Morsowanie jest teoretycznie dla każdego, ale ... [WYWIAD, ZDJĘCIA]

Wiktor Gumiński
Wiktor Gumiński
Grzegorz Radomski ma już duże doświadczenie w morsowaniu. archiwum prywatne
- Przed rozpoczęciem morsowania zdecydowanie lepiej skonsultować się z kardiologiem. Należy też uważać, żeby nie przesadzić z długością pobytu w wodzie. To nie są zawody - tłumaczy Grzegorz Radomski. Ten znany pływak z Opola, który przepłynął wpław m.in. Kanał La Manche i Cieśninę Gibraltarską, jest zapalonym morsem już od 13 lat.

Od kiedy trwa w Polsce moda na morsowanie ?
Trudno jednoznacznie stwierdzić, ale w ostatnich latach postępuje to lawinowo. Kolejni ludzie wzajemnie się do tego zachęcają i śmiałków ciągle przybywa. Osobiście zacząłem morsować już 13 lat temu, również za namową kolegi. Wtedy jednak zwykle nas było w wodzie maksymalnie po pięć osób, a teraz potrafi być ich nawet 100 naraz, co możemy zauważyć na kąpielisku Bolko. Mam też wrażenie, że moda na morsowanie mocno zwiększyła się też w czasie pandemii. Większość z nas myśli teraz o tym, jak poprawić swoją odporność i dużo osób decyduje się przez to na kąpiele w zimnej wodzie. Co ważne, można to robić przy zachowaniu odpowiedniego dystansu.

Co poza poprawą odporności daje morsowanie?
Mi osobiście pomaga znacząco pod kątem przygotowań do pływania na wodach otwartych, gdzie również muszę zmagać się z niskimi temperaturami. Generalnie natomiast podczas morsowania, co jest potwierdzone naukowo, wydzielają się endorfiny, czyli hormony szczęścia. Po wyjściu z wody jest się pobudzonym i gotowym do działania.

Morsowanie może zastąpić zwykły trening?
Aż tak to nie. Żeby tak się stało, trzeba byłoby się w wodzie ruszać, a to, szczególnie dla początkujących, nie jest zalecane. Można natomiast powiedzieć, że samo stanie nieco przypomina jogę, ponieważ podobnie oddziałuje na naszą sferę duchową.

Każdy może zostać morsem?
Teoretycznie tak, ale przed rozpoczęciem morsowania zdecydowanie lepiej skonsultować się z kardiologiem. Szczególnie dotyczy to osób mających problemy z krążeniem, aczkolwiek w środowisku morsów i takich nie brakuje. Lepiej jednak mieć pewność, że nic złego nam się nie stanie.

Jak wygląda morsowanie w zależności od stopnia zaawansowania uczestnika?
Przede wszystkim należy pamiętać, że to nie są zawody. To, czy ktoś spędzi w wodzy 15 sekund czy 15 minut, zależy wyłącznie od niego i nie ma co się tym kierować. Zdecydowanie najgorzej jest bowiem przesadzić, szczególnie za pierwszym razem. Na początku powinniśmy przebywać w wodzie maksymalnie od trzech do pięciu minut. Jeżeli jednak wcześniej odczujemy przeraźliwe zimno, powinniśmy wyjść z wody, bo później możemy bardzo długo się „telepać” i dochodzić do siebie. Mając już natomiast nieco dłuższe doświadczenie w morsowaniu, zaleca się maksymalnie do 10 minut pobytu w wodzie. Można nieco dłużej, ale np. 15 minut to już lekka przesada.

Jak często morsować?
Tak naprawdę według uznania. Osobiście, jeśli mam możliwość, robię to nawet codziennie, ale grupowo spotykamy się raz lub dwa razy w tygodniu, starając się unikać tłumów. Akwenów otwartych na szczęście rząd nie zamknie (uśmiech). Ważny tylko, by nie chodzić morsować samemu. Lepiej mieć na wszelki wypadek kogoś obok, gdyby się przesadziło z długością wejścia bądź poszło za daleko.

Powinno się również zadbać o odpowiedni strój.
Zgadza się, powinniśmy mieć ze sobą czapkę, rękawiczki, strój kąpielowy i obuwie do wody. Nigdy nie wiadomo bowiem dokładnie, co jest na dnie, a poza tym od niego bardziej ciągnie zimno. Jeżeli ktoś ma ochotę zanurzyć głowę, to polecam czepek. Głowa powinna być zabezpieczona. Nie tyle chodzi tu o samą niską temperaturę, co o ewentualne połączenie jej z wiatrem, które może okazać się bardzo niekorzystne dla naszego organizmu.

Trwa głosowanie...

Morsujesz?

Jak długo trwa sezon na morsowanie?
Teoretycznie zawsze zaczynamy go 11 listopada, a kończymy pierwszego dnia wiosny – 21 marca. Nie ma jednak sztywnych granic czasowych. Morsować można już czasem nawet od końca września i nawet do połowy maja. Dopóki temperatura wody nie przekracza 10 stopni, można nazywać się pełnoprawnym morsem.

UEFA przygotowała ściągę dla komentatorów

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie