Młodzi uciekają z Opolszczyzny

Redakcja
- Kto zamierza studiować poza Opolszczyzną? - zapytaliśmy maturzystów z klasy III E w II LO w Opolu. Ten las rąk jest dramatycznie wymowny.
- Kto zamierza studiować poza Opolszczyzną? - zapytaliśmy maturzystów z klasy III E w II LO w Opolu. Ten las rąk jest dramatycznie wymowny. Paweł Stauffer
Aż dwie trzecie tegorocznych maturzystów zamierza studiować poza województwem opolskim. Wyjadą i większość już nie wróci. To wynik analizy prof. Romualda Jończego z Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu i Politechniki Opolskiej.

- Mówię o eksodusie, bo zjawisko naprawdę jest masowe - podkreśla profesor. - Aż 87 procent, czyli zdecydowana większość z nich, chce po maturze kontynuować naukę. Ale prawie dwie trzecie chce to robić poza województwem opolskim. Studiować w naszym regionie planuje zaledwie 28,8 proc. maturzystów, czyli niewiele ponad jedna czwarta.

Na zachodzie województwa, w tzw. półksiężycu, wyjazdy z zamiarem pozostania poza regionem definitywnie są absolutną regułą.

W Brzegu czy w Namysłowie na miejscu chce się uczyć najwyżej co szósta osoba, a mieszkać w miejscu swego urodzenia planuje zaledwie jedna na jedenaście.

W dodatku wyjechać z Opolszczyzny i już nie wrócić zamierzają przede wszystkim ci, którzy uczą się najlepiej i mają najwyższą średnią ocen. Oni jeszcze nie zdali matury, a już są tego pewni.

- Jadą na studia poza województwo, żeby tam w przyszłości mieszkać i pracować - mówi prof. Jończy.

Opolscy maturzyści wybierają się przede wszystkim do Wrocławia. W stolicy Dolnego Śląska zamierza ich studiować więcej niż we wszystkich uczelniach województwa opolskiego.

- Młodzi ludzie z aspiracjami, inteligentni i dobrze się uczący, ale nie mający zaplecza w postaci znajomości czy domu po rodzicach nie mają złudzeń. Na Śląsku Opolskim znaleźć pracę będzie im skrajnie trudno. Liczby są jednoznaczne. Opolskie uczelnie co roku opuszcza około 7 tysięcy absolwentów, a pracę zgodną z wykształceniem i kierunkiem studiów znajduje jakieś 2-3 tysiące. Maturzyści myślą więc tak: Po studiach i tak będę musiał wyjechać w poszukiwaniu roboty. To lepiej jechać od razu i studiować na bardziej renomowanej uczelni w wielkim mieście - dodaje profesor.

Zdaniem profesora Jończego, żeby powstrzymać ten drenaż mózgów i eksodus, muszą jednocześnie zajść trzy zjawiska: pojawienie się inwestycji i poprawa na rynku pracy, podniesienie poziomu uczelni w regionie oraz przekształcenie Opola w autentyczne centrum intelektualno-biznesowe.

A jeśli się nie uda?

- To może się skończyć katastrofą. Małe miejscowości, jak np. Głubczyce czy Głuchołazy mogą za kilka lub najdalej kilkanaście lat wyglądać jak niektóre miasta we wschodnich landach Niemiec. Nie będzie mowy o strategii rozwoju, tylko o strategii zwijania. Jak jest mniej mieszkańców, samorząd dysponuje coraz mniejszymi sumami pieniędzy i zaczyna się zastanawiać, gdzie wyłączać prąd, które ulice przestać odśnieżać, a jakie kwartały w ogóle burzyć, bo nikt w nich już mieszkać nie będzie.

Młodzi nie chcą tutaj zostać. Rozmowa z prof. Romualdem Jończym w piątek w Nowej Trybunie Opolskiej

Wideo

Komentarze 58

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Wyludnienie się Opolszczyzny widać jest na rękę marszałkowskim wodzirejom,

Ci którzy pozostaną przyozdobią kiedyś wodzirejami przydrożne drzewa.
G
Gość
Uciec przed problemem jest najprościej, problem jednak w tym, czy jesteśmy rzeczywiście w stanie, raz na zawsze, je wyprzedzić, czy też jednak nas znowu, gdzieś nie dogonią.

Z Polski ludzie uciekają od co najmniej połowy XIX wieku. To nie jest przypadek. To przeklęta ziemia.
G
Gość

Uciec przed problemem jest najprościej, problem jednak w tym, czy jesteśmy rzeczywiście w stanie, raz na zawsze, je wyprzedzić, czy też jednak nas znowu, gdzieś nie dogonią.

G
Gość

Wyludnienie się Opolszczyzny widać jest na rękę marszałkowskim wodzirejom, ponieważ w sytuacji szokującego deficytu wyobraźni i pomysłów na rozwój regionu, poczują się o wiele lepiej jeśli ktoś za nich rozwiąże ten problem. Mało tego, posiadane, skromne środki nie są lokowane w przedsięwzięcia, które mogą region zaktywizować, lecz w systemy, które zagwarantują im dostatnie życie po ostatecznym upadku województwa, np. założenie spółki ze 100% udziałem samorządu województwa. Podobnych numerów będziemy mieli w najbliższym czasie jeszcze więcej, ponieważ w ten intratny układ bywają angażowane ( i marnowane ) coraz większe środki Unii Europejskiej.

G
Gość
Pracowałem kiedyś w spółdzielni (garbarnia ASKO w Nysie), w której jedna trzecia zatrudnionych, to byli pracownicy administracji. W czasie schyłku komuny kilku najbardziej wycwanionych złodziei z tej bandy przeszło na własną działalność pokrewną garbarstwu, a spółdzielnia wkrótce padła na mordę! Polska też wkrótce padnie na mordę. Z tego samego powodu - fizole nie będą w stanie utrzymać pleniącej się bez umiaru próżniaczej biurokracji. Juz jesteśmy na krawędzi wybuchu społecznego niezadowolenia.

Schemat znany i często powtarzany w praktyce. Nasze przemiany własnościowe nabrały zbyt szybkiego rozpędu i funkcjonujące w tamtym czasie całkiem nieźle przedsiębiorstwa rozwalane były tym sposobem jedynie po to, aby łatwiej było je "sprywatyzować", lub, jako konkurencję, usunąć z rynku. Strnie "społecznościowej" zabrakło wiedzy, systemu mądrego działania i kadr, a sama zabawa w politykę to zbyt mało, aby można było uzyskać równoległy sukces w gospodarce. Opolszczyzna do dzisiaj zakleszczona jest w systemie, który narzucony został w czasie tamtych przemian politycznych i własnościowych. Systemowo najlepiej rozegrali to w tamtym czasie komuniści, dzieląc pomiędzy siebie władzę, państwowe firmy oraz wydzielając polityczną enklawę dla swej miejscowej spółki - córki : MNiejszosci. Całość tych "przemian" ( poprzestawiania tych samych klocków ), utrwaliła akcja propagandowa nad utrzymaniem "Lapidarium Opolskiego", która spowodowała powstanie tego dziwadełka udrapowanego w formę województwa.
A
Aleg
1500 euro = 6000 zl, to bardzo ladnie ale....
na 2pokojowe mieszanie wyda 500 euro, prad 50, tv17, tel 20-30, ubezpieczenia z autem, 100-150, + jedzenie, ciuchy, benzyna
i co zostanie?????
liczona jest tylko 1 osoba
wy macie wyobraznie.....
pragnę dodać,że 1500 euro to zarabia np Polski pracownik w połowie okradany przez pazerne firmy "pośrednie" a pracownik zatrudniony na stałe w danym zakładzie ma dużo większe zarobki** i wcale im nie zazdroszczę bo żyją w normalnym państwie i na godnym siebie poziomie**
A
Aleg
1500 euro = 6000 zl, to bardzo ladnie ale....
na 2pokojowe mieszanie wyda 500 euro, prad 50, tv17, tel 20-30, ubezpieczenia z autem, 100-150, + jedzenie, ciuchy, benzyna
i co zostanie?????
liczona jest tylko 1 osoba
wy macie wyobraznie.....
a w "Polsce" 1300 zł za mieszkanie 500zł,prąd 100zł, tv 38zł,ubezpieczenia z autem 380zł, jedzenie, ciuchy i benzyna nie po 1,54euro tylko 5,50zł i TY MASZ WYOBRAŻNIĘ????
G
Gość
Bardzo dobrze niech się wykształcą , i wyjeżdżają z tego kraju daleko daleko - pracując w innym państwie na pewno będą spokojnie funkcjonować nie martwiąc się o swoje finanse tak jak w naszym kraju gdzie państwo tyle zabiera ,no bo trzeba utrzymać tą kadrę urzędniczą , co niby tak ciężko pracują - ale koniec jest już bliski -

Pracowałem kiedyś w spółdzielni (garbarnia ASKO w Nysie), w której jedna trzecia zatrudnionych, to byli pracownicy administracji. W czasie schyłku komuny kilku najbardziej wycwanionych złodziei z tej bandy przeszło na własną działalność pokrewną garbarstwu, a spółdzielnia wkrótce padła na mordę! Polska też wkrótce padnie na mordę. Z tego samego powodu - fizole nie będą w stanie utrzymać pleniącej się bez umiaru próżniaczej biurokracji. Juz jesteśmy na krawędzi wybuchu społecznego niezadowolenia.
G
Gość

A jakbyście już drodzy młodzi przyjaciele wyemigrowali (czego Wam życzę i do czego Was zachęcam), to trzymajcie się tam na dystans od Polaków i polskości. Jakbyście chcieli się oburzać na taką sugestię, przypomnijcie sobie najpierw, czemu sienkiewiczowski Latarnik stracił pracę? Polska, to przeklęta ziemia! Nie wleczcie tej klątwy za sobą!

G
Gość

jaki rzad tacy ludzie, jacy ludzie taki rzad
ot polska

G
Gość
Problemem młodych bezrobotnych jest własnie wykształcenie - łatwy dostęp do wyższych uczelni naprodukował ogromną ilosc magistrów, którzy nie chcą przyjąc pracy fizycznej, a w rezultacie wyjeżdzają z kraju by w Holandii czy w Niemczech zrywać pomidory. Po powrocie nie czeka na nich żadna praca, gdyż pracodawcy nie chcą przyjmować ludzi bez stażu, a zrywania pomidorów nie traktują jako przygotowanie zawodowe. Ostatnio rozmawiałem ze znajomą absolwentką wyższej uczelni, która strasznie klęła na rząd, gdyż nie znalazła pracy w swoim wyuczonym zawodzie - resocjalizacja. Powiedziała mi, że razem z nią studia skończyło w tym kierunku kilkadziesiąt osób ( tylko na tej uczelni - a w kraju jest ich kilkanascie ). Kiedy zapytałem po co wybrała ten kierunek to stwierdziła, że inne były już zajęte, a tylko tam było miejsce. Studia za wszelką cenę... Proponowano jej pracę w sklepie, ale odmówiła bo to jest poniżej jej godnosci.

wlasnie o to chodzi......za granica mozna wszystko, u siebie nic - wielkopanstwo z dyplomem w rece potrafi tylko narzekac. wlasnej inicjatywy nie ma...pewniw nie po to sie studiowalo
G
Gość
młodzi ludzie też potrafią dobrze liczyć i dlatego jak mają zasuwać po 10 godz dziennie w pracy za 1300 zł w "Polsce" to za te same przepracowane godziny w np Niemczech mają 1500 euro czyli około 6000 zł jakie to proste. Żadne strefy demograficzne wymyślane przez naszych "urzędników" tu nic nie zmienią bo taka jest ekonomia i BASTA!!!!

1500 euro = 6000 zl, to bardzo ladnie ale....
na 2pokojowe mieszanie wyda 500 euro, prad 50, tv17, tel 20-30, ubezpieczenia z autem, 100-150, + jedzenie, ciuchy, benzyna
i co zostanie?????
liczona jest tylko 1 osoba
wy macie wyobraznie.....
G
Gość
I bardzo dobrze.
Bo po co komu takie województwo, w którym jedynie co dobrze się robi to tablice z niemieckimi nazwami wsi.
Wszystko klęczy, nawet pieniędzy na drogi nie ma.
To co tu młodzi mają robić.
A opolskie uczelnie też są godne pożałowania.
To był błąd z tym województwem.
-----------ZAORAĆ--------------

to bedzie znowu o! - pole
G
Gość

Problemem młodych bezrobotnych jest własnie wykształcenie - łatwy dostęp do wyższych uczelni naprodukował ogromną ilosc magistrów, którzy nie chcą przyjąc pracy fizycznej, a w rezultacie wyjeżdzają z kraju by w Holandii czy w Niemczech zrywać pomidory. Po powrocie nie czeka na nich żadna praca, gdyż pracodawcy nie chcą przyjmować ludzi bez stażu, a zrywania pomidorów nie traktują jako przygotowanie zawodowe. Ostatnio rozmawiałem ze znajomą absolwentką wyższej uczelni, która strasznie klęła na rząd, gdyż nie znalazła pracy w swoim wyuczonym zawodzie - resocjalizacja. Powiedziała mi, że razem z nią studia skończyło w tym kierunku kilkadziesiąt osób ( tylko na tej uczelni - a w kraju jest ich kilkanascie ). Kiedy zapytałem po co wybrała ten kierunek to stwierdziła, że inne były już zajęte, a tylko tam było miejsce. Studia za wszelką cenę... Proponowano jej pracę w sklepie, ale odmówiła bo to jest poniżej jej godnosci.

G
Gonek

Kochani młodzi uciekają nie tylko z opolszczyzny, tylko z całego kraju.

W ciągu 5 lat wyjechało ponad 2 mln osób, to tak jakby wyparowała cała Warszawa.

Zamiast skupiać się na biznesie i edukacji w mediach ciągle gadamy o bzdurach. Marzy mi się jeden dzień bez polityki, afer i przekrętów.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3