Na Opolszczyźnie powstała pieluchoteka, czyli wypożyczalnia pieluch wielorazowych. Skorzystać można za darmo

Mirela Mazurkiewicz
Mirela Mazurkiewicz
Pieluchy wielokrotnego użytku są tańsze niż jednorazówki, zdrowsze, nie obciążają środowiska, a do tego ładnie wyglądają. Nieprzekonani mogą wypożyczyć je z pieluchoteki za darmo. Magdalena Maseli - archiwum prywatne
Zwolennicy pieluch wielokrotnego użytku zwracają uwagę, że są one tańsze niż jednorazówki, zdrowsze, a do tego estetyczne i nie obciążają środowiska. Ci nieprzekonani mogą spróbować, nie wydając ani złotówki. Wszystko za sprawą pieluchoteki, która ruszyła właśnie na Opolszczyźnie.

- U mnie właściwie zdecydował przypadek – śmieje się Magdalena Maseli ze Strzelec Opolskich, mama dwóch chłopców w wieku 4,5 oraz 1,5 roku i koordynatorka opolskiego oddziału pieluchoteki. Podobne miejsca działają w całym kraju. – Starszy syn wychowywał się na tzw. „pampersach”, ale irytował mnie widok pieluszki, która zwisała bobasowi do kolan. Te wielorazowe wyglądały natomiast ślicznie. Przy drugim dziecku uznałam, że spróbuję.

Pani Magdalena z jednorazówkami rozstała się bez żalu, bo szybko przekonała się, że pieluchy wielokrotnego użytku są nie tylko ładne, ale również funkcjonalne.

– Ze zdziwieniem odkryłam, że są lepiej dopasowane, dlatego skończył się problem ubrudzonych ciuszków – mówi koordynatorka opolskiej pieluchoteki. – Korzyść ekonomiczna również nie jest bez znaczenia. Dziecko średnio zużywa 10 pieluszek na dobę. Przy założeniu, że korzysta z nich do 2. roku życia, a my wybieramy najtańsze „pampersy” dostępne na rynku, daje to około 3 tys. złotych. O uldze dla środowiska nawet nie wspominam.

Świadomi rodzice coraz uważniej przyglądają się produktom, które wybierają dla swoich pociech. Dla wielu stało się to koronnym argumentem, by zdecydować się na powrót do natury.

- Pieluszka jednorazowa jest chłonna za sprawą granulatu, którzy tworzą substancje chemiczne. Dziecko ma kontakt z tą chemią praktycznie non stop i to przez wiele miesięcy, więc jeśli mam wybór, stawiam na bawełnę. Nie chcę narażać synka na przykład na pieluszkowe zapalenia skóry, które częściej zdarza się przy jednorazówkach – mówi Magdalena Maseli.

  • Opcji jest kilka, bo wielorazowa pieluszka może kosztować nawet 80 złotych za sztukę (a trzeba ich mieć około 40).
  • W wersji bardziej ekonomicznej możemy wybrać nieprzemakalny otulacz z oddychającego poliestru lub z wełny.
  • Otulacze z wełny kosztują około 50 złotych za sztukę. Wystarczy mieć ich 5 na zmianę.
  • Do tego dochodzą chłonne wkłady (tetrowy kosztuje około 8 złotych, potrzebujemy ich średnio 40).

- Za taki komplet zapłacimy niecałe 600 złotych. To kilka razy mniej niż za jednorazówki – mówi koordynatorka opolskiej pieluchoteki.

Miejsce to zostało stworzone dla tych, którzy są gotowi spróbować, ale nie chcą narażać się na koszty, nim nie przekonają się, że pieluchy wielorazowe przypadną im do gustu.

– W pakiecie rodzice dostają ogromny karton pieluszek różnych producentów, pozwalających pieluchować w różnych systemach. Testowanie jest bezpłatne i trwa 10 dni – mówi Magdalena Maseli. – Jest to w 100 proc. bezpieczne, ponieważ pieluszki u klienta muszą być prane ze środkiem odkażającym. Gdy do mnie wracają, są prane ponownie, w odkażaczu stosowanym przez szpitale. Pieluszki są suszone w suszarkach bębnowych, więc wysoka temperatura również sprzyja zachowaniu czystości.

Pieluszki wielorazowe występują w trzech rozmiarach, ale maluch większą część swojego życia spędza w tych największych. – Jeśli nie chcemy mnożyć kosztów, w pierwszych tygodniach życia dziecka możemy skorzystać z wypożyczalni, ale ta usługa jest już płatna. Około 4. miesiąca życia można spróbować przejść na pieluszkę w docelowym rozmiarze, która zostanie z dzieckiem do końca pieluchowania – wyjaśnia koordynatorka.

Aby wypożyczyć pakiet za darmo, należy zgłosić taką chęć za pomocą formularza dostępnego na facebookowym fanpage Pieluchoteka Opole. Zestawy, po umówieniu się, można odebrać w Strzelcach Opolskich lub w Opolu.

Kolno wolne od koronawirusa

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gnido
13 kwietnia, 18:26, Gnido:

Musiałbym chyba upaść na łeb żeby mojemu dziecku zafundować pieluchy z wypożyczalni , pieluch niewiadomego pochodzenia mogących równie dobrze robić za ścierę do podłogi w jakiejś melinie ,to po pierwsze.

Po drugie nawet tanie pampersy nie wiszą do kolan jak się je odpowiednio często zmienia trzeba droga pani koordynatorko dbać o dziecko a nie sępić na pampersach i dać dzieciakowi łazić w jednym pampersie dziesięć godzin.

Po trzecie pampersy po osiem dych za sztukę? to chyba złotą nitką przeszywane :)

Generalnie stek bzdur jak zwykle.

14 kwietnia, 4:24, Opole:

Bo to kolejny bełkot lewactwa. Tu ochrona środowiska a tu pierze te pieluchy w ostrych detergentach zużywając dodatkowo czystą pitna wodę. Gdzie tu logika. Albo wożenie tych pieluch samochodem zatruwając środowisko!!! Pomysł godny chórek Grethy ze Szwecji. Bzdura

14 kwietnia, 10:59, Emma Kosiedowska:

Przecież jadąc po jednorazówki autem też zatruwasz środowisko 🙄 Poza tym ślad węglowy w przypadku jednorazówek a wielorazówek to niebo a ziemia. Najlepiej obrażać innych samemu nie mając pojęcia o czym się gada. To jest właśnie przykład lewactwa a nie dbanie o ekologię :)

14 kwietnia, 17:45, Gnido:

Tu nie chodzi o ślad węglowy tylko o ślad na tyłku mojego dziecka tak w ogóle drogie panie to dyskusja z waszej strony jest typową babską logiką i przypomina dyskusję i d i o t e k, rozumiem że podpaski też macie wielorazowe i co miesiąc robicie w domu "galę banderową" a szmatki żeście dostały w posagu po prababce :). A może to jest właśnie pomysł na interes, który nie chcąco zdradziłem "WYPOŻYCZALNIA PODPASEK" jeszcze większy rynek zbytu niż pieluchy i reklama zrobiona przez panią Mirelcię, korzystałybyście czy raczej nie? no właśnie.

A ha Pani redaktor niech nie zapomni niewygodnych komentarzy zgodnie z wolnością słowa tak wznoszoną na piedestał przez swojego zwierzchnika wywalić jak najszybciej;)

G
Gnido
13 kwietnia, 18:26, Gnido:

Musiałbym chyba upaść na łeb żeby mojemu dziecku zafundować pieluchy z wypożyczalni , pieluch niewiadomego pochodzenia mogących równie dobrze robić za ścierę do podłogi w jakiejś melinie ,to po pierwsze.

Po drugie nawet tanie pampersy nie wiszą do kolan jak się je odpowiednio często zmienia trzeba droga pani koordynatorko dbać o dziecko a nie sępić na pampersach i dać dzieciakowi łazić w jednym pampersie dziesięć godzin.

Po trzecie pampersy po osiem dych za sztukę? to chyba złotą nitką przeszywane :)

Generalnie stek bzdur jak zwykle.

14 kwietnia, 4:24, Opole:

Bo to kolejny bełkot lewactwa. Tu ochrona środowiska a tu pierze te pieluchy w ostrych detergentach zużywając dodatkowo czystą pitna wodę. Gdzie tu logika. Albo wożenie tych pieluch samochodem zatruwając środowisko!!! Pomysł godny chórek Grethy ze Szwecji. Bzdura

14 kwietnia, 10:59, Emma Kosiedowska:

Przecież jadąc po jednorazówki autem też zatruwasz środowisko 🙄 Poza tym ślad węglowy w przypadku jednorazówek a wielorazówek to niebo a ziemia. Najlepiej obrażać innych samemu nie mając pojęcia o czym się gada. To jest właśnie przykład lewactwa a nie dbanie o ekologię :)

Tu nie chodzi o ślad węglowy tylko o ślad na tyłku mojego dziecka tak w ogóle drogie panie to dyskusja z waszej strony jest typową babską logiką i przypomina dyskusję i d i o t e k, rozumiem że podpaski też macie wielorazowe i co miesiąc robicie w domu "galę banderową" a szmatki żeście dostały w posagu po prababce :). A może to jest właśnie pomysł na interes, który nie chcąco zdradziłem "WYPOŻYCZALNIA PODPASEK" jeszcze większy rynek zbytu niż pieluchy i reklama zrobiona przez panią Mirelcię, korzystałybyście czy raczej nie? no właśnie.

E
Emma Kosiedowska
13 kwietnia, 18:26, Gnido:

Musiałbym chyba upaść na łeb żeby mojemu dziecku zafundować pieluchy z wypożyczalni , pieluch niewiadomego pochodzenia mogących równie dobrze robić za ścierę do podłogi w jakiejś melinie ,to po pierwsze.

Po drugie nawet tanie pampersy nie wiszą do kolan jak się je odpowiednio często zmienia trzeba droga pani koordynatorko dbać o dziecko a nie sępić na pampersach i dać dzieciakowi łazić w jednym pampersie dziesięć godzin.

Po trzecie pampersy po osiem dych za sztukę? to chyba złotą nitką przeszywane :)

Generalnie stek bzdur jak zwykle.

14 kwietnia, 4:24, Opole:

Bo to kolejny bełkot lewactwa. Tu ochrona środowiska a tu pierze te pieluchy w ostrych detergentach zużywając dodatkowo czystą pitna wodę. Gdzie tu logika. Albo wożenie tych pieluch samochodem zatruwając środowisko!!! Pomysł godny chórek Grethy ze Szwecji. Bzdura

Przecież jadąc po jednorazówki autem też zatruwasz środowisko 🙄 Poza tym ślad węglowy w przypadku jednorazówek a wielorazówek to niebo a ziemia. Najlepiej obrażać innych samemu nie mając pojęcia o czym się gada. To jest właśnie przykład lewactwa a nie dbanie o ekologię :)

P
Paulina Toboła

Niedługo mija rok jak używam pieluszek wielorazowych. Są estetyczne, ekologiczne i zdrowe dla skóry dziecka. A jak pomyślę, że nie zyżuw setek i tysięcy pieluch jednorazowych (jedno dziecko przez okres pieluchowania zużywa 5-6 tysięcy pieluszek), które potem zalegają na wysypiskach śmieci to od razu mam uśmiech na twarzy :) Same plusy!

M
Martyna

Świetnie, że powstała opolska pieluchoteka! Sama szukałam takiego rozwiązania kilka lat temu w naszym regionie a teraz będe polecać znajomym mamom. Używam pieluszek wielorazowych już przy kolejnym maluchu- są piękne, ekologiczne a co najważniejsze zdrowe dla skóry. Ogromne brawa dla Magdy, poświęca swój prywatny czas!

G
Gość
13 kwietnia, 18:26, Gnido:

Musiałbym chyba upaść na łeb żeby mojemu dziecku zafundować pieluchy z wypożyczalni , pieluch niewiadomego pochodzenia mogących równie dobrze robić za ścierę do podłogi w jakiejś melinie ,to po pierwsze.

Po drugie nawet tanie pampersy nie wiszą do kolan jak się je odpowiednio często zmienia trzeba droga pani koordynatorko dbać o dziecko a nie sępić na pampersach i dać dzieciakowi łazić w jednym pampersie dziesięć godzin.

Po trzecie pampersy po osiem dych za sztukę? to chyba złotą nitką przeszywane :)

Generalnie stek bzdur jak zwykle.

14 kwietnia, 4:24, Opole:

Bo to kolejny bełkot lewactwa. Tu ochrona środowiska a tu pierze te pieluchy w ostrych detergentach zużywając dodatkowo czystą pitna wodę. Gdzie tu logika. Albo wożenie tych pieluch samochodem zatruwając środowisko!!! Pomysł godny chórek Grethy ze Szwecji. Bzdura

Czyli nasze babcie, prababcie były lewakami? Gratuluję nizin intelektualnych.

F
Frania

Z cyklu nie znam się, ale się wypowiem. Bardzo plytkie myślenie. Jest wiele artykułów i badań stawiających pieluchy wielorazowe przed jednorazówkami, zarówno w aspekcie ekonomii, ekologii jak i zdrowia dzieci.

G
Gość
13 kwietnia, 18:26, Gnido:

Musiałbym chyba upaść na łeb żeby mojemu dziecku zafundować pieluchy z wypożyczalni , pieluch niewiadomego pochodzenia mogących równie dobrze robić za ścierę do podłogi w jakiejś melinie ,to po pierwsze.

Po drugie nawet tanie pampersy nie wiszą do kolan jak się je odpowiednio często zmienia trzeba droga pani koordynatorko dbać o dziecko a nie sępić na pampersach i dać dzieciakowi łazić w jednym pampersie dziesięć godzin.

Po trzecie pampersy po osiem dych za sztukę? to chyba złotą nitką przeszywane :)

Generalnie stek bzdur jak zwykle.

14 kwietnia, 4:24, Opole:

Bo to kolejny bełkot lewactwa. Tu ochrona środowiska a tu pierze te pieluchy w ostrych detergentach zużywając dodatkowo czystą pitna wodę. Gdzie tu logika. Albo wożenie tych pieluch samochodem zatruwając środowisko!!! Pomysł godny chórek Grethy ze Szwecji. Bzdura

Co ciekawe, do wyprodukowania 1 pieluchy jednorazowej potrzeba ok. 545 litrów wody. Nowoczesne pralki zużywają ok. 45 litrów wody na cykl prania, tak że i tak w przypadku prania pieluch wielorazowych, zużywa się tej wody mniej.

M
Mama

Używając pieluszek wielorazowych aż nie chce się, żeby dziecko się odpieluchowało. Super, że powstała pieluchoteka, aby rodzice mogli najpierw przetestować to rozwiązanie, i sprawdzić czy to opcja dla nich. Ja osobiście bardzo polecam.

G
Gość

Pieluszki wielorazowe to najlepsze, co mogłam zrobić dla moich dzieci. Żałuje, ze przy pierwszy późno dowiedziałam się o tym istnieniu. Bardzo fajnie, że piszecie, to ważne.

Jest tak duży wybór, możliwości, a na dodatek może być przyjemnością zmieniać pieluszki, kiedy są tak piękne. Przy okazji, nie trzeba dodatkowych kremów, maści, naturalnie. Są zdrowe dla delikatnej skóry dzieci.

Polecam z całego serca, zwłaszcza na początku, kiedy wszystko jest niewiadomą korzystać z pieluchoteki. Do odważnych świat należy, razem możemy pomóc naszej planecie!

Dodaj ogłoszenie