Monopolowe w Brzegu czynne do północy?

fot. Tomasz Dragan
- Trudno przejść w nocy uliczką w centrum, żeby nie zostać zaczepionym przez pijaczków - mówi Wojciech Telecki.
- Trudno przejść w nocy uliczką w centrum, żeby nie zostać zaczepionym przez pijaczków - mówi Wojciech Telecki. fot. Tomasz Dragan
Policja proponuje miastu, żeby wspólnie ograniczyć handel alkoholem.

Chodzi o sklepy w centrum i na dużych osiedlach. Zdaniem policji będzie bezpieczniej, jeśli skończą sprzedaż alkoholu najpóźniej o północy.

- Wtedy sprzed sklepów i ich okolic znikną awanturujące się nietrzeźwe osoby, a mieszkańcy będą mieli wreszcie spokój w nocy - argumentuje mł. insp. Sławomir Michalski, brzeski komendant powiatowy policji.

Na razie policja codziennie ugania się za pijaczkami. Nie pomagają upomnienia ani nawet mandaty dla amatorów nocnego picia. Zresztą niektórzy nawet nie są w stanie zapłacić kar, bo nie mają żadnych dochodów.

W centrum Brzegu i na trzech największych osiedlach jest 5 nocnych sklepów z alkoholem. Mieszkańcy sąsiednich domów popierają pomysł policji.
- W samym Rynku jest może spokój, ale już w bocznych uliczkach w pobliżu monopolowego trudno przejść bez zaczepki pijaczków - narzeka Wojciech Telecki, mieszkaniec kamienicy w centrum miasta.
Właściciele sklepów są zaskoczeni propozycją ograniczenia sprzedaży alkoholu.
- Jest wolny rynek. Dlaczego stacje benzynowe mogą sprzedawać alkohol całą dobę, a my nie? Ten pomysł to jakaś paranoja - komentuje jeden ze sprzedawców w sklepie monopolowym.
- Jak nie będzie gdzie kupić taniego alkoholu, to powstaną meliny. Czyli wróci sytuacja jak za komuny.

Władze Brzegu na razie nie chcą zajmować stanowiska w sprawie propozycji policji. To rada może podjąć decyzję.
- Jeśli policja ma dane, które uzasadniają wprowadzenie ograniczeń w sprzedaży alkoholu to myślę, że rada rozważy ten pomysł - mówi Mariusz Grochowski, przewodniczący rady miejskiej.

Burmistrz Wojciech Huczyński podkreśla, że takie rozwiązanie mogłoby zostać przyjęte na próbę.

- Wówczas zobaczylibyśmy, czy ograniczanie godzin handlu alkoholem coś da. Oby się jednak nie okazało, że w miejsce nieczynnych sklepów natychmiast powstają meliny - mówi burmistrz.

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

r
romek

MELINA - jest naępicach w dommu ludowym ,odbywają się tam codziennie libacje alkoholowe / żeby to jeszcze piwo - NIE zwykóe MUZGOTRZEPY/ co jeszcze nie byłoby uciążliwe ale potem są bijatyki, wyzwiska,a w końcu jest to miejcse PUBLICZNE. Mężczyżni piją tam, biją sie a potem ich żony przychodzą i żalą się pani sklepowej, że ktoś kogoś wyzwał, ktoś kopną itp. Od tego czasu spożycie alkoholu wzrosło, coraz więcej pijaków, młodzieży pijącej / do czego to doprowadzi?

... W PĘPICACH ...

RÓBCIE FOTY !

TAK, policja będzie pilnować całą noc takiego obeszczanego grubego z pępic- czy mu się czasem nie zachce szumieć do żony czy do kogoś innego, kto będzie za to płacił? jak chce pić to niech pije w domu - mleko

A
AA
Po co więcej Policji na ulicach?
Wystarczy, że na tych ulicach będzie mniej szwendających się amatorów picia "na krzywy ryj" i samo z siebie będzie bezpieczniej - bez udziału Policji.
Aby pozbyć takich "amatorów", wystarczy "zakręcić" na czas nocny "źródełko", czyli zamknąć "śródmiejski monopol nocny".

Jacenty czy Ty przypadkiem nie chodzisz na spotkania w klubie AA ??
Moze zamknac centrum miasta w dzien to cyganska cholota nie bedzxie zebrac i niszczyc auta ??
Policja jest jak d...a od s....a i ma pilnowac spokojnego mieszkanca a nie czuc sie zadowolona, ze jest spokoj na ulicach.
Sklep zamkniety noca?? Pojade do Olawy tam czynne ale kto bedzie odpowiadal jak spowoduje wypadek?? Mea culpa po pijaku sie nie jezdzi. Prawda ?? Dajcie zyc ludziom. Jak tak ciezko policji to rowy kopac jest boom na budownictwo. Sklepy nocne czynne noca.!!!
J
Jacenty

Jak nie wiesz sama, to ... właściwie co chciałaś nam powiedzieć?

Po co więcej Policji na ulicach?
Wystarczy, że na tych ulicach będzie mniej szwendających się amatorów picia "na krzywy ryj" i samo z siebie będzie bezpieczniej - bez udziału Policji.
Aby pozbyć takich "amatorów", wystarczy "zakręcić" na czas nocny "źródełko", czyli zamknąć "śródmiejski monopol nocny".

Proste jak... (tu każdy może sobie wstawić co mu tylko pasuje.)

G
Gość

nie wiem czy to dobre rozwiązanie tak i nie. Każdy czasami potrzebuje wyskoczyć do sklepu w godzinach nocnych. Ale z drugiej strony zbyt dużo tych pijaków chodzi po ulicach i nie wiadomo czego szuka. Często są zadymy i w ogóle jest niebezpiecznie w Brzegu.Może więcej policji? Nie wiem sama

~ktoś~

MOŻE STACJE PALIW ZAPŁACIŁY ZA TEN ZAKAZ

J
Jacenty

A cóż to za argument - wolny rynek?

To w imię pieniądza i szybkiego zysku - pozwolenie na wszystko ?

To pozwolenie na odbieranie mieszkańcom prawa do ciszy nocnej i bezpiecznego poruszania się ulicami miasta ?

We łbach się ciułaczom sklepikarzom porąbało.

Tak rozumując można by w rynku wybudować tartak.
On też w imię "wolnego rynku" będzie przynosił zysk.

b
brunecik

Ja tam osobiscie uwazam ze sklepy nocne powinny byc otwarte do wczesnych godzin rannych.

k
karol

Może by tak właściciele tych sklepów na swojej posesji ulokowali te sklepy a nie ich zatrudnieni ludzie sprzedają a oni sobie śpią w spokojnych zakątkach Brzegu .A pan redaktor nie raczy nawet w nocy zrobić tym pijaczkom zdjęcia , nie chce się z nimi szarpać bo pisać jest łatwiej, zapraszamy pomiędzy 22 a 1 do bocznych uliczek obok sklepów nocnych.

Dodaj ogłoszenie