Mniejszość uczciła rocznicę zakończenia I wojny światowej

redZaktualizowano 
Klaus Leschik niósł w procesji wieniec ku czci ofiar obu wojen światowych ze Szczedrzyka i okolicznych miejscowości.
Klaus Leschik niósł w procesji wieniec ku czci ofiar obu wojen światowych ze Szczedrzyka i okolicznych miejscowości. Fot. Archiwum Prywatne
W pierwszą niedzielę listopada w Szczedrzyku po mszy św. w języku niemieckim odbyła się uroczystość pod tamtejszym pomnikiem upamiętniającym ofiary I i II wojny światowej.

- Msza św. w pierwszą niedzielę listopada za ofiary obu wojen światowych oraz za zmarłych członków koła DFK Szczedrzyk - Pustków jest u nas coroczną tradycją – mówi Klaus Leschik, przewodniczący TSKN w gminie Ozimek. - W tym roku nadaliśmy temu wydarzeniu szczególną oprawę z okazji 100. rocznicy zakończenia pierwszej wojny światowej. W Szczedrzyku ofiarom tej wojny z naszej i z okolicznych miejscowości przodkowie postawili pomnik z tablicą. Po przemianach 1989 roku mniejszość niemiecka umieściła na nim także drugą tablicę z nazwiskami ofiar II wojny. Tych pierwszych było 92, tych drugich 132.

Po mszy św. procesja z udziałem ks. proboszcza i służby liturgicznej przeszła z kościoła pod pomnik. W orszaku niesiono sztandar DFK, a także wieniec ku czci ofiar. Po dojściu na miejsce odmówiono po niemiecku cząstkę różańca. Agnieszka Lyp ze Starej Schodni na trąbce zagrała pieśni „Ich hatt’ einen Kameraden” oraz „Stille”.

- Serdecznie dziękuję wszystkim, którzy w tej uroczystości wzięli udział – dodaje Klaus Leschik. - O tym, jak to jest ważne, upewniła mnie pani Elżbieta Konietzko z Antoniowa, która ze wzruszeniem opowiadała mi o ołpie i ojcu, których imiona są na tablicach umieszczone.

Wideo

polecane: Flesz: Koniec gorszego jedzenia - żywność w Polsce, jak na zachodzie.

Materiał oryginalny: Mniejszość uczciła rocznicę zakończenia I wojny światowej - Nowa Trybuna Opolska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 27

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
e
eryk14
W dniu 03.12.2018 o 12:52, Robur napisał:

Już cie nic a nic niy rozumiam Eriszku, bo rołz to ganisz polskich rechtoruw, to zaś ich chwolisz, iże niy pozwolali usuwac wom we tym Łoleśnie, przyboruw cośta dostowali ze Rajchu a to federhaltruw,tintenfassuw i inkszych rozmajtych schreibwaren, to juzaś na nich nalatujesz, iże majom dziecka we nymcach a kaj to ich mają miec? eli niy we rajchu.Tyj se entlich muśisz endszajdnąc, po wtoryj strunie tyj Prosnyj, albo po jakyj zorcie drugi we Przystani myszkolsz, bo cie nic a nic spokopić niy poradza, ło co ći tak rychtig idzie ;)  :P  :lol: .

napisza po polsku choc poradza i po naszymu und ich kahn auf deutsch auch.

zawsze byda nalatywac na nich i to wypominac ,

najpierw nie pozwolono nam wyjachac w akcji laczenia rodzin w latach 70, 80

a takich sa dziesiatki w oleskim , ci co chcieili wtedy wyjechac to majateraz  powyzej 70 lat a wtedy mogli sobie ulozyc zycie od nowaw niemieckim dostatku po po polskiej biedzie 

trzeba bylo wtedy wypuscic a nie taraz wyskakiwac z tekstami ze taraz  tez mozna wyjechac

 

co do tych nauczycieli to zawsze bede wypominac te kary w typie nagan ,obnizki ocen, wzywania rodzicow do szkoly za  uzywanie slowek pochodzenia niemieckiego , slaskiego lub nawet czeskiego (zawsze byla u nas dostepna naziemna czeska tv), 

najmniej uciazliwe byly wpisy setke razy w typie ,

---rozmawiam tylko po polsku---

nazwiska  tych nauczycieli moglbym tutaj wymienic

 

co do tez wtedy  naggminnych brakow w zaopatrzeniu zarowno´w przybory szkolne

to gdy takie przybory dostawalismy w paczkach od rodziny z niemiec 

to ani piornikow ani zeszytow ci polscy  nauczyciele  nie pozwolili uzywac,

 

co do ubiorow to wielu moze pamieta kurtki w kolorze oliwkowym  z flaga niemiec na ramieniu

jak i swetry,spodnie lub bluzy z niemieckimi napisami, 

ci nauczyciele  co wtedy kazali odpruwac te   flagi napisy w jezyku niemieckim lub naszywki to maja teraz swoje dzieci w niemczech , juz ich niemieckosc nie razi

zgłoś
R
Robur
W dniu 29.11.2018 o 22:35, eryk14 napisał:

.Byly wtedy w 80 latach problemy z zaopatrzeniem a tacy byli polacy nauczyciele zawzieci ze nie pozwolili usuwac przyborow szkolnych ktore dostawalismy w paczkach z niemiec, 

Już cie nic a nic niy rozumiam Eriszku, bo rołz to ganisz polskich rechtoruw, to zaś ich chwolisz, iże niy pozwolali usuwac wom we tym Łoleśnie, przyboruw cośta dostowali ze Rajchu a to federhaltruw,tintenfassuw i inkszych rozmajtych schreibwaren, to juzaś na nich nalatujesz, iże majom dziecka we nymcach a kaj to ich mają miec? eli niy we rajchu.Tyj se entlich muśisz endszajdnąc, po wtoryj strunie tyj Prosnyj, albo po jakyj zorcie drugi we Przystani myszkolsz, bo cie nic a nic spokopić niy poradza, ło co ći tak rychtig idzie ;)  :P  :lol: .

zgłoś
e
eryk14
W dniu 23.11.2018 o 13:23, Robur napisał:

Wcale nie muśisz daleko szukać Eryku! wystarczy sobie wpisać temat i masz wszystko jak na dłoni a tak on brzmi".Czy twój ojciec był nazistą" ciekawostki historyczne. pl podtytuł( Zycie niemieckich bękartów w powojennej Polsce) lub drugi podtemat( niemieckie bękarty i dzieći kurew).Jeśli unikam tego tematu, to tylko dlatego że nie chcę drażnić przećiwnika, który w swej zajadłośći jest nie do pohamowania. Wielu z tamtej strony nie rozumie nawet tego co oznacza określenie, Volksdeutsch a co Reichsdeutsch lecz bardzo chętnie szastają tymi okresleniami.Wymieniają nawet nazwę werfolf, będąc nieświadom co to oznacza.Tak na marginesie, liczba wilków w niemczech żyjących na wolnośći, dobija do setki i wcale nie są takie łagodne, jak początkowo naukowcy sądźili, zagryzają owce i barany we większych ilośćiach bez potrzeby kompumcyjnej.Trochę by je można było przyrównac do pewnej narodowośći średdnioeuropejskiego kraju, umieszczonego midzy dwoma dość pokaźnymi rzekami. ;) :P :D

Dla mnie te dwie rzeki kojarza się z odrą i wisłą. Pradziadek i dziadek mial problemy z polakami szmuglujacymi w latach 1922-1939przez granice na prosnie i liswarcie oraz z polskimi bandami szabrownikow dzialajacymi na dawnym oograniczu.
Ojciec mial problemy z polakami tez do lat 1990 , moglbym tu napisac wiele o szykanach na gornoslazakach ze strony polakow.
Ja tez nie zapomne tych polskich szykan w latach 80i90.
Byly wtedy w 80 latach problemy z zaopatrzeniem a tacy byli polacy nauczyciele zawzieci ze nie pozwolili usuwac przyborow szkolnych ktore dostawalismy w paczkach z niemiec,
za slowa po slasku lub po niemiecku byly nagany, obnizenia ocen a nawet wezwania rodzicow do szkoły.
Z kurtek musielismy odpruwac niemieckie naszywki lub zakaz noszenia ubran z jakimikolwiek napisami niemieckiej.
O polskich wyczynach w wojsku i gnebieniu slazakow tez moglbym wiele pisac.
Wracajac do wyczynow w szkolach to nauczyciele uczuleni wtedy na niemieckosc to maja obecnie dzieci w niemczech.
Juz im niemieckosc nie przeszkadza jak sie karta historii odwrócila.
zgłoś
e
eryk14
W dniu 23.11.2018 o 13:23, Robur napisał:

Wcale nie muśisz daleko szukać Eryku! wystarczy sobie wpisać temat i masz wszystko jak na dłoni a tak on brzmi".Czy twój ojciec był nazistą" ciekawostki historyczne. pl podtytuł( Zycie niemieckich bękartów w powojennej Polsce) lub drugi podtemat( niemieckie bękarty i dzieći kurew).Jeśli unikam tego tematu, to tylko dlatego że nie chcę drażnić przećiwnika, który w swej zajadłośći jest nie do pohamowania. Wielu z tamtej strony nie rozumie nawet tego co oznacza określenie, Volksdeutsch a co Reichsdeutsch lecz bardzo chętnie szastają tymi okresleniami.Wymieniają nawet nazwę werfolf, będąc nieświadom co to oznacza.Tak na marginesie, liczba wilków w niemczech żyjących na wolnośći, dobija do setki i wcale nie są takie łagodne, jak początkowo naukowcy sądźili, zagryzają owce i barany we większych ilośćiach bez potrzeby kompumcyjnej.Trochę by je można było przyrównac do pewnej narodowośći średdnioeuropejskiego kraju, umieszczonego midzy dwoma dość pokaźnymi rzekami. ;) :P :D

zgłoś
R
Robur
W dniu 21.11.2018 o 21:35, eryk14 napisał:

ten artykul  o  Nosolu mialem na FB: skopiowany, szkoda ze usuneli wszystkie komentarze zajadlych patriotowile tam bylo nienawisci,jednym  z delikatniejszych to bylo   znane wczesniej -NOSSOL DO BERLINA; to tak w ramach przypomnienia polskiej tolerancj

Wcale nie muśisz daleko szukać Eryku! wystarczy sobie wpisać temat i masz wszystko jak na dłoni a tak on brzmi".Czy twój ojciec był nazistą" ciekawostki historyczne. pl podtytuł( Zycie niemieckich bękartów w powojennej Polsce) lub drugi podtemat( niemieckie bękarty i dzieći kurew).Jeśli unikam tego tematu, to tylko dlatego że nie chcę drażnić  przećiwnika, który w swej zajadłośći jest nie do pohamowania. Wielu z tamtej strony nie rozumie nawet tego co oznacza określenie, Volksdeutsch a co Reichsdeutsch lecz bardzo chętnie szastają tymi okresleniami.Wymieniają nawet nazwę werfolf, będąc nieświadom co to oznacza.Tak na marginesie, liczba wilków w niemczech żyjących na wolnośći,   dobija do setki i wcale nie są takie łagodne, jak początkowo naukowcy sądźili, zagryzają owce i barany we większych ilośćiach bez potrzeby kompumcyjnej.Trochę by je można było przyrównac do pewnej narodowośći  średdnioeuropejskiego kraju, umieszczonego midzy dwoma dość pokaźnymi rzekami. ;)  :P  :D

zgłoś
e
eryk14
W dniu 21.11.2018 o 21:29, eryk14 napisał:

wiem co sie dzialo w czasie wojny , tyle o tym jest naglasniane, tylko ze jest ta roznica ze niemcy  wpolsce dzialali 1939 -1945a polacy na niemcach 1945-do teraz wlasciwie, ,znowu  tez nalatuja na biskupa Nosola;gdyz nossol ostrzega przed nacjonalizmem- w tym go krytykuje gazeta-dziennik narodowy z tym co niemcy robili to bylo naglasniane ale to jak polacy mscili sie na niemcach i slazakach jako bylych obywatelach republiki weimarskiej i 3 rzeszy to bylo wyciszane.tez wystarczy wspomniec wscieklosc na symym forum nto gdy sie wspomina  historii powojennego obozu w  lambinowicach lub o tym jak wywozono  w 1945ze slaska na wschod do roboty , na sybir lub do kazachstanu

