Nagroda za wskazanie właściciela porzuconej suki trafi do schroniska w Kędzierzynie-Koźlu

Tomasz Kapica
Tomasz Kapica
Sunia Sybilla przeżyła, jej szczeniaczki miały mniej szczęścia.
Sunia Sybilla przeżyła, jej szczeniaczki miały mniej szczęścia. Schronisko
Opolanie zebrali 2,2 tysiąca złotych na nagrodę dla osoby, która wskaże właściciela suki porzuconej w Kędzierzynie-Koźlu. Zdecydowano jednak, że pieniądze bezpośrednio pomogą zwierzętom.

Zbiórka trwała ponad dwa tygodnie. Mieszkańcy Kędzierzyna-Koźla i okolic prowadzili ją za pośrednictwem portalu społecznościowego. Uzbierano w sumie 2,2 tysiąca złotych.

Pieniądze miały trafić do osoby, która wskaże właściciela ciężarnej suki przywiązanej do płotu pod schroniskiem w Kędzierzynie-Koźlu. Zdecydowano o zakończeniu zbiórki i przekazaniu pieniędzy do schroniska, gdzie miesiąc temu doszło do tragedii.

- Akcja zbierania pieniędzy kończy się tylko z tego względu, że z tych pieniędzy mogą skorzystać nasze zwierzaki. A to jest ważniejsze od złapania oprawcy - tłumaczy Roksana Mrozowska, która nadzorowała zbiórkę. - Poszukiwania oprawcy będą trwały.

W połowie lutego do płotu kędzierzyńskiego schroniska ktoś przywiązał do płotu ciężarną sukę. Nad ranem rodziła, zapewne w wielkim stresie. Część szczeniąt, które dopiero co przyszły na świat, suka niestety zjadła. Prawdopodobnie dlatego, że nie mogła ich wykarmić, bo z powodu osłabienia nie miała pokarmu.

CZYTAJ Szokujące odkrycie obok schroniska dla zwierząt w Kędzierzynie-Koźlu

Wideo

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
konrad
W dniu 09.03.2017 o 15:35, Gość napisał:

Dlaczego nie jestem właścicielem prawnym,mój pies jest oznakowany-tatuaż,ale nie ma czipa.Mam umowę kupna-sprzedaży więc dlaczego nie mogę być właścicielem tylko "miskodawcą"?

 

Pisząc prawny właściciel mam na myśli że możesz ale nie musisz się do prawa stosować.

Nikt nie wyegzekwuje od ciebie np., obowiązującej od wielu lat a przez nikogo prawie nie stosowanej utylizacji zwłok.

Ale  jesteś porządnym psiarzem i tak jak na listę w kościele w miesiącu trzeźwości jakim jest sierpień wpisują się notoryczni abstynęci tak  i Ty możesz się czuć spokojnie właścicielem  bo nie ciebie chciałem nawracać.
 

G
Gość
W dniu 09.03.2017 o 09:55, konrad napisał:

Mamy w Polsce 8 milionów psów.Ale nie są one obowiązkowo rejestrowane jak np. koza zwierze prawem chronione,Jak koza zaginie to bajka że poszła szukać Pacanowa drogo właściciela kosztuje.A psa miskodawca może kopnąć w zadek bez żadnych konsekwencji prawnych ważne tylko żeby dyskretnie.Więc na pewno nie jesteś właścicielem prawnym.Ja osobiście ci wierzę że zapewniasz swym psom dobrostan i czujesz się ich właścicielem.Powiem więcej tak zapewne postępuje większość psiarzy.Ale obowiązkowe czipowanie wymusiło by dookreślenie czyj ci pies jest na wszystkich miskodawcach i o to tylko apeluje.

Dlaczego nie jestem właścicielem prawnym,mój pies jest oznakowany-tatuaż,ale nie ma czipa.Mam umowę kupna-sprzedaży więc dlaczego nie mogę być właścicielem tylko "miskodawcą"?
k
konrad
W dniu 09.03.2017 o 13:07, Bożena napisał:

A co ze zwyrodnialcem?  Przecież ktoś chyba rozpoznaje tą biedną suczkę?  Gnój musi ponieść konsekwencje tego co zrobił!

 

Gostek mógł przecież dyskretnie w zaciszu stodoły czy innym ustronnym miejscu wyprawić sukę za tęczowy most.

Sorry---ale zwyczajowo tak właśnie reguluje się 8 milionową populacje psów.

A jednak dał jej szanse.

B
Bożena

A co ze zwyrodnialcem?  Przecież ktoś chyba rozpoznaje tą biedną suczkę?  Gnój musi ponieść konsekwencje tego co zrobił!

k
konrad
W dniu 09.03.2017 o 09:04, Gość napisał:

Mam dwa psy,oba z rodowodem,posiadają tatuaż ale czipa nie mają,przy kupnie zawarłem z hodowcą umowę kupna-sprzedaży więc czy jestem właścicielem czy tylko miskodawcą?

Mamy w Polsce 8 milionów psów.

Ale nie są one obowiązkowo rejestrowane jak np. koza zwierze prawem chronione,

Jak koza zaginie to bajka że poszła szukać Pacanowa drogo właściciela kosztuje.

A psa miskodawca może kopnąć w zadek bez żadnych konsekwencji prawnych ważne tylko żeby dyskretnie.

Więc na pewno nie jesteś właścicielem prawnym.

Ja osobiście ci wierzę że zapewniasz swym psom dobrostan i czujesz się ich właścicielem.

Powiem więcej tak zapewne postępuje większość psiarzy.

Ale obowiązkowe czipowanie wymusiło by dookreślenie czyj ci pies jest na wszystkich miskodawcach i o to tylko apeluje.

G
Gość
W dniu 09.03.2017 o 08:48, konrad napisał:

Skoro psy nie są powszechnie i obowiązkowo czipowane to nie mają prawnych właścicieli tylko co najwyżej miskodawce.Szukanie KTOSIA jest zazwyczaj skazane na porażkę i powinni to w końcu zrozumieć zawodowi obrońcy.Powiem więcej ja myślę że oni to doskonale wiedzą ale każda zciepa jest dobra bo schroniskowe psy się nie poskarżą ile skapło im do miski.

Mam dwa psy,oba z rodowodem,posiadają tatuaż ale czipa nie mają,przy kupnie zawarłem z hodowcą umowę kupna-sprzedaży więc czy jestem właścicielem czy tylko miskodawcą?
k
konrad

Skoro psy nie są powszechnie i obowiązkowo czipowane to nie mają prawnych właścicieli tylko co najwyżej miskodawce.

Szukanie KTOSIA jest zazwyczaj skazane na porażkę i powinni to w końcu zrozumieć zawodowi obrońcy.

Powiem więcej ja myślę że oni to doskonale wiedzą ale każda zciepa jest dobra bo schroniskowe psy się nie poskarżą ile skapło im do miski.

 

Dodaj ogłoszenie