Mieszkańcy Bogacicy bawili się przy ruszcie

fot. Helena Wieloch
Artur Musztyfaga przy ruszcie w Bogacicy.
Artur Musztyfaga przy ruszcie w Bogacicy. fot. Helena Wieloch
Udostępnij:
Na niedzielnym festynie z okazji 10-lecia restauracji i hotelu "Nad Stawem" mięsa i desery serwował mistrz świata w grillowaniu z Wrocławia.
10 lat hotelu i restauracji "Nad Stawem" w Bogacicy pod Kluczborkiem. Zdjecia z festynu.

Bogacica: 10 lat hotelu

Na dziesiąte urodziny Rudolf Prochota, właściciel restauracji i jej dzierżawcy Ryszard i Mateusz Feldmanowie zaprosili mieszkańców Bogacicy i okolic na trzydniowy festyn.

- Świętowaliśmy z mieszkańcami otwarcie i pięciolecie. To już tradycja - mówi Ryszard Feldman.

Wszyscy czekali na niedzielne wielkie grillowanie.

Zamiast Jacka Kempy, trenera reprezentacji Polski, która wygrała ostatnie mistrzostwa świata w grillowaniu, wystąpił Artur Musztyfaga z Wrocławia. Mistrz Kempa rozchorował się w ostatniej chwili.

- Pycha! - oceniła śląski krupniok serwowany przez wrocławskiego kucharza Elizabeth Korol z Bogacicy. Jest tradycjonalistką, nie próbowała jeszcze kaszanki z grilla.

Helga Smyrek z Wierzchów skusiła się na polędwiczkę wieprzową grillowaną w całości w ziołach z grillowaną paprykę. - Zwykle grilluję tylko karczek i kiełbasę, muszą to zmienić - stwierdziła po degustacji.

Arturowi Musztyfadze towarzyszył Darek Tomaszewski, kucharz z Opola, który dał pokaz carvingu, czyli rzeźbienia w owocach. - Ozdobione arbuzy zlicytujemy na szczytny cel - zapowiedział.

Poza kucharzami atrakcji uczestnikom fety dostarczali też kabareciarze, m.in. Grzegorz Stasiak z TVN-owskiej "Nauki jazdy" i aktor Andrzej Grabowski.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
asterix
Byłem nad Stawem w sobotę i niedzielę, pogoda dopisała więc ludzi było mnóstwo.
W niedzielę było zapewne kilka tysięcy. Samochody zaparkowano nawet 500 m od stawu.
Występy zespołów interesujące.
Moim zdaniem jedynie Andrzej Grabowski wystąpił ze starym
programem zawierającym mnóstwo wulgaryzmów no i niemiłe
słowa pod adresem płci żeńskiej.
Jego stary skecz o dwóch wyjściach był wręcz obrzydliwy.
Ale co tam jedzenia i picia było w bród, nikt głodny nie odszedł.
~gosc~
mozna byc mistrzem w roznych kategoriach osobiscie podziwiam kolege bo wiem ze nie jest latwo przyzadzic cos innego na grillu a zwykle kielbaski czy karczek to juz przezytek teraz liczy sie kuchnia nowoczesna. serdeczne pozdrowienia dla pana Artura Musztyfaga i calej reprezentacji kucharzy polskich od Federation of Chefs of Scotland i Master Chefs of Great Britain powodzenia w przyszlosci !
~gosc~
..."mistrz swiata w grilowaniu" - trzeba miec dobrego zajoba ze cos takiego wymyslic...jakie to kryteria spelnil by zostac mistrzem swiata?????
Więcej informacji na stronie głównej Nowa Trybuna Opolska
Dodaj ogłoszenie