Morsy w Opolu. Mikołajkowe morsowanie na kamionce Bolko. Na widok tych śmiałków robi się gorąco!

Mirela Mazurkiewicz
Mirela Mazurkiewicz
Morsowanie - jak zapewniają zwolennicy - nie tylko dodaje urody, ale też poprawia odporność organizmu, co jest szczególnie ważne w dobie walki z pandemią. Amatorzy takiej formy spędzania wolnego czasu podkreślają, że jedno wejście do wody daje im zastrzyk energii na cały tydzień. Tak bawili się w niedzielę (6.12)
Morsowanie - jak zapewniają zwolennicy - nie tylko dodaje urody, ale też poprawia odporność organizmu, co jest szczególnie ważne w dobie walki z pandemią. Amatorzy takiej formy spędzania wolnego czasu podkreślają, że jedno wejście do wody daje im zastrzyk energii na cały tydzień. Tak bawili się w niedzielę (6.12) Morsy Opole
Mikołajki można spędzać na milion sposobów. Z powodu pandemii huczne imprezy w towarzystwie grudniowego solenizanta nie wchodzą w grę. Kto natomiast powiedział, że nie można świętować w lodowatej wodzie? Zwłaszcza, że morsownie to świetny sposób na poprawę odporności. Na samą myśl robi Wam się zimno? Koniecznie zobaczcie miny uczestników niedzielnego morsowanie na kamionce Bolko w Opolu. Więcej w naszej galerii.

- Ostrzegam, że jest to zaraźliwe - mówi Dariusz Chwist z grupy Morsy Opole, która od kilkunastu lat zachęca opolan do morsowania. Otwarty w listopadzie sezon jest już czternastym w takim wydaniu. - Kto raz zasmakuje takiej formy spędzania wolnego czasu, będzie do nas wracał co tydzień.

Gdy zaczynali swoją przygodę z lodowatymi kąpielami, było ich zaledwie kilku. Z roku na roku amatorów takich doznań przybywa. Tym razem cotygodniowe spotkania na kamionce Bolko w Opolu, za sprawą pandemii, są inne niż w poprzednich latach, bo organizatorzy starają się unikać gromadzenia się. Miłośnicy morsowania spotykają się w każdą niedzielę około godz. 11:00.

Niedzielne (6.12) morsowanie było szczególne, a to za sprawą przypadających tego dnia Mikołajek. Uczestnicy zadbali o odpowiednią oprawę, dlatego na kamionce zrobiło się świątecznie. Entuzjastów ze spotkania na spotkanie przybywa, dlatego wiele wskazuje na to, że to nieostatnie tematyczne morsowanie. W poprzednim sezonie Morsy z Opola przywitały w wodzie Nowy Rok. W tym roku plan jest podobny, choć nie wiadomo, czy szyków nie pokrzyżuje pandemia.

Morsowanie - jak zapewniają zwolennicy - nie tylko dodaje urody, ale też poprawia odporność organizmy, co jest szczególnie ważne w dobie walki z pandemią. Amatorzy takiej formy spędzania wolnego czasu podkreślają, że jedno wejście do wody daje im zastrzyk energii na cały tydzień.

Nie wierzycie? Zobaczcie w naszej galerii, jak grupa Morsy Opole bawiła się na Mikołajkach.

Złota Piłka dla Lewego?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Tak samo jak założenia maseczek, boją się zanurzenia rąk. Cieniasy ;)

Dodaj ogłoszenie