Mieszkańcy Olesna mają dość numeru kierunkowego 034

Mirosław Dragon
Mirosław Dragon
Minęło dziesięć lat, odkąd powiat oleski wrócił do Opolszczyzny. Nadal jednak za rozmowę telefoniczną do Opola płacimy jak za międzystrefową.

Od dziesięciu lat mieszkańcy Olesna domagają się od Telekomunikacji Polskiej, aby zmieniła dla nich taryfę i za telefony do abonentów z województwa opolskiego naliczała opłaty jak za rozmowy lokalne, a nie międzystrefowe.

- Przez te lata wysłałem do Telekomunikacji Polskiej dziesiątki pism - mówi starosta oleski Jan Kus.

- Dzwonię do córki, która mieszka w sąsiedniej gminie, a płacę za to wysokie rachunki, jakbym dzwoniła na drugi koniec Polski - narzeka Maria Hutsch, mieszkanka Bodzanowic.
Przez kilka lat Telekomunikacja Polska mamiła abonentów z powiatu oleskiego, że już wkrótce zapłacą za rozmowy w województwie według taryfy lokalnej. Do dzisiaj jednak, dzwoniąc na opolskie numery, oleśnianie płacą cztery razy drożej niż za rozmowy lokalne!

W czwartek (29 stycznia), w pierwszym numerze tygodnika "NTO Olesno-Kluczbork", bezpłatnego dodatku do "Nowej Trybuny Opolskiej" rozliczamy Telekomunikację Polską z obietnic i pytamy operatora, czy wprowadzi w końcu obniżki dla mieszkańców powiatu oleskiego.

Wideo

Komentarze 21

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

05E6E6
W dniu 30.06.2010 o 07:41, SP9LJE napisał:

Przykład z życia. Mam rodzinę w Lasowicach. Dzwoniąc ze stacjonarnego płacę jak do Warszawy. Nikt mi nie wmówi, że to co było możliwe w czasach bez komputerów i z telefonistkami łączącymi rozmowy ręcznie, nie można zastosować i teraz. Komputer w mgnieniu oka potrafi wyrysować kółko, kwadrat, trójkąt, czy też inną figurę geometryczną jaką sobie tylko zażyczymy. A jeśli kółko (okrąg), to stąd już tylko kroczek, aby było o odpowiednim zasięgu ( w kilometrach np.). Proste ?I tak to miast korzystać z Telekomunikacji Polskiej, kupiłem sobie starter Play Fresh i płacę 5 gr. (groszy!) za minutę połączenia w sieci i na telefony stacjonarne. A swoją drogą to ciekawe komu na tym bałaganie zależało ?


po prostu TP. zarabia pieniadze na tych polaczeniach, gdy sie zmniejszy liczbe wojewodztw 3-lkrotnie, z 48 na 16 to liczba kierunkowych powinna byc tez 3krotnie mniejsza, lecz to oznacza 3krotne zmniejszenie dochodow z tych polaczen.
S
SP9LJE
Przykład z życia. Mam rodzinę w Lasowicach. Dzwoniąc ze stacjonarnego płacę jak do Warszawy.
Nikt mi nie wmówi, że to co było możliwe w czasach bez komputerów i z telefonistkami łączącymi rozmowy ręcznie, nie można zastosować i teraz. Komputer w mgnieniu oka potrafi wyrysować kółko, kwadrat, trójkąt, czy też inną figurę geometryczną jaką sobie tylko zażyczymy. A jeśli kółko (okrąg), to stąd już tylko kroczek, aby było o odpowiednim zasięgu ( w kilometrach np.). Proste ?
I tak to miast korzystać z Telekomunikacji Polskiej, kupiłem sobie starter Play Fresh i płacę 5 gr. (groszy!) za minutę połączenia w sieci i na telefony stacjonarne.
A swoją drogą to ciekawe komu na tym bałaganie zależało ?
G
Gość
W dniu 29.01.2009 o 13:35, GoBo napisał:

Co do Niemiec, to dobry przykład. Polska przystosowując się do wstąpienia do EU musiała dokonać wielu zmian, m.in. wprowadzić tablice rejestracyjne w europejskim rozmiarze (Wielka Brytania do dziś ma inne rozmiary), numery telefonów mieć nie krótsze niż 7-cyfrowe (Niemcy do dziś mają nawet 3-cyfrowe), a kierunkowe wszystkie 2-cyfrowe (większość państw ma różne od 1- do 3-cyfrowych). Jesteśmy najbardziej europejskim państwem UE.Co do TP, to zaiste - pamiętam mimo upływu lat, jak obiecywano także ludziom z Zebrzydowic (032), że do swojego powatu w Cieszynie (033) dodzwonią się jak lokalnie. "Wszystko załatwimy!" Chyba wszystkich! Zupełnie świadomie wiele lat temu zrezygnowałem z usług tej firmy i za moją namową większość rodziny i paru znajomych. Znacznie taniej jest mieć telefon komórkowy z chocby najtańszym abonamentem i wówczas dzwoni się do dowolnego miejsca w Polsce wg tej samej taryfy, a i tak wychodzi taniej, bo w tepsie są wyższe abonamenty, a w sieciach komórkowych nawet w najniższych abonamentach są minut do wykorztastania i zawsze w rozliczeniu sekindowym (z wyjątkiem chyba wyłącznie tuBiedronka).


znam coraz wiecej ludzi ktorzy rezygnuja z abonamentu tp i przechodza na telefony komurkowe, nawet te bez abonamentu.
~JAN~
Bardzo dobrze ze mamy 034, a nie 077 numer kierunkowy miasta wojewodzkiego kotry nie jest nawet połową wielkosci Częstochowy wielka Opolszczyzna, widocznie te stan administracyjny jest tylko przejswciowy i nie oplaca sie tego ruszac!
t
tkubon
W dniu 11.02.2009 o 08:17, Mirosław Dragon/NTO napisał:

Strefy numeracyjne nie mają nic wspólnego z taryfikatorem opłat za połączenia,na co zresztą mamy dowód: operatorzy musieli zgodnie z rozporządzeniem ministerialnym ujednolicić opłaty za połączenia w ramach jednego powiatu, nawet jeśli gminy jednego powiatu należą do róznych stref numeracyjnych. W powiecie oleskim taki przypadek jest w gminie Zębowice, która ma prefiks 077. Dzwoniąc z Olesna (034) do Opola (077) płaci się jak za rozmowę międzystrefową, dzwoniąć z Olesna do Zębowic, płacimy zaś jak za rozmowę lokalną.



Szanowny Panie Redaktorze,
jeśli pisał Pan ten artykuł mógł Pan zamieścić kilka porad jak zrobić, żeby płacić mniej, bo tak jak wyżej pisałem problem dotyczy wyłącznie ludzi, którzy maja stare tarfy w TP lub u innych operatorów alternatywnych np. Tele2. Nie wspomniał Pan ani słowem, że UKE (Urząd Komunikacji Elektornicznej, bo tak się ta instytucja teraz nazywa, a nie URTiP) wprowadziło zamknięty plan numeracji krajowej, co się wiąże przynajmniej z formalną likwidacją stref numeracyjnych. Ich po prostu już nie ma. 77 34 to tylko wyzancznik geograficzny. Dalszy plan to likwidacja 0 na początku numeru jak pozostałości po analogowych centralach, tzw. sygnał zgłoszenia. Niektórzy europejscy operatorzy zachowują 0 i jako integralną część numeru, niektórzy likwidują jak np. Cesky telekom.
Pisze Pan artykuł w pretensjonalnym tonie nie uwzględniając tych faktów, o których pisałem powyżej. Zamiast dać ludziom parę porad i część osób mogłaby skorzystać (chociażby zmiana taryf) to konkluzja artykułu jest żadna. Narzekanie, marazm.
Szkoda.
M
Mirosław Dragon/NTO
W dniu 10.02.2009 o 20:23, wiwan napisał:

Panie autorze Dragon !Wiem co komentuję- artykuł dostępny w takiej formie, w jakiej jest widoczny na forum. Nie komentuje niewidocznych zapowiedzi. Tu w żadnym zdaniu informacji o odmowie zmiany przez URTiP NIE MA. Na marginesie dodam, że jeżeli takie ustalenie Pan poczynił, to i tak jest ono błędne gdyż jak napisałem w komentarzu jest to w gestii Ministerstwa Infrastruktury, wcześniej Ministerstwa Łączności, potem Transportu i Łączności a nie URTiP, obecnie UKE, czy TP jak stoi napisane w KOMENTOWANYM przeze mnie artykule o tytule jasno mówiącym co jest sednem problemu. Bo zmiana taryfikacji nie jest możliwa bez zmiany SN w podstawowych planach operatora.Czytanie ze zrozumieniem przyda się i Panu, a na pewno panowanie nad emocjami i manierami.



Strefy numeracyjne nie mają nic wspólnego z taryfikatorem opłat za połączenia,
na co zresztą mamy dowód: operatorzy musieli zgodnie z rozporządzeniem ministerialnym ujednolicić opłaty za połączenia w ramach jednego powiatu, nawet jeśli gminy jednego powiatu należą do róznych stref numeracyjnych.
W powiecie oleskim taki przypadek jest w gminie Zębowice, która ma prefiks 077.

Dzwoniąc z Olesna (034) do Opola (077) płaci się jak za rozmowę międzystrefową,
dzwoniąć z Olesna do Zębowic, płacimy zaś jak za rozmowę lokalną.
w
wiwan
Panie autorze Dragon !

Wiem co komentuję- artykuł dostępny w takiej formie, w jakiej jest widoczny na forum. Nie komentuje niewidocznych zapowiedzi. Tu w żadnym zdaniu informacji o odmowie zmiany przez URTiP NIE MA. Na marginesie dodam, że jeżeli takie ustalenie Pan poczynił, to i tak jest ono błędne gdyż jak napisałem w komentarzu jest to w gestii Ministerstwa Infrastruktury, wcześniej Ministerstwa Łączności, potem Transportu i Łączności a nie URTiP, obecnie UKE, czy TP jak stoi napisane w KOMENTOWANYM przeze mnie artykule o tytule jasno mówiącym co jest sednem problemu. Bo zmiana taryfikacji nie jest możliwa bez zmiany SN w podstawowych planach operatora.

Czytanie ze zrozumieniem przyda się i Panu, a na pewno panowanie nad emocjami i manierami.

Bez odbioru.
W.
M
Mirosław Dragon/NTO
W dniu 09.02.2009 o 19:28, wiwan napisał:

Gratuluję autorowi nieustalenia tak podstawowej informacji



Szanowny Panie Wiwan.

Po pierwsze:
Dowiedz się Pan najpierw, o jaki artykuł chodzi, a dopiero potem gratuluj Pan ustalenia tudzież nieustalenia.
Trzecie zdanie artykułu, który jest zapowiadany w tej informacji z portalu Nto.pl
(artykułu opublikowanego w tygodniku "NTO Olesno-Kluczbork,
bezpłatnym dodatku do czwartkowego numeru nto) brzmi:
Urząd Regulacji Telekomunikacji i Poczty nie zmienił numerów kierunkowych, tłumacząc się ogromnymi kosztami takich zmian w całej Polsce.

Po drugie:
Czytanie ze zrozumieniem jest przydatną umiejętnością.
Problem opisany w artykule nie jest związany ze strefą numeracyjną, ale ze sposobem naliczania opłat za połączenia.
w
wiwan
Zacznijmy od tego, że o zmianach stref numeracyjnych decyduje Ministerstwo Infrastruktury. Operatorzy sa zobowiązani do stosowania Planu numeracji krajowej, który jest aktem prawnym o statusie rozporządzenia. Gratuluję autorowi nieustalenia tak podstawowej informacji a mieszkańcom Olesna wieloletniego pisanie pod niewłaściwy adres. Równie dobrze mogli do kurii.
t
tkubon
W dniu 29.01.2009 o 03:46, antek napisał:

tkubon, ale czemu ja mam zmieniać operatora czy taryfy skoro należy mi się od tp tyle, żebym do stolicy województwa dzwonił jak do siebie - a tak dzwonię przez kierunkowy, który należy do medalików - nikt tu nie chce z tym mieć nic wspólnego - OPOLSZCZYZNA!



Przeczytaj poniżej i powyżej moje posty. Jeśli chcesz tak bardzo numer z 077, bramka VoIP i operator np. tlenofon jest dla Ciebie rozwiązaniem. Tak jak pisałem prywatna firma typu TP nie ma żadnego obowiązku dostosowywanie swoich stref numeracyjnych do granic administracyjnych województw. i tak u nas stefy są duże, a obecnie to już nie strefy. Korzystanie z archaicznego planu np. standardowego i brak wiedzy o operatorach alternatywnych/innych taryfach niestety nie jest rozwiązywane przez TP
T
TKUBON
W dniu 29.01.2009 o 08:52, Gość napisał:

Taki jestes do przodu ? A dlaczego ja mam szukac jakichs bramek czy innych cudow skoro place za abonament TP ? To oni niech mi zmienia taryfe na nowsza.Moze nie posiadam netu.Mieszkam powiedzmy w krzakach, na koncu wiochy,gdzie zaden net nie dziala i jedyna lacznosc ze swiatem mam dzieki TP ktora nie moze zapewnic mi normalnego polaczenia w granicach wojewodztwa.



Tak, taki właśnie jestem do przodu. Jeśli nie potrafisz o swoje sprawy zadbać to Twój tylko i wyłącznie problem. Zmiana taryfy nie odbywa się, bo TP stwierdza, że klientowi mogłoby być taniej. Dzieje się to na wniosek abonenta, więc tel. pod 9393 jedna rozmowa i sprawa załatwiona. Stref obecnie się nie da przesunać, bo ich po prostu nie ma odkąd mamy tzw. zamknięty plan numeracji krajowej. To nie są strefy, tylko wyróżniki geograficzne. To, że wiele osób posiada stare taryfy to ich problem
Co do bramek to jeśli się takową posiada można mieć i to zupełnie za free nr z każdej strefy np. telenofon daje opolskie numery 0775506XXX za darmo wystarczy się u nich zarejestrować i na bramce taki nr ustawić i każdy kto dzwoni ze strefy 077 ma jak za lokalną a nie międzymiastową w takich planach jak standardowy. To samo tyczy się numerów międzynarodowych. Swoim znajomym, mieszkającym na stałe w Austrii ustawiłem nr katowicki 032 w tlenie i ci co do nich dzwonią mają po cenie lokalnej, albo z jakiś tanich pakietów komórkowych.

Dodatkowo to o czym pisałem wyżej VoIP i operatorzy typu www.voipdiscount.com www.poivy.com www.justvoip.com z polskich www.telenofon.pl www.halonet.pl www.ipfon.pl oferują dobre ceny i nikt nie musi korzystać z TP do rozmów.
G
GoBo
W dniu 28.01.2009 o 22:56, tkubon napisał:

O Bosh...Jakie ludzie mają straszne problemy, a NTO naprawdę mrożący krew w żyłach artykuł spłodziła.Ludzie od jakiegoś czasu mamy zamknięty plan numeracji krajowej, tzn. brak podziału na strefy numeracyjne jako takie lokalna i międzymiastowa = to samo. To, że Pani na zdjęciu w tym zdjęciu ma dalej plan standardowy, albo jakąś inną starą taryfę TP to jeszcze nie powód, żeby robić jakieś deb***ne petycje do TP. Są tysiące sposobów na to, żeby nie płacić za rozmowę ze strefy 034 na 077 wysokich rachunków1. Zmiana taryfy w TP na jakąś nowszą, np. z minutami gdzie nie ma rozróżnienia na miejscowe i międzymiastowe, tylko po prostu stacjonarne PL2. Zmiana operatora/taryfy np. na Netię, GTS, Dialog itp. gdzie są pakiety minut do wygadania też bez żadnego podziału3. Najtańsza opcja to posiadanie internetu i bramka VoIP. Operatorzy (Betamax, np. poivy.com) za 5EUR 4 miesiące free PL, i cała Europa stacjonarne. Wiąże się to oczywiście z posiadaniem netu i zakupem bramki (ceny od 99zł). Co jednak w przy częstych rozmowach zwraca się bardzo szybko.Ludzie myśleć trochę więcej.... Dotyczy to głównie redaktorów NTO, zamiast kobicie coś doradzić to po prostu piszą głupoty.A co do postu powyżej: Kwestia nie dotyczy tylko PL. To samo masz w DE i jeszcze strefy są bardzo bardzo malutkie. Dzwoniąc do następnej wsi już jest inna strefa, więc proszę Cię kolego nie pisz idiotyzmów, że tylko PL.



Co do Niemiec, to dobry przykład. Polska przystosowując się do wstąpienia do EU musiała dokonać wielu zmian, m.in. wprowadzić tablice rejestracyjne w europejskim rozmiarze (Wielka Brytania do dziś ma inne rozmiary), numery telefonów mieć nie krótsze niż 7-cyfrowe (Niemcy do dziś mają nawet 3-cyfrowe), a kierunkowe wszystkie 2-cyfrowe (większość państw ma różne od 1- do 3-cyfrowych). Jesteśmy najbardziej europejskim państwem UE.

Co do TP, to zaiste - pamiętam mimo upływu lat, jak obiecywano także ludziom z Zebrzydowic (032), że do swojego powatu w Cieszynie (033) dodzwonią się jak lokalnie. "Wszystko załatwimy!" Chyba wszystkich! Zupełnie świadomie wiele lat temu zrezygnowałem z usług tej firmy i za moją namową większość rodziny i paru znajomych. Znacznie taniej jest mieć telefon komórkowy z chocby najtańszym abonamentem i wówczas dzwoni się do dowolnego miejsca w Polsce wg tej samej taryfy, a i tak wychodzi taniej, bo w tepsie są wyższe abonamenty, a w sieciach komórkowych nawet w najniższych abonamentach są minut do wykorztastania i zawsze w rozliczeniu sekindowym (z wyjątkiem chyba wyłącznie tuBiedronka).
R
RK
W dniu 29.01.2009 o 08:52, Gość napisał:

Taki jestes do przodu ? A dlaczego ja mam szukac jakichs bramek czy innych cudow skoro place za abonament TP ? To oni niech mi zmienia taryfe na nowsza.Moze nie posiadam netu.Mieszkam powiedzmy w krzakach, na koncu wiochy,gdzie zaden net nie dziala i jedyna lacznosc ze swiatem mam dzieki TP ktora nie moze zapewnic mi normalnego polaczenia w granicach wojewodztwa.



Sprawa jest prosta - jak sam nie zadbasz o swoje sprawy to inni - w tym przypadku TP - będą Cię wykorzystywać na całego. Po co mają sami zmienić Ci abonament? Na tym starym, który płacisz zarabiają najwięcej. Bo płacisz i nie dostajesz wzamian żadnych pakietów ani innych bonusów. Dla nich to czysty zysk - nie licz na ich łaske.

I nie naskakuj na kogoś, kto Ci daje pare rzetelnych porad, co zrobić, żeby płacić mniej. I to zupełnie za darmo.
w
ww
Na tej samej zasadzie dlaczego dzwoniąc do Brzegu mam 077 a nie 071 - bo tak kiedyś ktoś zrobił i żadna firma nie ma obowiązku dostosowywania swoich struktur do podziałów administracyjnych. Oczywiście poza ZUSAmi, NFZtami, PKP, TVP ...........co jest i tak bez sensu, bo albo zwiększa koszty, albo powoduje parodię np. mieszkańcy zachodniej części województwa mają TVP Wrocław choć teoretycznie należą do innej jednostki tej firmy, więc z góry wiadomo, że nigdy nie zobaczą żadnej informacji ze swojego powiatu, choć kiedyś mogli i nie miało to znaczenia.
G
Gość
W dniu 28.01.2009 o 22:56, tkubon napisał:

O Bosh...Jakie ludzie mają straszne problemy, a NTO naprawdę mrożący krew w żyłach artykuł spłodziła.Ludzie od jakiegoś czasu mamy zamknięty plan numeracji krajowej, tzn. brak podziału na strefy numeracyjne jako takie lokalna i międzymiastowa = to samo. To, że Pani na zdjęciu w tym zdjęciu ma dalej plan standardowy, albo jakąś inną starą taryfę TP to jeszcze nie powód, żeby robić jakieś deb***ne petycje do TP. Są tysiące sposobów na to, żeby nie płacić za rozmowę ze strefy 034 na 077 wysokich rachunków1. Zmiana taryfy w TP na jakąś nowszą, np. z minutami gdzie nie ma rozróżnienia na miejscowe i międzymiastowe, tylko po prostu stacjonarne PL2. Zmiana operatora/taryfy np. na Netię, GTS, Dialog itp. gdzie są pakiety minut do wygadania też bez żadnego podziału3. Najtańsza opcja to posiadanie internetu i bramka VoIP. Operatorzy (Betamax, np. poivy.com) za 5EUR 4 miesiące free PL, i cała Europa stacjonarne. Wiąże się to oczywiście z posiadaniem netu i zakupem bramki (ceny od 99zł). Co jednak w przy częstych rozmowach zwraca się bardzo szybko.Ludzie myśleć trochę więcej.... Dotyczy to głównie redaktorów NTO, zamiast kobicie coś doradzić to po prostu piszą głupoty.A co do postu powyżej: Kwestia nie dotyczy tylko PL. To samo masz w DE i jeszcze strefy są bardzo bardzo malutkie. Dzwoniąc do następnej wsi już jest inna strefa, więc proszę Cię kolego nie pisz idiotyzmów, że tylko PL.



Taki jestes do przodu ? A dlaczego ja mam szukac jakichs bramek czy innych cudow skoro place za abonament TP ? To oni niech mi zmienia taryfe na nowsza.Moze nie posiadam netu.Mieszkam powiedzmy w krzakach, na koncu wiochy,gdzie zaden net nie dziala i jedyna lacznosc ze swiatem mam dzieki TP ktora nie moze zapewnic mi normalnego polaczenia w granicach wojewodztwa.
Dodaj ogłoszenie