MMA: Szymon Dusza zwyciężył na gali FEN 26. Pokonał Kamila Gniadka przez TKO!

Łukasz Baliński
Łukasz Baliński
Szymon Dusza znowu zwycięski.
Szymon Dusza znowu zwycięski. Oliwer Kubus
Udostępnij:
To była prawdziwa droga z piekła do nieba Szymona Duszy. Nasz fighter po dość kiepskim początku starcia z Kamilem Gniadkiem ostatecznie pokonał go przez techniczny nokaut.

Można to uznać za pewnego rodzaju niespodziankę, choćby przez to, że zawodnik ze Szczecina przed tym starciem legitymował się bilansem (13-6-1, 8 SUB), Dusza natomiast miał wynik (7-4, 5 KO). Po raz kolejny okazał się jednak, że liczby liczbami, ale sport to sport, a tym bardziej charakter to charakter. Szczególnie biorąc po uwagę przebieg walki...

Po kolei jednak. Od początku starcia we Wrocławiu zarysowała się zdecydowana przewaga rywala. Opolanin szybko został sprowadzony do parteru, gdzie przeciwnik czuł się znacznie pewniej.

Wcale nie lepiej, w kontekście Duszy i jego fanów, było w odsłonie numer dwa. Nie dość, że Gniadek znowu pokazywał, iż nieobce są mu zapasy, to jeszcze nasz zawodnik wyraźnie słabł w oczach.

Możliwe jednak, iż była to swoistego rodzaju zasłona dymna, a może podziałała rozdrażniona duma. Tak czy inaczej od początku trzeciej rundy opolanin natarł na rywala z prawdziwą furią i zaczął zasypywać go raz po raz różnymi ciosami. Ten wyraźnie zaskoczony, ale i zmęczony nie miał recepty na taką woltę.

Tym bardziej, że w pewnym momencie nasz zawodnik uderzył go kolanem, czego ten już nie wytrzymał, a po chwili Dusza zasypał go gradem ciosów i sędzia był zmuszony zakończyć walkę!

Australian Open nie dla Djokovicia, jakie szanse mają Polacy?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie