Mecz Odry Opole z Dolcanem Ząbki

Marcin Sabat
Marcin Sabat
Paweł Odrzywolski (z lewej)  zastąpi  Łukasza Ganowicza.
Paweł Odrzywolski (z lewej) zastąpi Łukasza Ganowicza. fot. Sławomir Mielnik
Po dwóch porażkach Odra Opole jest już w strefie spadkowej. Dziś (8 października) gra z Dolcanem.

Beniaminek z Ząbek plasuje się niżej od naszego zespołu i traci do niego dwa punkty.

Jeżeli Odra chce mieć spokojną zimę musi nie tylko wygrać dzisiaj, ale także w dwóch kolejnych spotkaniach, w których zmierzy się z ligowymi sąsiadami z Gorzowa i nieco wyżej plasującym się Górnikiem Łęczna. Potem czekają ją bowiem bardzo trudne mecze.

- Inne rozwiązanie niż zwycięstwo nas nie interesuje i strata punktów będzie podwójnie bolesna - mówi Marek Tracz. - Jesteśmy bardzo zmobilizowani, ale musimy zagrać o niebo lepiej niż z Flotą.

Aby tak się stało trener Andrzej Prawda szykuje kilka zmian w wyjściowym składzie. Na pewno na środku obrony zagra Paweł Odrzywolski, który zastąpi pauzującego za kartki Łukasza Ganowicza.
Najprawdopodobniej Adam Orłowicz zastąpi Filipe, a Michał Filipowicz - Marcina Rogowskiego. Z kolei w ataku od początku zagra wówczas Charles Uchenna.
- Rozważam kilka wariantów, ale trzy zmiany będą - mówi Prawda.
- Musimy poprawić jakość gry, ale także mądrze gospodarować siłami.

Ostatnio wypadliśmy słabo i to się nie może powtórzyć, ale zmian w "jedenastce" nie należy traktować jak kar. Musimy zagrać lepiej w ataku i obronie, bo Dolcan nie zdobywa i nie tarci wielu goli.

Ważne

Program

>14. kolejka I ligi
Dolcan Ząbki - Odra Opole (godz. 15.00, stadion w Nowym Dworze Mazowieckim), Kmita Zabierzów - Korona Kielce, Zagłębie Lubin - Motor Lublin, Flota Świnoujście - Warta Poznań, GKP Gorzów Wielkopolski - Wisła Płock, Górnik Łęczna - Znicz Pruszków, Widzew Łódź - GKS Katowice, Stal Stalowa Wola - Tur Turek, Podbeskidzie Bielsko-Biała - GKS Jastrzębie.

Na wczorajszym posiedzeniu w Polskim Związku Piłki Nożnej nie podjęto decyzji o wcześniejszym rozwiązaniu kontraktów Marcina Pontusa i Błażeja Karasiak. W związku z uchybieniami proceduralnymi decyzję odłożono do 21. października.

Przypomnijmy, że obaj piłkarze Odry Opole chcą wcześniejszego rozwiązania obowiązujących wciąż umów z winy klubu, który zalega im z wypłatami części pieniędzy.

W przypadku Pontusa klub nie będzie robił żadnych przeszkód, gdyż jest niezadowolony z dyspozycji tego napastnika i przesunięto go nawet do rezerw. Natomiast jeżeli chodzi o Karasiaka, który chce wyjechać do Holandii to Odra nie chce go puścić za darmo.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

t
trqele
Szkoda , że nie chcą zatrzymać Pontusa. Może jednak nalezy sie zastanowić ( a gol w meczu ze Ślaskiem ) w końcu chłopak potrafi strzelać , tylko ktoś musi podać . Dzisiejszy wynik wskazuje , że żaden z zawodników Odry nie jest w wystarczajacej formie.
Dodaj ogłoszenie