Na wiadukcie w Strzelcach Opolskich kierowcy muszą zwolnić do 50-tki, bo... jest za głośno

Radosław Dimitrow
Radosław Dimitrow
Z powodu nadmiernego hałasu GDDKiA wprowadziła ograniczenie prędkości do 50 km/h na wiadukcie i drogach dojazdowych. Radosław Dimitrow
Przed wiaduktem na drodze krajowej nr 94 w Strzelcach Opolskich stanął znak ograniczenia prędkości do 50 km/h, choć wcześniej można było jechać w tym miejscu „dziewięćdziesiątką”. Teraz można łatwo "zarobić" mandat.

Zmiana dotyczy fragmentu krajówki na wylocie ze Strzelec Opolskich w kierunku Opola. To jedna z bardziej obciążonych dróg w regionie - według ostatniego pomiaru ruchu, tym odcinkiem drogi krajowej nr 94 porusza się każdego dnia ok. 10 tysięcy pojazdów.

Przez wiele lat na drogach dojazdowych przed wiaduktem nie było znaków ograniczających prędkość. To oznaczało, że kierowcy mogli się tam poruszać z prędkością, jaka obowiązuje poza terenem zabudowanym, czyli maksymalnie 90 km/h.

Ograniczenie znajdowało się tylko na szczycie wiaduktu, ale było to znak nakazujący zwolnić do 60 km/h na krótkim odcinku.

Od niedawna na całym wiadukcie, wraz z drogami dojazdowymi, obowiązuje ograniczenie do „pięćdziesiątki”.

- Jechałem ostatnio tym wiaduktem i miałem wrażenie, że poruszam się w żółwim tempie - mówi Tomasz, kierowca z Opola. - Ograniczenie do 50 km/h poza miastem wydaje się nienaturalne. Przez moment sądziłem, że trwa tam jakiś remont, ale nic z tych rzeczy.

Agata Andruszewska, rzecznik Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, tłumaczy że oznakowanie zostało zmienione, bo samochody generowały zbyt duży hałas.

- Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Opolu przeprowadził kontrolę, w ramach której wykonano pomiary poziomu hałasu drogowego emitowanego przez pojazdy poruszające się drogą krajową 94 w Strzelcach Opolskich na wysokości ul. Opolskiej - tłumaczy. - Pomiary wykazały przekroczenia dopuszczalnego poziomu hałasu na tym odcinku, czego efektem było podjęcie działań w zakresie ograniczenia emisji hałasu.

Właśnie dlatego GDDKiA ustawiło ograniczenie do „pięćdziesiątki”: - Jest to jedyne rozwiązanie, którego skutki w postaci ograniczenia hałasu mogą być odczuwalne natychmiast - dodaje Andruszewska.

Nowe oznakowane znajduje się w bliskim sąsiedztwie innych znaków, przez co niektórzy kierowcy mogą je przeoczyć. Tymczasem jazda z nadmierną prędkością może się skończyć mandatem w wysokości od 100 do nawet 400 złotych (w zależności od tego o ile będzie przekroczona prędkość).

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie