Na stronie internetowej: pracasocjalna.uni.opole.pl ukazały się dotychczas dwie części poradników studenckich. Mają one formę wywiadów przeprowadzonych przez Sławomira Kanię z Katedra Nauk Socjologicznych i Pracy Socjalnej Instytutu Nauk Pedagogicznych UO.
W części pierwszej opublikowano rozmowy z Darią Olejnik i Moniką Szenkel, przewodniczącą i wiceprzewodniczącą Koła Naukowego Pracowników Socjalnych UO.
„W nauczaniu zdalnym fajne jest to, że można sobie spokojnie leżeć w dresie w łóżku i słuchać wykładów lub pisać zadania, czując wtedy taką swobodę”. - czytamy w poradniku. - „Nauczanie zdalne ma też swoje minusy, ponieważ aktualnie mamy więcej zadań i prac do zrobienia niż podczas zajęć stacjonarnych, przez co większość dnia spędzamy przed komputerem. Nowością jest zdalne działanie koła naukowego, ponieważ myślałam, że podczas pandemii, działalność zostanie zawieszona”.
Na pytanie o myśli i emocje związane z sytuacją izolacji z powodu epidemii pada następująca odpowiedź: „ wielu ludziom towarzyszy strach, lęk czy uczucie paniki. Wszechogarniający stres przeszkadza w codziennym funkcjonowaniu oraz negatywnie wpływa na nasze zdrowie zarówno psychiczne, jak i fizyczne. Czujemy się przygnębieni. Jest nam niezmiernie smutno, że nie możemy wrócić do normalności, do znajomych czy na uczelnię. Jest nam bardzo źle, ponieważ przebywając cały czas w domu, jesteśmy odseparowani od świata i ludzi. (...) odczuwamy również niepewność i mamy mnóstwo obaw, gdyż nie wiemy, co przyniesie nam jutro”.
Rozmówczynie zauważają też, że „ten trudny czas można dobrze wykorzystać na rozwijanie swoich pasji i zainteresowań, a także na naukę, na którą wcześniej nie mieliśmy czasu, np. obcego języka bądź czytanie książek.
W drugiej części poradniku Sławomir Kania przeprowadził rozmowę z Joanną Satorą, studentką pracy socjalnej na studiach II stopnia, która w czasie epidemii pisze pracę magisterską.
Pytana o porady, jak zmobilizować się do nauki, wskazuje na: robienie przerw, np. na spacer, pozbycie się rozpraszaczy (telewizor, radio, wyciszenie telefonu), dbanie o siebie i swoje samopoczucie, wysypianie się, a kiedy nie ma innego wyjścia - zmuszenie.
Dbanie o zdrowie psychiczne - w ocenie Joanny Satory - powinno objawiać się w utrzymywaniu kontakt z bliskimi ludźmi i pozytywnym myśleniu.
„Obecna sytuacja na pewno może nauczyć nas jeszcze większej pokory, cieszyć się z tego co mamy, ze wszystkich mały rzeczy, na które wcześniej nie zwracaliśmy uwagi. Doceniać to, co jest ,,tu i teraz’’. Okazuje się, że w (...) przymusowej izolacji społecznej niewiele jest nam potrzebne do życia, liczy się przede wszystkim nasze zdrowie. Może nauczyć nas również doceniać i pogłębiać relacje z rodziną, na które wcześniej nie było czasu przez ,,życie w pędzie’’.
Zmiany w prawie o sprzedaży alkoholu
Dołącz do nas na Facebooku!
Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!
Kontakt z redakcją
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?