Mieszkaniec Strzelec Opolskich pociął żonie twarz i szyję. Teraz pani Kasia została bez środków do życia

Radosław DimitrowZaktualizowano 
42-letni Daniel N. pociął twarz własnej żonie, żeby nie mogła się związać z nikim innym. Teraz okazuje się, że z powodu blizn kobieta nie będzie mogła prędko wrócić do pracy, a na utrzymaniu ma trójkę dzieci. Bliscy chcą jej pomóc.

O dramacie, który spotkał panią Kasię pisaliśmy pod koniec czerwca czerwca. Przypomnijmy. Jej mąż - Daniel N. - zaatakował ją, gdy nakładała makijaż w łazience. Para była wtedy w trakcie rozwodu, a mężczyzna odgrażał się, że jeśli nie będzie z nim, to już z nikim innym.

Napastnik pociął twarz i szyję pani Kasi przy pomocy rozbitej butelki (tzw. tulipanem), powodując głębokie rany na twarzy i szyi.

Kobietę w ostatnim momencie uratował jej 12-letni syn, który wezwał pomoc i spłoszył napastnika. Niedługo po tym mężczyzna został zatrzymany przez policję.

Daniel N. przebywa obecnie w areszcie.
Daniel N. przebywa obecnie w areszcie.

By ratować poszkodowaną chirurdzy musieli założyć jej kilkadziesiąt szwów. Kobieta w trosce o swoje dzieci (najmłodsze ma 5 lat) niedługo po tym opuściła szpital z opatrunkami na ciele. Obecnie lekarze zdjęli jej część szwów, ale nie wszystkie, bo niektóre rany goją się bardzo powoli.

Krzywda jaką wyrządził jej mąż, na razie uniemożliwia kobiecie powrót do pracy. Przed atakiem pani Kasia pracowała jako animatorka dla dzieci. Teraz została bez środków do życia.

- Z takimi bliznami będzie mi trudno zabawiać maluchy... - załamuje ręce.

Jakby tego było mało, kobieta została niedawno odcięta od wielu świadczeń z OPS. To dlatego, że Daniel N. przed atakiem zgłosił urzędnikom, że podjął pracę za granicą i rodzina nie będzie potrzebować pomocy.

On prawdopodobnie chciał ją odciąć od jakichkolwiek pieniędzy, żeby wymusić wycofanie rozwodu - mówi pani Marzena, mama Kasi. - Za te wszystkie krzywdy, który wyrządził córce, powinien być surowo ukarany. On okaleczył ją nie tylko fizycznie, ale też psychicznie i zafundował traumę dzieciom.

Bliscy, a także znajomi z pracy chcą pomóc Kasi. W najbliższy piątek (12 lipca) o godz. 17.00 zorganizują w strzeleckim parku festyn charytatywny. Zapraszają na niego całe rodziny - na dzieci czekać będą m.in. gry, zabawy, mini zjeżdżalnie, ogromne bańki mydlane, pokaz sprzętu strażackiego i wiele innych atrakcji. Cały dochód z imprezy będzie przekazany na wsparcie poszkodowanej.

Znajomi z pracy Kasi organizują dla niej festyn charytatywny.
Znajomi z pracy Kasi organizują dla niej festyn charytatywny.

- Kasia to bardzo sympatyczna dziewczyna z mnóstwem energii do działania. Nie możemy jej zostawić w tych trudnych chwilach - mówi Karolina Friedrich szefowa firmy Perfectto Animacje Eventowe i jednocześnie organizatorka festynu.

Daniel N. przebywa obecnie w areszcie. Ze względu na charakter ran, jakie zadał 42-latek, prokurator postawił mu zarzut usiłowania zabójstwa. Grozi mu od 8 do 25 lat więzienia lub nawet dożywocie. Prokuratura zdecydowała, że przed rozpoczęciem procesu N. przejdzie kompleksowe badania psychiatryczne.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3