Mickiewicz Kluczbork zwyciężył w zaległym meczu

Łukasz Baliński
Łukasz Baliński
Mickiewicz wygrał i jest siódmy w tabeli 1 ligi.
Mickiewicz wygrał i jest siódmy w tabeli 1 ligi. Oliwer Kubus
Udanie zaległości w 1 lidze odrobili siatkarze z Kluczborka. Mickiewicz pokonał u siebie AZS AGH Kraków 3:1.

Wyniki w poszczególnych partiach odzwierciedlają przebieg spotkania. Dwie pierwsze były bardzo wyrównane i kończyły się minimalną przewagą jednej z drużyn. Dwie kolejne należały do miejscowych, którzy pewnie je wygrywali. Do triumfu poprowadził ich z kolei atakujący Łukasz Owczarz, który został wybrany MVP spotkania.

Po kolei jednak. Na początku żadnej z ekip długo nie udawało się wypracować przewagi większej niż punkt czy dwa. Dopiero po asie Mateusza Jóźwika i błędzie Filipa Frankowskiego goście „odskoczyli” na 13:10. Za to odpowiedź kluczborczan była najlepsza z możliwych i niebawem było już 15:14, a nawet 17:15 dla nich. Zaraz jednak role znowu się odwróciły i to przyjezdni znowu uciekli. Tym razem na 21:18 co pozwoliło im już kontrolować wydarzenia na parkiecie.

Druga partia miała dość podobny przebieg, z tymże jeszcze dłużej żaden z zespołów nie potrafił bardziej przejąć inicjatywy. Gdy wreszcie krakowianie zbudowali sobie trzy „oczka” różnicy na swoją korzyść, przy stanie 18:15 to wydawało się, że już nic złego im się nie stanie. Mariusz Łysiak jednak zaczął rotować składem co przyniosło odpowiedni skutek, a po zagraniu Przemysława Tomy jego podopieczni wyrównali. Było więc po 21, a za chwilę uciekli na dwie akcje przewagi. Seta z kolei zakończył Frankowski.

Miejscowi nie zamierzali jednak spuszczać z tonu i „poszli za ciosem”. Szybko objęli prowadzenie 4:1, a później sukcesywnie powiększali je aż do stanu 12:10. Zaraz jednak team Andrzeja Kubackiego zanotował lepszy okres i w czasie gdy nasi siatkarze zdobyli dwa punkty, oni podwoili swój dorobek. Od stanu 14:10 kolejne cztery akcje należały już do kluczborczan, którzy potem mogli sobie pozwolić na parę błędów, a i tak pewnie triumfowali.

Jeszcze lepiej Mickiewicz prezentował sę w czwartej odsłonie gdzie nie zanotował praktycznie żadnego zastoju i tylko raz po raz powiększał przewagę. Gdy tuż po „półmetku” gospodarze objęli prowadzenie 14:6 stało się jasne, że w tym meczu już żadna krzywda ich nie spotka...

Mickiewicz Kluczbork - AZS AGH Kraków 3:1 (23:25, 25:23, 25:18, 25:14)
Mickiewicz:
Sternik, Frankowski, Lewandowski, Owczarz, Bułkowski, Toma, Jaskuła (libero) oraz Szmajduch, Mucha, Biegun, Szablewski, Kulik i Jantos.

Paulo Sousa nowym trenerem polskiej kadry

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie