Mieszkanie na strychu - sam zaaranżuj wnętrze

fot. Krzysztof Świderski
Trudno uwierzyć, że to miejsce było kiedyś zaniedbanym strychem. Wnętrza są wysokie, a przez proste okno wpada sporo światła. Mieszkanie znajduje się w centrum miasta. Warto szukać, bo takich strychów jest jeszcze sporo.
Trudno uwierzyć, że to miejsce było kiedyś zaniedbanym strychem. Wnętrza są wysokie, a przez proste okno wpada sporo światła. Mieszkanie znajduje się w centrum miasta. Warto szukać, bo takich strychów jest jeszcze sporo. fot. Krzysztof Świderski
Mieszkanie na strychu to marzenie zwłaszcza młodych. Ci, którzy pokonają gąszcz formalności, zyskują oryginalne, choć wcale nie tanie wnętrze.

Swoje marzenie kilka lat temu spełniła pani Ula z Opola, która razem z mężem idealne lokum znalazła w samym centrum Opola. Strych przejęli od pary, która znużona długim załatwianiem formalności w końcu poszukała innego lokum.

- Część spraw była już wtedy załatwiona, ale i tak pół roku zajęło nam zebranie wszystkich papierów. Kolejne dziewięć miesięcy trwały prace remontowe
- opowiada właścicielka.

Efekty są rewelacyjne. Domownicy mieszkają we wnętrzu samodzielnie zaprojektowanym, idealnie dopasowanym do swoich potrzeb. Nowi właściciele marzyli o przestrzeni, dlatego oddzielnymi pomieszczeniami są tylko sypialnia i łazienka. W blokowym mieszkaniu to byłoby bardziej skomplikowane lub niemożliwe.
Możliwość prawie swobodnej aranżacji to kolejna zaleta adaptacji strychu. W najwyższych pomieszczeniach ciekawym rozwiązaniem może być np. budowa antresoli i wykorzystanie dodatkowych metrów jako sypialni czy miejsca do pracy.

Skosy, w których raczej źle czują się wysokie osoby, to nieodłączna cecha mieszkania na strychu. Zmniejszają powierzchnię użytkową, ale z powodzeniem można je wykorzystać, np. zabudowując. To idealny sposób na przechowywanie w pomieszczeniach, do których nie mieszczą się meble o standardowej wysokości.

Strych to także drewniane belki, elementy konstrukcyjne dachu. Po oczyszczeniu i impregnacji warto je wyeksponować, bo świetnie pasować będą zarówno do klasycznego, jak i nowocześnie urządzonego wnętrza.

Niewątpliwie uroku dodają także okna dachowe, których rozmieszczenie trzeba jednak wcześniej rozsądnie zaplanować (muszą dobrze doświetlić pomieszczenia, a także umożliwić ich sprawną wentylację). Trzeba jednak pamiętać, że duże okna to nie tylko więcej światła, ale również większe straty ciepła. A to jeden z poważnych minusów strychowego mieszkania.

Jak załatwić

Jak załatwić

1. Znaleźć odpowiedni strych (poprzez zarządców, wydziały lokalowe), sprawdzić, czy nadaje się do adaptacji pod względem technicznym.
2. Uzyskać zgodę właściciela budynku na adaptację i sprzedaż strychu (w przypadku wspólnoty konieczna jest uchwała).
3. Podpisać umowy (najlepiej w formie aktu notarialnego), w której określone są warunki, po spełnieniu których możliwa będzie sprzedaż strychu (nie tylko cena, ale np. dodatkowe prace, jak remont instalacji, dachu, klatki schodowej itp.).
4. Zlecić projekt architektoniczny, uzyskać opinię m.in. straży pożarnej, zakładu energetycznego, wodociągowego itp.
5. Złożyć ww. dokumenty w wydziale architektury w urzędzie miasta/gminy razem z wnioskiem o pozwolenie na budowę. Jeśli budynek jast zabytkowy, na adaptację musi się również zgodzić konserwator zabytków.
6. Znaleźć odpowiednią ekipę budowlaną.

- Trudniej je ogrzać zimą, a latem doskwiera upał. Trzeba to wziąć pod uwagę, tak samo jak fakt codziennego wspinania się na wysokość kilku pięter - zaznacza Przemysław Kowalkowski, architekt z Opola. - Często okazuje się, że utrzymanie takiego mieszkania jest nieporównywalnie bardziej kosztowne niż tego na niższych piętrach. Remont też zwykle nie jest tani. Są jednak osoby, którym to nie przeszkadza - przyznaje.

Zanim zdecydujemy się na adaptację strychu, warto też zorientować się dokładnie, jakich będziemy mieli sąsiadów. Atrakcyjne strychy często znaleźć można w kamienicach pięknych, ale zaniedbanych, które nie były remontowane od lat.

Koszty budowy czy remontu wszystkich instalacji mogą być po prostu nieopłacalne. Poza tym co z tego, że będziemy pięknie mieszkać, jeśli klatka schodowa będzie wyglądać jak melina, a z sąsiadami nie da się dogadać...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie