MiniMALsię spieszy

Tomasz Wróblewski
Tomasz Wróblewski
Inspekcja sanitarna skontrolowała wczoraj pierwszy supermarket w mieście. Jego uruchomienie się nie opóźni.

Rozpoczęcie działalności MiniMAL-a w Kędzierzynie-Koźlu zaplanowano na 26 kwietnia. Dotrzymanie tego terminu zostało jednak zagrożone po przeprowadzeniu odbioru sanitarnego w sklepie.

- Nie znam jeszcze wyników kontroli. Z protokołem zapoznam się dopiero w piątek rano i wówczas będę udzielał informacji - powiedział nam wczoraj po południu Jan Chyla, szef sanepidu w Kędzierzynie-Koźlu.
Jednak jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, inspektorzy wykryli w sklepie pewne nieprawidłowości.
- Jeśli nie zdążymy usunąć wszystkich usterek, termin otwarcia przesuniemy na 10 maja - mówił nam Piotr Łukaszewicz, kierownik działu reklamy i marketingu MiniMAL-a.

Wczoraj w sklepie trwała ostatnia krzątanina przed jego otwarciem. Na powierzchni 2 tysięcy metrów kwadratowych, w kilku rzędach długich na sto metrów półek, rozłożona była już większość towarów. Reszta czekała w magazynie o powierzchni 1600 metrów kwadratowych. Artykuły spożywcze stanowią 85 procent całego asortymentu sklepu. Reszta to "przemysłówka".
- Będę odpowiedzialna za dokładanie towaru na półki w dziale przemysłowym i za pomoc klientom w wyborze artykułów - powiedziała nam Aleksandra Opałka.
- To będzie ciężka praca w pierwszych dniach działalności sklepu - dodała Izabela Jankowska z działu chemicznego.
Obie panie, podobnie jak reszta personelu, o propozycji pracy w największym supermarkecie w Kędzierzynie-Koźlu dowiedziały się z ogłoszenia w Powiatowym Urzędzie Pracy.
- Zatrudniliśmy 130 osób, a chętnych było znacznie więcej - mówi Robert Paździor, szef MiniMAL-a na Polskę południową. - Będą u nas pracować sprzedawcy, kasjerzy, rzeźnicy, pracownicy administracyjni i kadra zarządzająca.

W supermarkecie będzie czternaście kas. Przedstawiciele MiniMAL-a szacują, że zaraz po otwarciu liczba klientów może sięgać 9 tysięcy dziennie.
- Pierwszy weekend będzie na pewno bardzo trudny, zarówno dla pracowników, jak i klientów - mówi Piotr Łukaszewicz, kierownik działu reklamy i marketingu. - Właśnie dlatego prosimy wszystkich o wyrozumiałość.

Największe kłopoty mogą być na parkingu, na którym zmieści się tylko 150 samochodów.
- Na przyjęcie masy aut w pierwszych dniach parking na pewno będzie zbyt mały - przyznaje Robert Paździor. - Nie mogliśmy zrobić większego parkingu, ponieważ byliśmy ograniczeni wielkością działki budowlanej. Myślę jednak, że po kilkunastu dniach na placu postojowym przed sklepem zrobi się luźniej.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie