Minimalizm, czyli mniej rzeczy, więcej przestrzeni. 2021 zacznij od porządków, również tych w finansach

Materiał informacyjny ING
Udostępnij:
Pandemia pomogła nam przewartościować życie i dostrzec to, co jest dla nas naprawdę istotne. Pozbywając się tego, co niepotrzebne i ograniczając zbędną konsumpcję – w duchu minimalizmu – zyskujemy miejsce i czas na to, co ważne, np. na odpoczynek, realizację pasji czy spotkania z bliskimi. Możemy także sprawniej działać – to samo dotyczy finansów. Mając porządek i wszystko pod ręką, łatwiej nam kontrolować stan swoich kont i zwiększyć domowy budżet, by móc bez przeszkód robić swoje. Rozpocznijmy rok 2021 z nową energią!

Otoczeni przez to, co najważniejsze – minimalizm w nowym roku

Ostatnie miesiące wpłynęły na styl życia ludzi z całego świata i na ich wartości. Wielu z nas zrozumiało, że pod hasłami „mniej” i „wolniej” może kryć się zarówno inne spojrzenie na otaczającą nas rzeczywistość, jak i sposób na odnalezienie szczęścia. Czym jest minimalizm? Zgodnie ze słowami Joshui Beckera, to życie z rzeczami, których naprawdę się potrzebuje, i rezygnacja ze wszystkiego, co odwraca uwagę od świadomej i wolnej egzystencji.

Pandemia pokazała nam, że to, co naprawdę istotne, nie kryje się w kolejnych nabywanych przedmiotach i pracy do upadłego. Minimalizm, rozumiany jako ograniczenie konsumpcji i pozbycie się niepotrzebnych rzeczy, pomaga nam oswoić obecne poczucie niepewności. Pozbywając się nieistotnych elementów codzienności – czy to w wymiarze materialnym, czy też emocjonalnym – robimy miejsce na to, co ważne.

Konsumpcjonizm do odstawki – czego nie potrzebujemy?

Mniej znaczy więcej – zamknięcie w domach w 2020 roku uświadomiło nam, że można żyć, otaczając się wyłącznie potrzebnymi przedmiotami. Jako konsumenci zdaliśmy sobie sprawę, że wiele produktów, wcześniej chętnie kupowanych, de facto nie jest nam niezbędnych. Co więcej, ich nadmiar może nas rozpraszać, przeszkadzać nam w skupieniu nad tym, co naprawdę ważne. Niepewna przyszłość finansowa oraz izolacja społeczna pokazały, że to, co dla nas faktycznie istotne, to bezpośrednie relacje z bliskimi ludźmi i czerpanie radości z chwili bieżącej¹.

Wracając do otaczających nas rzeczy – okres izolacji pobudził w nas pokłady kreatywności. Pokazał, że kupowanie nowych produktów często nie jest konieczne, nawet gdy czegoś naprawdę potrzebujemy. Często możemy wykorzystać, to co już mamy. Stare, ale niezniszczone ubranie można przerobić, chleb da się upiec samodzielnie, a ramka do zdjęć wykonana przez dzieci na zajęciach plastycznych zdobi równie efektownie, jak ta kupiona w sklepie. Wszystko to daje nie tylko sporą oszczędność, ale i ogromną satysfakcję.

Czy minimalizm to sposób na szczęśliwe życie?

Nie ma jednej, skutecznej recepty na szczęście i nie można jednoznacznie stwierdzić, czy minimalizm może być jego źródłem. Z pewnością jednak jest to sposób na życie spokojniejsze i wygodniejsze. Badania pokazują, że może on ułatwić podejmowanie codziennych decyzji, pomóc zyskać dodatkowy czas oraz polepszyć indywidualne postrzeganie jakości życia². Minimalizm ułatwia codzienne funkcjonowanie i daje więcej przestrzeni, zarówno w sensie dosłownym, jak i w przenośni. Wszystko to pozytywnie wpływa na zadowolenie z życia.

