reklama

Mieszkańcom bloku przy Wrocławskiej 52 w Opolu odcięto gaz

fot. Sławomir Mielnik
- Od kwietnia gotujemy na kuchenkachelektrycznych. To bardzo kłopotliwe  -  mówi Małgorzata Kukurowska.
- Od kwietnia gotujemy na kuchenkachelektrycznych. To bardzo kłopotliwe - mówi Małgorzata Kukurowska. fot. Sławomir Mielnik
Zima się zbliża, a my nie mamy ogrzewania ani ciepłej wody - skarży się Beata Truty, mieszkanka bloku przy Wrocławskiej 52. - Zarządca budynku odciął nam w kwietniu gaz, bo wymieniał wentylację. Roboty dawno się skończyły, ale gazu w bloku dalej nie ma - dodaje.

Trzy rodziny marzną, bo korzystają z ogrzewania gazowego. Niektórzy chcieli uruchomić stare piece. - Nie możemy tego zrobić, bo komin jest zapchany. Dym wpada do mieszkań. Piecykami elektrycznymi też nie ogrzewamy. Boimy się, że stara instalacja elektryczna się zapali - mówi Beata Truty.
Te trzy rodziny obawiają się, że w budynku odcięto gaz na stałe. Gazownia w kilku mieszkaniach ściągnęła nawet liczniki.

- Niedawno zainstalowaliśmy ogrzewanie gazowe - mówi pani Beata. - Musielibyśmy zmieniać całą instalację, a to znów będą wielkie koszty - dodaje.

Lokatorzy kilkunastu pozostałych mieszkań też chcą przywrócenia gazu. Nie mogą korzystać z kuchni gazowych. Od administratora dostali malutkie kuchenki elektryczne. - Niewiele da się na tym ugotować - mówi Małgorzata Kukurowska.

Lokatorzy kontaktowali się z administracją kilkadziesiąt razy. - Niczego nie możemy się dowiedzieć od pracowników firmy Turhand - mówi pani Małgorzata. - Obiecują oddzwonić, ale na obietnicach się kończy - dodaje.

- Nadzór budowlany zakazał używania gazu w budynku, bo zainstalowano w nim za mało odpływów wentylacyjnych - wyjaśnia Janusz Kramarz, kierownik działu organizacyjno-prawnego w Turhandzie. - Musimy zwiększyć ilość kominów, wtedy wznowione zostaną dostawy gazu.

Pracownicy firmy Turhand wysłali projekt i kosztorys remontu do urzędu miasta. - Na remont musi zgodzić się ratusz, bo to on jest właścicielem budynku - mówi Kramarz. - Jeśli otrzymamy zgodę, zabierzemy się do pracy - zapewnia.

- Trzeba zmienić projekt, dlatego wszystko trwa tak długo - mówi Mirosława Krysta z wydziału lokalowego w ratuszu. - Ten, który otrzymaliśmy, nie zgadza się z obecną instalacją budynku. Nie możemy go zatwierdzić. Problem załatwimy jednak tak, aby w ciągu kilku tygodni prace zostały zakończone - dodaje.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

|m| lokator

Szkoda że Pani Mirosława Krysta nie wspomniała o tym że ten budynek nie jest uregulowany prawnie (należy do Urzędu Miasta lecz stoi na prywatnej ziemi) i że w związku z tym Urząd chętnie pobiera tylko opłaty,jakiekolwiek inwestycje graniczą z cudem mi już niejednokrotnie powidziano że zrobią tylko to co zagraża życiu.

b
bubulek55

PO CO NAM MIESZKAŃCOM MIESZKAŃ KOMUNALNYCH NA WYSPIE,ZAODRZU POTRZEBNY TAKI POŚREDNIK BEZ PIENIĘDZY-BO RATUSZ NIC IM NIE DAL NA REMONTY??????????

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3