obiekt dla lekkoatletów / tak uważał Pan Fąfara/ i piłkarzy. W dawnych dobrych czasach lekkoatleci występowali w I lidze, a piłkarze w II lidze i potrafili się dogadać między sobą i obie dyscypliny żyły na tym obiekcie w dobrych układach pomagając sobie nawzajem.
Jak wygląda stadion dzisiaj i komu on służy? W całym obiekcie są tylko 2 szatnie i to na piętrze. Myślę, że dla piłkarzy nie jest to sytuacja komfortowa ponieważ lepsza by była lokalizacja na parterze / tak jest w całej Polsce/. Organizując zawody lekkoatletyczne, w których startuje około 400 - 600 zawodników nie ma fizycznych możliwości aby taka ilość zawodników mogła zmieścić w tych dwóch szatniach. Jeżeli jest pogoda to zawodnicy przebierają się na trybunach w przypadku padającego deszczu takiej możliwości nie ma ponieważ przykrycie dachowe trybun ładnie wygląda w internecie i z obwodnicy ale pod nim w rzeczywistocie nie ma ani jednego suchego krzesełka. W starym drewniannym baraku było więcej szatni niż w obecnym pawilonie. Gdy trening mają 2 zespoły piłkarzy i lekkoatleci to dziewczęta muszą przebierać się w ubikacjach / XXI wiek/ tak wygląda standart dla sportowców w tym obiekcie. Idąc talej tropem funkcjonalności obiektu to w przypadku meczu piłki nożnej jest mniejszy problem ponieważ mecz sędziuje 3 arbitrów i obserwator to dla nich jakiś mały pokoik się znajdzie ale w przypadku zawodów lekkoatletycznych jest problem ponieważ tu jest już od 30 do 50 sędziów wraz z delegatami PZLA w zależności od rangi zawodów. Nie ma gdzie zrobić odprawy z sędziami, nie ma gdzie zrobić wyrefikacji zgłoszonych zawodników / udział bierze ok. 50 klubów/, potrzebny jest pokój do badań antydopingowych również potrzebne jest pomieszczenie na sekretariat. Tych pomieszczeń na obiekcie nie ma ponieważ króluje tam administracja MOSiR-u, która wszystkie możliwe pomieszczenia zajęła dla swoich pracowników / oficjalnie MOSiR ma zarejestrowaną siedzbę przy Jana Pawła II/. Pozostałe pomieszczenia zostały wynajęte pod komercję/ uważam że na obiekcie sportowym powinna być restauracja tak już było w Europie w poprzednim wieku/, tylko w zamian trzeba coś za to sportowcom dać.
Starsi kibice pamiętają jak wyglądała murawa boiska za czasów Pana Strzelczyka, a jaka jest teraz. Na boiskach wiejskich murawy są w lepszym stanie chociaż opiekują się nimi ludzie społecznie.
Jeżeli chodzi o urządzenia lekkoatletyczne to rozbiegi do skoków długich i wysokich nie posiadają rozbiegów o przepisowych długościach. Rzutnia kulą na zewnątrz bieżni wygląda jak kartoflisko po wykopkach i my tam pokazujemy dzieciom w jakich warunkach nie powinno się organizować zawodów.
Podsumowując ten przydługi wpis uważam, że ten obiekt jest stworzony dla niekompetentnych / w większości/ pracowników MOSiR-u a nie dla sportowców. Moim zdaniem ludzie odpowiedzialni za budowę tego obiektu nie mieli pojęcia jakie wymagania powinien spełniać stadion/ albo nie chcieli wiedzięć łącznie z Panią projektant/ i 10 mln złotych zostało utopionych w błocie. Proszę zobaczyć jak wygląda stadion w Opolu, a w ubiegłym roku został oddany do użytku stadion takiej samej wielkośći / 6 torów/ w Puławach gdzie zmieściło się 8 szatni po 50 m kw. Uważam,że ludzie którzy brali udział w budowie tego obiektu jak i ci którzy pomieszczenia przeznaczone dla sportowców zamieniali w biurowe / dyrektor miał do dyspozycji 3 gabinety w różnych obiektach, myślę że jednocześnie ich nie zajmował/ powinni mieć zakaz wstępu na ten wizualnie piękny obiekt.

zgłoś
G
Gość

wlaścicielem stadionu w opolu jest miasto,to chemik nie mógł stadionu wynająć od miasta i pokryć koszty oraz skasować ewentualne zyskiz tego super hitu

zgłoś
K
Kib

Idiotyzmy polskie i opolskie- chciałoby się powiedzieć czytając , że mecz może oglądać tylko 200 osób. To dla kogo są imprezy sportowe? Dla boiskowych oszołomów, którzy chcą robić zadymy? To miało być rzeczywiście piłkarskie święto chociaż na miernym poziomie, bo znakomicie grające dawniej zespoły występują w niziutkich klasach. Klubom brakuje pieniędzy, można by było też podreperować budżet klubowy. Śmieszne, że boimy się wyrostków.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3