Moszczanka: Dzień Dziecka Utraconego

archiwum
Archiwum
Prawdopodobnie po raz pierwszy w powiecie prudnickim rodziny dotknięte tragedią poronienia i śmierci małych dzieci będą wspólnie obchodzić Dzień Dziecka Utraconego. Na takie spotkanie zaprasza w poniedziałek 15 października parafia w Moszczance.

- Trzeba o tym rozmawiać normalnie, żeby wrócić do normalności. A żeby się nauczyć takiej rozmowy, trzeba się spotkać - mówi inicjatorka spotkania Alicja Niedbalska, której rodzinę taki problem spotkał przed rokiem. - Jeśli wśród uczestników pojawi się taka potrzeba, niewykluczone, że powołamy stałą grupę, albo stowarzyszenie.

Gościem spotkania, który odprawi mszę świętą w intencji przedwcześnie zmarłych dzieci będzie o. Faustyn Zatoka, franciszkanin z klasztoru w Prudniku Lesie. Z inicjatywy o. Zatoki na cmentarzu w
Nysie powstał w tym roku pomnik dzieci nienarodzonych.

Osieroceni rodzice coraz częściej i chętniej mówią o swoich problemach i dramatach. Kilka lat temu zawiązała się ogólnopolska Organizacja Rodziców po Stracie oraz Rodziców Dzieci Chorych “Dlaczego" (www.dlaczego.org.pl). W różnych miastach powstają grupy wsparcia, wymiany doświadczeń, organizowane są wspólne spotkania i msze.

- Niestety temat śmierci dzieci jest w naszym społeczeństwie tematem tabu - mówi Alicja Niedbalska. - Aniołkowi rodzice często czują się winni i jakoby “trędowaci" w społeczeństwie nastawionym na filozofię życia bez cierpienia i śmierci.

Spotkanie w Moszczance zacznie się w najbliższy poniedziałek o 17.30 wspólnym różańcem i mszą święta. Potem rodzice wypuszczą lampion z imionami swoich zmarłych dzieci. Będzie też możliwość rozmowy z księdzem, psychologiem i ludźmi w podobnej sytuacji.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Małgorzata

Myślę, że takich "dorosłych" aniołów jak Dawid jest o wiele więcej; dochodzą do mnie słuchy, że o wielu nawet zapomniano, a Dzień Utraconego Dziecka w Moszczance wzbudził na nowo ich pamięć, która okazała się lecząca rany z przeszłości. I to właśnie stało się dla mnie niesamowitym doświadczeniem, gdyż targały mną wątpliwości, czy aby "rozdrapywanie" zaprzeszłych traumatycznych doświadczeń ma sens. Okazuje się, że ma i to bardzo wielki.

g
gosc

Moj aniolek nie umarl rok temu ale 20 lat temu bylby napewno studentem lub pracował łacze sie z innymi rodzicami mama Davida.

Dodaj ogłoszenie