Morsy Opole. Jest lód, jest zabawa. Zobacz, jak na Bolko opolskie morsy korzystają z ostatnich uroków zimy!

Mirela Mazurkiewicz
Mirela Mazurkiewicz
Zima w tym roku kazała na siebie długo czekać, ale cierpliwość miłośników morsowania została nagrodzona. W lutym temperatury spadły znacznie poniżej zera, a na akwenach pojawiła się spora warstwa lodu. Morsy z Opola postanowiły to wykorzystać! Jak? Zobacz na kolejnych slajdach naszej galerii.
Zima w tym roku kazała na siebie długo czekać, ale cierpliwość miłośników morsowania została nagrodzona. W lutym temperatury spadły znacznie poniżej zera, a na akwenach pojawiła się spora warstwa lodu. Morsy z Opola postanowiły to wykorzystać! Jak? Zobacz na kolejnych slajdach naszej galerii. Morsy Opole
Do pierwszego dnia wiosny został mniej niż miesiąc i wszystko wskazuje na to, że o siarczystych mrozach, w tym sezonie, możemy już zapomnieć. Dlatego morsy z Opola łapią każdą okazję, by nacieszyć się znikającą z dnia na dzień taflą lodu. Tak bawili się w niedzielę (21.02).

Zima w tym roku kazała na siebie długo czekać, ale cierpliwość miłośników morsowania została nagrodzona. W lutym temperatury spadły znacznie poniżej zera, a na akwenach pojawiła się spora warstwa lodu. Radość nie trwała długo, bo po kilku dniach z siarczystym mrozem przyszło znaczne ocieplenie, ale na akwenach jest jeszcze spora warstwa lodu, czyli to, co miłośników morsowania cieszy najbardziej.

Ci, którzy raz spróbowali, wracają co tydzień. Mówią, że morsowanie wyraźnie poprawiło ich odporność i to bez łykania suplementów aptecznych. Kolejną korzyścią jest wyrzut endorfin, który zapewnia świetne samopoczucie jeszcze wiele godzin po wyjściu z lodowatej wody.

Morsowanie świetnie też wpływa na serce i wydolność płuc. Amatorzy takiej aktywności twierdzą również, że lodowata woda pomogła im zredukować cellulit, a nawet zrzucić zbędne kilogramy. Dodatkowym bonusem jest też gładka i jędrna skóra.

Cotygodniowe spotkania na kamionce Bolko w Opolu odbywają się w niedziele o godz. 11:00. Sezon morsowy potrwa do pierwszego dnia wiosny, czyli do 21 marca. Dołączyć możecie w każdą niedzielę, ale pamiętajcie, że do zakończenia sezonu został już tylko niecały miesiąc. Nie trzeba się wcześniej zapisywać. Wystarczy przyjść, pamiętając o zachowaniu zasad obowiązujących w czasie pandemii.

Jak grupa Morsy Opole spędziła przedostatni weekend lutego (21.02)? Gorąco i to mimo lodowatej wody. Fotorelację znajdziecie w naszej galerii.

Mobilnych ołtarzy jednak nie będzie?

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

s
srutek
22 lutego, 16:44, Gość:

Wśród br[orbaźliwe]ch kobiet, moda na tatuaże ustąpiła miejsca modzie na morsowanie....

dobre, dobre słowo br z y d k i ch zawiera słowo, ale nie jest samo w sobie obraźliwe, a maszyna cenzorska wykryła i jest groteska.

A du5a z tym.

I
Igma

Zima się kończy i bardzo dobrze.

To już jest niesmaczne

i

smakuje jak tran z foki i morsa.

M
MC

Publikując takie zdjęcie zachęcacie innych bezrefleksyjnych do wchodzenia na lód. Jeśli się ktoś utopi, to nekrolog gratis będzie na stronie i w wersji papierowej?

Dodaj ogłoszenie