Monitoring w mieście nie działa

Daniel Polak
Kiedy działał monitoring, strażnicy mieli podgląd na to, co dzieje się na Rynku, przy dworcu PKS i wokół urzędu miasta. Na zdjęciu Mirosław Dąbrowski, komendant Straży Miejskiej w Kędzierzynie-Koźlu.
Kiedy działał monitoring, strażnicy mieli podgląd na to, co dzieje się na Rynku, przy dworcu PKS i wokół urzędu miasta. Na zdjęciu Mirosław Dąbrowski, komendant Straży Miejskiej w Kędzierzynie-Koźlu. Daniel Polak
System ma być w pełni sprawny dopiero pod koniec grudnia.

Trzasnęło kilka razy, tuż obok naszej komendy. Niemal zatrzęsła się ziemia - relacjonuje szef kędzierzyńsko-kozielskiej straży miejskiej Mirosław Dąbrowski. - Niestety, okazało się, że piorun uderzył w jedno z urządzeń systemu monitoringu. I ten padł.

Strażnicy próbowali sami awarię naprawić. Na chwilę im się to udało, ale okazało się, że zniszczenia są zbyt duże, by obraz w kamerach na stałe przywrócić.

- Potrzebna jest gruntowna naprawa całego systemu. Nie można jej jednak zlecić z wolnej ręki, tylko trzeba rozpisać przetarg - wyjaśnia komendant Dąbrowski.

Przetarg został już rozpisany. Firma, która go wygra, będzie miała czas do końca grudnia, by wszystko naprawić. Wymienić trzeba jeden z terminali obsługujących cztery kamery. Do awarii doszło w sierpniu i od tego czasu strażnicy nie mają podglądu na to, co dzieje się w centrum Koźla. Straż nie informowała jednak o tym mieszkańców. Sprawa wyszła na jaw dopiero po kilku tygodniach.

- Lepiej by było, gdyby wszyscy myśleli, że monitoring dalej działa. Bo był straszakiem na chuliganów - mówią funkcjonariusze.

O tym, jak bardzo przydatny to system, strażnicy przekonali się nie raz. Niemal codziennie dzięki kamerom udawało im się zapobiec wykroczeniu, a czasami poważniejszemu przestępstwu. Tak było np. w marcu.

Strażnika miejskiego pełniącego dyżur przy monitorach zainteresowało dziwne zachowanie pewnego kierowcy. Mężczyzna zaparkował białego vw passata na chodniku, po czym zasłonił szmatą tylną tablicę rejestracyjną i włączył światła awaryjne.

Po chwili z okna opuszczonej kamienicy przy ul. Żeromskiego 7 wyłonił się inny mężczyzna i zaczął podawać swojemu koledze stojącemu przy samochodzie długie stalowe elementy. A ten chował je do bagażnika. Okazało się, że panowie okradają opuszczony budynek z metalowych elementów, co mogło doprowadzić do katastrofy budowlanej.

Strażnik miejski zaalarmował policję. Gdy sprawcy kradzieży zapakowali już do samochodu cały łup i szykowali się do drogi, podjechał radiowóz. Policjanci zatrzymali nocnych złodziei na gorącym uczynku.

- Teraz wykrycie sprawców podobnego przestępstwa może być dużo trudniejsze - przyznaje komendant Dąbrowski.

Kamery monitoringu obserwowały dotąd wszystko, co działo się na Rynku, ulicy Złotniczej, w okolicach dworca PKS, a także wokół kozielskiego magistratu. Koszty naprawy systemu miasto pokryje z polisy ubezpieczeniowej. A nowy monitoring ma być już lepiej zabezpieczony przed uderzeniem pioruna.

- Dopóki w Koźlu nie działały kamery, było tu niebezpiecznie. Szczególnie po zmroku, gdy na Rynku grasowały bandy wyrostków. Kiedy zaczął działać monitoring, wszystko się uspokoiło - mówią mieszkańcy. - Niech go naprawią, zanim chuligani znów się uaktywnią.

FLESZ: Polacy żyją krócej. Co nas zabija?

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

To była pomyłka z tym monitoringiem, wydali 700 tyś na parę kamer!, masakra, a i tak to nie działa jak należy. Skoro robią przetarg to naprawa pewnie przekracza 10 czy 14 tyś euro. W tym mieście to się chyba nigdy nie doczekamy monitoringu.

Ł
Łukasz

napisal, zeby ostrzec wandali ot co

h
henryk

Po co zainstalowano kilkadziesiąt lamp na nowo przebudowanym odcinku drogi Ozimek - Dębska Kuźnia, skoro żadna lampa nie świeci.

l
luter666

no to po co to pisac??? brak słow jakim trzeba byc deb***em aby teraz o tym pisac skoro to potrwa jeszcze dwa miesiace!!! gratuluje deb***iowi ktory nim pomyslal to napisał ten artykuł!!! chyba trzeba napisac do Pana Wantuły z prośbą o odznaczenie za zasługi!!!! co za kraj!!!!

n
nika

Koszty naprawy monitoringu pokrywa ubezpieczyciel. To dlaczego tak długo to trwa????

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3