Minimalizm to oszczędność czasu i pieniędzy

Koncepcja minimalizmu to czysta oszczędność i to dosłownie. Badania firmy Kärcher pokazują, że Polacy poświęcają na sprzątanie 3 godziny i 45 minut w tygodniu, co czyni nas jednymi z największych czyściochów świata – wyprzedzają nas tylko Rosjanie i Brazylijczycy³. Lubimy, gdy jest czysto, ale czy lubimy sprzątać? Te cztery godziny w tygodniu można poświęcić na sprawy znacznie przyjemniejsze niż porządki, np. na realizację pasji. Minimalizm ma więc dodatkową zaletę: mniej posiadanych przedmiotów to mniejszy bałagan i mniej sprzątania, a tym samym więcej czasu dla siebie.

Minimalizm – od czego zacząć?

Najważniejsze jest odpowiednie nastawienie emocjonalne. Zdaniem ekspertów z Uniwersytetu SWPS, pierwszym krokiem powinno być uświadomienie sobie, że posiadamy wystarczająco dużo, oraz zwalczenie strachu przed utratą⁴. Gdy to się uda, możemy przejść do działania, czyli przejrzeć szafy, kosmetyczkę i apteczkę, a następnie pozbyć się przeterminowanej lub zbędnej zawartości. Zbędnej, czyli... jakiej? Zasada jest prosta: jeśli nie używasz jakiejś rzeczy, jest ona niepotrzebna. Eksperci z SPWS radzą, by wyrzucić, oddać lub sprzedać te ubrania i przedmioty, których nie używało się od 6 lub 12 (w przypadku ubrań sezonowych) miesięcy⁵ .

ing

Minimalizm to jednak coś więcej niż porządek w szafach – to także umiejętne gospodarowanie czasem, na którego brak nieustannie narzekamy. Co nam go niepotrzebnie zabiera? Przede wszystkim smartfony – jak pokazuje badanie Ipsos, 52 proc. polskich respondentów ma to urządzenie pod ręką przez ponad 13 godzin na dobę⁶. Znaczną część tego czasu spędzamy bezproduktywnie na przeglądaniu mediów społecznościowych, korzystaniu z mało przydatnych aplikacji lub graniu w internetowe gry.

Zerwanie z uzależnieniem od smartfona warto zacząć od przeglądu aplikacji i odinstalowania tych niepotrzebnych, które nie dość, że obciążają i zaśmiecają urządzenie, to jeszcze zabierają nam czas.

Warto również przeprowadzić wielkie sprzątanie komputera oraz skrzynki mailowej. Pierwszy krok to opanowanie bałaganu na pulpicie komputera – posegregowanie zapisanych tam plików, nadanie im konkretnych nazw i umieszczenie w odpowiednich folderach, a także usunięcie nieużywanych dokumentów, plików muzycznych i filmowych. W podobny sposób robimy porządki w skrzynce mailowej – usuwamy niepotrzebne wiadomości i rezygnujemy z otrzymywania newsletterów, których nigdy nie czytamy. W służbowej poczcie elektronicznej warto ustawić filtry sortujące wiadomości.

Kontroluj swoje finanse i oszczędzaj

Przeszkodą dla życia w trybie slow może być również bałagan w finansach. Konta i rachunki oszczędnościowe w różnych bankach, do tego kilka kart debetowych, przedpłaconych lub kredytowych – niełatwo to wszystko opanować. Z tego względu informacje o codziennych finansach warto mieć pod ręką w jednym miejscu. Teraz jest to możliwe dzięki aplikacji „Moje ING” i usłudze „Dodaj konto z innego banku”.

Pozwala ona utrzymać porządek we własnym budżecie, bez konieczności korzystania z dodatkowych aplikacji czy narzędzi kalkulacyjnych. Dzięki temu, że udostępnia w jednym miejscu informacje z wielu kont i kart z różnych banków, umożliwia łatwiejsze i pełniejsze kontrolowanie codziennych finansów, niezależnie od tego, z którego konta, w którym banku płacimy. To z kolei daje nam poczucie spokoju, pozwalając skupić się na tym, co najważniejsze.

„Moje ING” – jedna aplikacja do zarządzania codziennymi finansami!

  • W jednym miejscu widzimy podgląd stanu i historii dodanych kont i kart z różnych banków, łącznie z kontami z ING, dzięki czemu nie musimy każdorazowo logować się i przeglądać kilku aplikacji, by w danym momencie ocenić swoją sytuację finansową. Co więcej, stan kont i kart z innych banków widać na ekranie startowym aplikacji mobilnej, nawet bez konieczności logowania – oszczędzamy w ten sposób czas i szybciej możemy zdecydować, której karty płatniczej użyć podczas płacenia za zakupy.
  • Dodanie do aplikacji kont i kart z innych banków pozwala łatwiej i szybciej kontrolować poziom miesięcznych wydatków, np. dzięki narzędziom takim jak „Analiza wydatków” czy „Budżet”. Transakcje z ING oraz z dodanych kont lub kart zebrane są w jednej historii, a wydatki z tych kont – prezentowane łącznie na jednym wykresie. Na podstawie tych danych aplikacja podpowiada również, jak lepiej zarządzać finansami.
  • Za pomocą aplikacji zlecimy także przelew z wybranego, dodanego wcześniej konta z innego banku. To prosty i bezpieczny sposób, aby w ramach jednej wizyty w „Moim ING” zapłacić rachunki z kont w innych bankach.

ing

Minimalizm można z sukcesem zastosować również w świecie finansów – nawet jeśli korzystamy z usług więcej niż jednego banku. Oszczędność czasu i komfort korzystania z jednej aplikacji dają nasze usługi: „Dodaj konto z innego banku” (którą wdrożyliśmy w ramach otwartej bankowości jako pierwszy bank na polskim rynku) oraz „Zleć przelew z innego banku”.
Usługi te umożliwiają natychmiastową ocenę sytuacji finansowej Klienta aż w czterech wymiarach: od informacji o aktualnym stanie konta, poprzez historię transakcji, analizę wydatków, aż po monitorowanie miesięcznego limitu tych wydatków.

Dają również możliwość zlecania przelewów z dodanych kont i znacząco ograniczają formalności w procesach kredytowych. To zupełnie nowa jakość i nowy wymiar w bankowości, ponieważ umożliwia zarządzanie swoimi codziennymi finansami z perspektywy „ja – Klient”, niezależnie od tego, z którego konta i w którym banku płacimy, a nie jak dotychczas – tylko z perspektywy „ja - bank” – a wszystko to w jednej aplikacji, w „Moim ING”mówi Barbara Borgieł-Cury, Dyrektor Centrum Bankowości Codziennej w ING Banku Śląskim.

Choć minimalizm może kojarzyć się z monotonią, to jednak nie ma w nim nic nużącego. Wręcz przeciwnie – rozsądne podejmowanie decyzji i ograniczanie się tylko do rzeczy ważnych i potrzebnych, jest wspaniałą życiową przygodą, pozwala nam uwolnić swój potencjał, działać lepiej i czerpać więcej radości z tego, co nas otacza. Współczesny świat krzyczy: kupuj, biegnij, gromadź. Ostatnie miesiące pokazały jednak, że czasem lepiej przystanąć, wziąć oddech, dać sobie przestrzeń i wprowadzić porządek. W ten sposób pozbędziemy się przytłaczającego chaosu spowodowanego nadmiarem.

bibliografia

  1. Życie codzienne w czasach pandemii. Raport z pierwszego etapu badań, Wydział socjologii Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu; http://socjologia.amu.edu.pl/images/pliki/r%C3%B3%C5%BCne_prezentacje_etc/%C5%BBycie_codzienne_w_czasach_pandemii_-_Wydzia%C5%82_Socjologii_UAM_-_WWW.pdf
  2. Kramarczyk J., "Mieć czy być? Minimalizm jako przykład świadomej konsumpcji w świetle badań własnych". Prace Naukowe Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu 414:270-285.
  3. https://pomorska.pl/ile-czasu-poswiecaja-polacy-na-sprzatanie-jak-wypadamy-w-porownaniu-z-innymi-krajami/ar/c9-15251522
  4. https://www.swps.pl/strefa-psyche/blog/relacje/18667-stac-cie-na-mniej-5-sposobow-na-minimalistyczne-zycie
  5. Papiernik O., 13 godzin na dobę - tyle czasu spędza ze swoim smartfonem 52% Polaków, Radio Zet, data publikacji: 8.02.2018; https://biznes.radiozet.pl/News/13-godzin-na-dobe-tyle-czasu-spedza-ze-swoim-smartfonem-52-Polakow

Materiał oryginalny: Minimalizm, czyli mniej rzeczy, więcej przestrzeni. 2021 zacznij od porządków, również tych w finansach - Polska Times

Dodaj ogłoszenie