MOPR w Opolu ostrzega: Oszuści żerują na koronawirusie. Nie dajcie się nabrać!

Mirela Mazurkiewicz
Mirela Mazurkiewicz
Lęk przed szerzącą się epidemią starają się wykorzystać oszuści. Na ich celowniku znaleźli się seniorzy.
Lęk przed szerzącą się epidemią starają się wykorzystać oszuści. Na ich celowniku znaleźli się seniorzy. pixabay.com
Naciągacze oferują cudowny lek, który ma chronić przed śmiercionośnym wirusem albo chcą pieniędzy za zdezynfekowanie mieszkanie. Pracownicy socjalni apelują o ostrożność.

Lęk przed szerzącą się epidemią starają się wykorzystać oszuści. Na ich celowniku znaleźli się seniorzy, w przypadku których choroba może mieć szczególnie dramatyczny przebieg. I na tym strachu starają się zbić interes.

- Do starszej pani zadzwoniła rzekoma przedstawicielka firmy farmaceutycznej, która oferowała tabletki, mające powstrzymać zakażenie koronawirusem. Twierdziła, że to cudowny lek, który jest właśnie testowany, a ona może umówić się na spotkanie i dostarczyć go seniorce - mówi Małgorzata Kozak, wicedyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Opolu. - Lek na koronawirusa nie istnieje, więc była to ewidentna próba oszustwa.

Seniorka nie dała się nabrać a o sprawie poinformowała pracowników socjalnych. Okazuje się, że to niejedyna metoda, po jaką mogą sięgać oszuści.

- W jednej z kamienic pojawiło się ogłoszenie, że mogły tam przebywać osoby zakażone koronawirusem, więc zaleca się przeprowadzenie dezynfekcji mieszkania. Tak usługa miała kosztować 5 złotych za każdy metr kwadratowy - wylicza Małgorzata Kozak. - Nie wiemy, jakie były intencje osoby ogłaszającej się. Czy chciała ona wzbudzić poczucie zagrożenia i zarobić na usłudze, czy może chodziło o to, żeby dostać się do mieszkania, a przy tym okraść starszą osobę.

Do MOPR-u docierały też sygnały nt. kosmetyczek i fryzjerek, które oferowały swoje usługi z dojazdem do klienta (od 1 kwietnia salony piękności musiały zawiesić działalność i dotyczy to również usług w domu klienta - przyp. red.). Pracownicy socjalni apelują, żeby nie dać się skusić.

- Nigdy nie wiemy, kogo wpuszczamy do domu ani jakie taka obca osoba ma intencje. Seniorzy bywają bardzo ufni, a oszuści niestety to wykorzystują - mówi wicedyrektor opolskiego MOPR-u. - Pamiętajmy też, że celem kwarantanny społecznej jest ograniczenie do minimum kontaktów z innymi ludźmi, bo tylko w ten sposób można ustrzec się przed groźną chorobą. W przypadku seniorów to szczególnie ważne.

Były poseł PO przechodzi do Hołowni

Wideo

Dodaj ogłoszenie