Muzeum Zerwanych Związków - alternatywa dla Walentynek

Redakcja
Jeden z eksponatów w muzeum Zerwanych Związków
Jeden z eksponatów w muzeum Zerwanych Związków Chorwacka Wspólnota Turystyczna
Udostępnij:
Osobom w związkach, które nie lubią Walentynek, a także osobom samotnym czy po niedawnym rozstaniu, które 14 lutego wolałyby nie wstawać z łóżka na pewno przypadnie do gustu Muzeum Zerwanych Związków usytuowane w centrum Zagrzebia. Oczywiście muzeum mogą odwiedzić też pary, które nie są zainteresowane typowym celebrowaniem święta zakochanych.

Muzeum Zerwanych Związków zostało założone przez byłą parę i koncentruje się na prostym pytaniu: „Co zrobić ze wszystkimi pamiątkami po zakończonym związku?”. Początkowo miała to być wystawa tymczasowa, ale obecnie muzeum znalazło swoje stałe miejsce w Zagrzebiu. Jego kolekcja odwiedza ponad 30 miast na całym świecie, a przy okazji jest uzupełniana o nowe eksponaty. Cała kolekcja Muzeum Zerwanych Związków to przedmioty podarowane przez zwykłych ludzi po tym, jak ich związek się zakończył. Należą do nich m.in. wyrzucone róże, ukradziony na złość toster, a nawet topór użyty do zniszczenia mebli byłej dziewczyny — wszystko to sprawia, że muzeum wyróżnia się na tle typowych walentynkowych ofert. Warto również przeczytać krótkie opisy towarzyszące wystawionym przedmiotom. Każdy gość może także uzupełnić kolekcję muzeum o swój eksponat.

Wystawa w muzeum, w tle siekiera która posłużyła do zniszczenia mebli

aaa

Źródło: Chorwacka Wspólnota  Turystyczna

Zakupy z „dark store” coraz popularniejsze

Wideo

Materiał oryginalny: Muzeum Zerwanych Związków - alternatywa dla Walentynek - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie