Na Opolszczyźnie brakuje rąk do pracy przy zbieraniu owoców i warzyw. "Bez Ukraińców wszystko stanęło"

Miłosz Bogdanowicz
Miłosz Bogdanowicz
Koronawirus spowolnił wiele gałęzi gospodarki, a niektóre - jak rolnictwo - w dużym stopniu zamroził. Wszystko to przez brak pracowników, którzy mogliby zbierać plony.
Koronawirus spowolnił wiele gałęzi gospodarki, a niektóre - jak rolnictwo - w dużym stopniu zamroził. Wszystko to przez brak pracowników, którzy mogliby zbierać plony. pixabay
W całej Polsce brakuje rąk do pracy przy zbiorach warzyw i owoców. Nie inaczej jest na Opolszczyźnie. Powód: koronawirus i wielotygodniowa niemożność przekraczania granic.

Choć od 12 maja obowiązują już przepisy umożliwiające osobom z Ukrainy parającym się pracą w polskich gospodarstwach i na plantacjach przyjazd do Polski, wciąż nie ma komu zbierać truskawek czy szparagów.

- To dla całej naszej branży ogromny problem. Trzeba pamiętać, że Ukraińcy stanowili w rolnictwie i sadownictwie około 95 procent wszystkich zatrudnionych osób. Ich brak z powodu zamknięcia granic przez obostrzenia związane z koronawirusem jest katastrofalny - komentuje Damian Fudecki, sekretarz Stowarzyszenia Plantatorów Truskawki.

Czytaj także

Jak słyszymy, Polacy nie garną się do zbioru warzyw i owoców. Mimo dobrych zarobków.

- Jest to praca na akord. Ile się uzbiera, tyle się zarobi. Dzienna stawka, w zależności od regionu kraju, waha się od 150 do 300 złotych. Co ważne, pracownik nie musi dopłacać do noclegu - za niego odpowiadają gospodarze-pracodawcy. To kolejne pieniądze pozostające w kieszeni pracownika. Mimo to musimy polegać na osobach z zagranicy - dopowiada Fudecki.

Maj 2020 roku to również ciężki czas dla hodowców szparagów, którzy też zatrudniają głównie osoby z Ukrainy czy Białorusi.

- U nas przez koronawirusa zatrudnienie jest zmniejszone o ponad 60%. W zależności od miesiąca zatrudnialiśmy około 80 osób w naszym gospodarstwie. Teraz pracuje raptem 35 - mówi nam Joanna Kopij z Gospodarstwa Rolnego Ptakowice pod Brzegiem.

Trudną sytuację zauważa również Powiatowy Urząd Pracy w Opolu. - Do tej pory zarówno u nas, jak i w wielu agencjach pośrednictwa pracy, bardzo dużo było ofert związanych z pracą w budownictwie. Dziś przeważają te związane właśnie z szeroko pojmowanym rolnictwem, do którego zaliczamy również zbieranie warzyw i owoców - tłumaczy Tomasz Kwiatek, zastępca dyrektora PUP w Opolu.

Światełkiem w tunelu może być fakt, iż do opolskiego pośredniaka wpływa coraz więcej wniosków o udzielenie cudzoziemcom zezwolenia na pracę sezonową.

- W kwietniu wydaliśmy tylko 22 zezwolenia, ale przez 27 dni tego miesiąca było ich już 64. To pokazuje, że ludzie chcą wrócić do pracy w naszych gospodarstwach, sadach czy na polach - mówi Tomasz Kwiatek, zastępca dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy w Opolu.

Barszcz Sosnowskiego zajmuje coraz większy obszar Polski

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3