ten artykul  o  Nosolu mialem na FB: skopiowany, 

szkoda ze usuneli wszystkie komentarze zajadlych patriotow

ile tam bylo nienawisci,

jednym  z delikatniejszych to bylo   znane wczesniej -NOSSOL DO BERLINA;

 to tak w ramach przypomnienia polskiej tolerancji

zgłoś
e
eryk14
W dniu 21.11.2018 o 18:36, Robur napisał:

Zadna nowość Eryku! Niemcy też nie byli lepśi, zabierali wszystko co do wody nie ućiekło i na drzewo nie wlazło.Mój Opa należał wówczas do zamożniejszych ludzi w okolicy,kiedy wybuchła wojna zabrano mu prawie co zakupiony samochód marki DKF, jako wyższa konieczność dla oficerów frontowych, nigdy nie doczekał się jego zwrotu ani zadość uczynienia, gdyż po wojnie pozostał na swych włośćiach, to też reforma rolna okroiła mu dość poważnie swoje pola i przyłączyła do gruntów hrabiowskich wćielonych do PGRu nigdyich więcej ich nie odzyskał,bo był Niemcem, może gdyby miał jakąś powstanczą legitkę, ale on był wtedy kiedy trzeba było po tamtej stronie, więc mógł się co najwyżej oblizać.Po 90 roku PGR podzielono nadwoje i sprzedano nowobogackim, więc nikogo to nie obchodźi co było dawniej.Zakres krzywd jest naprawdę ogromny po każdej ze stron, więc nie ma co wspominać minionych czasów, bo wówczas to możemy co najwyżej wykopać większe rowy między sobą niż te które istniały dotychczas.

wiem co sie dzialo w czasie wojny , tyle o tym jest naglasniane, 

tylko ze jest ta roznica ze niemcy  wpolsce dzialali 1939 -1945

a polacy na niemcach 1945-do teraz wlasciwie, ,

znowu  tez nalatuja na biskupa Nosola;

gdyz nossol ostrzega przed nacjonalizmem- w tym go krytykuje gazeta-dziennik narodowy

 

z tym co niemcy robili to bylo naglasniane ale to jak polacy mscili sie na niemcach i slazakach jako bylych obywatelach republiki weimarskiej i 3 rzeszy to bylo wyciszane.

tez wystarczy wspomniec wscieklosc na symym forum nto gdy sie wspomina  historii powojennego obozu w  lambinowicach lub o tym jak wywozono  w 1945ze slaska na wschod do roboty , na sybir lub do kazachstanu

zgłoś
R
Robur

Zadna nowość Eryku! Niemcy też nie byli lepśi, zabierali wszystko co do wody nie ućiekło i na drzewo nie wlazło.Mój Opa należał wówczas do zamożniejszych ludzi w okolicy,kiedy wybuchła wojna zabrano mu prawie co zakupiony samochód marki DKF, jako wyższa konieczność dla oficerów frontowych, nigdy nie doczekał się jego zwrotu ani zadość uczynienia, gdyż po wojnie pozostał na swych włośćiach, to też reforma rolna okroiła mu dość poważnie swoje pola i przyłączyła do gruntów hrabiowskich wćielonych do PGRu nigdyich więcej ich nie odzyskał,bo był Niemcem, może gdyby miał jakąś powstanczą legitkę, ale on był wtedy kiedy trzeba było po tamtej stronie, więc mógł się co najwyżej oblizać.Po 90 roku PGR podzielono nadwoje i sprzedano nowobogackim, więc nikogo to nie obchodźi co było dawniej.Zakres krzywd jest naprawdę ogromny po każdej ze stron, więc nie ma co wspominać minionych czasów, bo wówczas to możemy co najwyżej wykopać większe rowy między sobą niż te które istniały dotychczas.

zgłoś
e
eryk14
W dniu 19.11.2018 o 21:57, Robur napisał:

Jest przerwa w ważnym dla nas meczu ,więc szybko coć skreślę.Eryku trzymajmy się jednak istotnych faktów tamtego okresu, bo było tak że dopiero w roku 1922 wschodnia cząść Górnego Sląska została przyznana Polsce. więc  nie wyprzedzaj zdarzen które nastąpią dopiero nieco pózniej o innych rzeczach które wymieniłeś wyżej, już pisałeś conajmniej parokrotnie, nad czym nie warto się zatrzymywać.Ja i inni co nieco znamy z własnej autopsji z pewnośćią jestem dość starszy od Ciebie, więc nie dam się przegadać o rzeczach których w wielu przypadkach uczestniczyłem, lub prawie co liznąłem, bo wcale nie było tak tragicznie jak próbujesz to zaisynuować.Pozwolisz że jednak każdy z nas pozostanie przy swej wersji tamtych czasów.

akurat bylo, 

niejednokrotnie to tez opisywalem jak te powiaty kluczbork, olesno , strzelce op, zaraz po wojnie przezyly  gehenne z rak polskich szabrownikow,

takie miasta jak kluczbork, olesno, gorzow slaski, dobrodzien to nie splonely w wyniku dzialan wojennych tylko  po szabrze polskich band z rejonu kepna,wieruszowa, wielunia, klobucka, praszki, przystajni.ktore podpalaly wszystko dla zatarcia sladow. by zwalic wine na dzialania wojenne, 

ci ktorzy na wsiach mieli jakies motocykle , mofy rowery to juz potem  zabierano w majestacie prawa dla milicji a naprawde wywozono na  targi do czestochowy, wielunia

zgłoś
R
Robur

Jest przerwa w ważnym dla nas meczu ,więc szybko coć skreślę.Eryku trzymajmy się jednak istotnych faktów tamtego okresu, bo było tak że dopiero w roku 1922 wschodnia cząść Górnego Sląska została przyznana Polsce. więc  nie wyprzedzaj zdarzen które nastąpią dopiero nieco pózniej o innych rzeczach które wymieniłeś wyżej, już pisałeś conajmniej parokrotnie, nad czym nie warto się zatrzymywać.Ja i inni co nieco znamy z własnej autopsji z pewnośćią jestem dość starszy od Ciebie, więc nie dam się przegadać o rzeczach których w wielu przypadkach uczestniczyłem, lub prawie co liznąłem, bo wcale nie było tak tragicznie jak próbujesz to zaisynuować.Pozwolisz że jednak każdy z nas pozostanie przy swej wersji tamtych czasów.

zgłoś
e
eryk14
W dniu 19.11.2018 o 19:27, Robur napisał:

A czy my sami byliśmy aż tak bezkrytyczni? Też zesmy uważali się za ważniejszych, mając ujka w Rajchu.Przypomijmy sobie kiedy byliśmy sami, miedzy sobą, jak to wyśmiewano się z chadzaji, że mają syf na swych podwórkach i z daleka widać kto tam mieszka.Przykładów można by podawac bez liku,więc pochylmy się też nad własnym zachowaniem tamtego okresu.Oni w zasadzie mieli piorytet i przewagę nad nami że kurczowo trzymali władzę, którą ofiarowała Rosja.Trzeba przyznac że ten argument już dawno został im wyrącony, od wielu lat w tych miejscach gdzie żyjemy wikszą paką, to my decydujemy kto rządźi samorządnie

chmm, do dzisiaj widac te granice , 

wystarczy przekroczyc na zachod linie kluczbork-brynica popielow skorogoszcz ,niemodlin

juz widac roznice  w obejsciach

zgłoś
e
eryk14
W dniu 17.11.2018 o 20:28, Robur napisał:

Jeśli liczyłeś drogi przyjacielu-ółko że Cię poprę w tych wywodach, to się jednak grubo mylisz.To wszysko co opisałem nieco wyżej, wydarzyło się pełne 25 lat temu na fali pierszego patriotycznego zrywu, podobnie jak Twoje przykłady też są z tego okresu, więc szukamy raczej porozumień a nie wytykań cudzych błędów. Polakom, też nie jest i nie było łatwo strawić tego co przeżyli sami i ich rodźiny w czasie ostatniej wojny, więc nie dolewajmy oliwy do ognia, bo to nie prowadźi do niczego dobrego. Szuajmy natomiast jak najdalej idącej nići porozmienia, choćby takiej jaka istniała od 1945-1990, jakoś wtedy nie było miedzy nami wielkich wytykań a dało się normalnie żyć.

czekalem na inne wypowiedzi ale sam to odpowiem

wiem co mi opowaiadali dziadkowie, co sie dzialo zaraz  po wojnie,

wiem co mi opowiadali rodzice co sie dzialo w latach50 60,70

wiem co ja sam przezylem jakie nieprzyjemnosci mnie spotykaly  od strony naplywowych 

 

( nieraz to opisywalem o tych polskich nauczycielach co najpierw poza karaniem za uzywanie niemieckich i slaskich slowek jak zabraniali  przynoszenia i uzywania niemieckich przyborow w szkole mimo ze wpolsce byly trudnosci z dostaniem czegokolwiek

a teraz ci nauczyciele maja dzieci w niemczech i juz im niemieckosc nie przeszkadza)

nawet sluzac w polskim wojsku musialem wysluchowac na slazakow, czechow i niemcow

 

wiec jest takie powiedzeenie ze nalezy przebaczyc 

ale dodatkow jest ze krzywdy sie pamieta i nalezy upominac 

gdyz kto zapomina o bledach to jest skazany na ich powtarzanie

 

skoro jest tez mowa o rocznicy ukonczenia 1 wojny w 1918

to znam wiele rodzin  w rejonie powiatow kluczbork, olesno, strzelce op

, ktore pochodza z terenow zajetych przez polske w  latach 1918-1922,

pisze o osobach ktore znaja historie swej rodziny i jak te  rodziny zostaly  brutalnie zmotywowane przez polskie wladze  do opusczenia wtedy ziem  kssiestwa poznanskiego i wschodniego gornego slaska

zgłoś
R
Robur
W dniu 19.11.2018 o 14:12, Samanta Blumstein napisał:

Jedna jaskółka wiosny nie czyni . Mnie chodzi raczej o system w tamtych czasach i prześladowanie  Ślązaków  czy Niemców.  

A czy my sami byliśmy aż tak bezkrytyczni? Też zesmy uważali się za ważniejszych, mając ujka w Rajchu.Przypomijmy sobie kiedy byliśmy sami, miedzy sobą, jak to wyśmiewano się z chadzaji, że mają syf na swych podwórkach i z daleka widać kto tam mieszka.Przykładów można by podawac bez liku,więc pochylmy się też nad własnym zachowaniem tamtego okresu.Oni w zasadzie mieli piorytet i przewagę nad nami że kurczowo trzymali władzę, którą ofiarowała Rosja.Trzeba przyznac że ten argument już dawno został im wyrącony, od wielu lat w tych miejscach gdzie żyjemy wikszą paką, to my decydujemy kto rządźi samorządnie.

zgłoś
M
Mikolin

Co dalej z Pomnikiem w Mikolinie?

zgłoś
S
Samanta Blumstein
W dniu 19.11.2018 o 10:47, Robur napisał:

A jednak się z Tobą Samanto nie zgodzę, bo dobrze pamiętam, że  w szkolnej ławie to" miałem ći ja przyjacieiela" choć słowa są z innego kontekstu a on rodźinnie pochodżił z tamtej strony rzeki, to było nam razem dobrze.Nieraz chwytaliśmy się za czuby, ale ogólnie nasze dziećiństwo i młodość była wspaniała.Teraz już tylko sporadycznie się spotykamy, wspominając z nostalgią tamte wspaniałe lata.

Jedna jaskółka wiosny nie czyni . Mnie chodzi raczej o system w tamtych czasach i prześladowanie  Ślązaków  czy Niemców.  

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3