Narodowcy na Górze św. Anny. Rocznica powstania śląskiego

Radosław Dimitrow
Radosław Dimitrow
Narodowcy krzyczeli "Śląsk opolski zawsze polski" oraz "narodowy radykalizm", ale nie podnieśli rąk w geście powszechnie uznawanym za faszystowski.

Na Opolszczyźnie uczczono pamięć powstańców śląskich. Uroczystości 89. rocznicy wybuchu III powstania śląskiego odbyły się bez zakłóceń, mimo prób prowokacji ze stony ugrupowań prawicowych.

Aż trzy organizacje o charakterze narodowym pojawiły się dzisiaj na Górze św. Anny pod pomnikiem czynu powstańczego.

Członkowie największej delegacji która przyjechała w Wrocławia krzyczeli "Śląsk opolski zawsze polski" oraz "narodowy radykalizm".

Nikt nie odważył się jednak podnieść rąk w geście powszechnie uznawanym za faszystowski.

W związku z tym policja nie musiała interweniować.

Dzisiejsze obchody rocznicy powstania śląskiego zostały zorganizowane tak, by pod pomnikiem nie było tłumów. Ludzie mogą cały dzień składać w tym miejscu kwiaty.

Przed południem w bazylice świętej Anny odprawiono mszę świętą w intencji powstańców.

Po mszy obchody przeniosły się do Domu Pielgrzyma, gdzie przedstawiciele władz samorządowych i rządowych przypominali okoliczności wybuchu powstania.

Powstanie rozpoczęło się w nocy z 2 na 3 maja 1921 roku, walki trwały dwa miesiące. Jego głównym organizatorem była Polska Organizacja Wojskowa Górnego Śląska.

Do zrywu doszło, gdy Komisja Międzysojusznicza przedstawiła projekt przyznania Niemcom prawie trzech czwartych obszaru plebiscytowego.

Zostało ono poprzedzone strajkiem generalnym, który 2 maja 1921 objął 97 procent śląskich zakładów pracy.

Organizatorzy liczą, że dzięki temu narodowcy nie będą wnosić faszystowskich gestów.

Oficjalne przemówienia wojewody, marszałka i lokalnych samorządowców miały miejsce w domu parafialnym po mszy świętej.

Wideo

Komentarze 59

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Marton
W dniu 02.05.2010 o 22:02, ~ktoś~ napisał:

nie wszystkie ugrupowania popierają ideologie hitlera !! ty skończony deb***u poczytaj a później wypowiadaj się na forum publicznym !!!



Czyżby zdenerwowany członek boi się, że ktoś wykrył ideologię jego ugrupowania?? xD
w
wita7

Żle mnie zrozumiałeś z tym odwracaniem kota ogonem,chodziło mi o to,że sam pisałem wcześniej o tym fakcie i że użyłem identycznego sformułowania o samobójczym golu we wcześniejszych postach.Kolega Silo pisząc,że o tym,że ta okoliczność jest mi nieznana, użył moich słów opisujących głupotę naszych(znaczy polskich) negocjatorów.
O powodzi Langor ma rację,to nieszczęście.Jednak chyba nasze pisanie nikogo nie uraża mam nadzieję,bo dla mnie to chwila wytchnienia.

Co do sloganu o kwintesencji demokracji,ciekawe czemu nie było referendum przed wnioskowaniem o podwójne tablice?Wtedy miało być demokratycznie(Plebiscyt) a teraz wystarcza konsultatywnie?:)Pzdr

L
LanGor

"wita 7" i "nivol" odpuscie sobie. Ludzie maja teraz inne problemy. Woda zniszczyla tyle egzystencji, a Wy ciagle to samo piszecie...

Zycze wam zdrowia...

w
wita7

Nie znam wszystkich pomników niemieckich,tzn nie wszystkie widziałem na własne oczy.Ale przykładowo ten obrazujący chyba św.Jerzego zabijającego smoka nie gloryfikuje faszyzmu?I bodajże jak dobrze pamiętam też z niepięknego betonu był wykonany jak onegdaj to widziałem przejeżdżając przez Szczedrzyk.Czy żelazny krzyż na innym to taki nic znaczący element(tego nie widziałem,ale to chyba fakt)?Lepiej już chyba zostawić te pomniki bo jak możesz po sobie zobaczyć,łatwo w tym przypadku stać się kimś kogo niedawno tak się krytykowało:)

w
wita7
W dniu 18.05.2010 o 20:27, nivol napisał:

Myślę że jednak polska wiki pisana jest wg polskiej historii - co może nawet odbiegać - jak piszesz - od mojego skrzywienia więc tam nie powinno być naleciałości innych niż te "właściwe" Czekam na sprężenie. Ostatnie zdanie - chyba nie sugerujesz że mamy tu jakąś zorganizowaną grupę roboczą na forum Nie znam żadnego z forumowiczów, anie wirtualnie ani w rzeczywistości Jakbyśmy się WSZYSCY przy piwie spotkal i nie rozmawiali na tematy z forum to okazałoby się pewnie, że jesteśmy całkiem porządnymi gosciami!Ad1 Dla mnie może gloryfikować poległych w walkach. Nie ma sprawy. Jak pisałem - nie ma na nim żadnego nazwiska a symbolika wyraża jedno: odwieczną wojnę PL - DE (która oczywiście żyje swoim mitem). Nie wspominam o podjudzaniu przeciwko sobie ludu śląskiego. PAMIĘĆ ZMARŁYCH - TAK, GLORYFIKACJA BRATOBÓJCZEJ WALKI - NIE! - tak wygląda dla mnie ta sprawa jako autochtona. Niemieckie pomniki nie gloryfikują faszyzmu. Skutecznie się temu zapobiegło w ostatnich latach. Chcemy tego samego na POSTKOMUNISTYCZNYCH "pamiątkach przeszłości"Ad2 Jestem nim i nigdy nie zaprzeczałem. Broń Boże. Chodzi mi o G sw Anny jako miejsce święte dla Ślazaków, miejsce kultu chrześcijańskiego które szpeci ten pomnik. Dosłownie szpeci. Jak to głupie mauzoleum co postawił na tym miejscu hitler przed laty a zostało równie niefortunnie tym pomnikiem zastąpione.Ad3 Wola ludności? II RP jaki miała ustrój? Demokratyczny! Republika Weimarska? Demokratyczny! (obie jak na tamte czasy posiadały bardzo nowoczesny ustrój demokratyczny - dlatego referendum KTÓRE ZAAKCEPTOWALY OBIE STRONY) Kim nazwać ludność żyjąca w państwie demokratycznym nie szanującym jej praw i zbrojnie występującym przeciwko niej? Dziś np w Irlandii północnej - wiadomo. Dla mnie walka wyzwolencza to mit, wyniki referendum predstawiaja wolę LUDU. Reszta to politykiera zza Brynicy i do tego trzeba umieć się przyznać.Ad4 Źródła są te same. Tylko spojrzenie inne - nie to propagowane wszechobecnie. Może "zakłamana" to niewłaściwe słowo - bardziej odpowiada temu:HISTORIA WIDZIANA Z JEDNEGO PUNKTU PATRZENIA - UKAZYWANA Z JEDNEJ STRONY - NIEDOMÓWIONA - NIEROZPATRZONA WE WSZYSTKICH ASPEKTACH - NARZUCONA Z GÓRYAd5 Racja, nie muszą być nazwiska żeby upamiętniać poległych. Ale wyrazu samej symboliki nie da się zaprzeczyć. Silo



Z tymi porównaniami demokratycznymi to bardzo przesadziłeś.II RP była w początkowej fazie tworzenia,walczyła ze wszystkimi sąsiadami wokoło o byt terytorialny.Gdy dodatkowo spojrzysz na politykę antypolskich represji prowadzoną do tamtej pory przez Państwo niemieckie to łatwo zrozumieć zdecydowanie i sam fakt wybuchu powstań.Chodziło bardziej o symbolikę niż sukcesy bojowe.III Powstanie zostało zatrzymane przez Korfantego mimo odnoszonych sukcesów.Nie zapominaj też o poczynaniach Selbschutzu mocno wspomaganego przez Niemców,jeżeli szafujesz winą wyłączną powstańców za bratobójczą walkę.
Wola ludu to mit cieszący się szczególnym powodzeniem u komunistów.W naszych czasach to najczęściej wynik wypadkowej różnych interesów ładnie opakowany przez media.
n
nivol

Wikipedia Drogi Kolego wszędzie działa na tych samych zasadach i nie zależy od, jak sugerujesz, narodowości.Ten jeden procent może się wpisać skutecznie, jakby nawet tak było jak piszesz.Postaram się sprężyć czasowo by wskazać Ci literalnie Twoje "krzywe interpretacje",choć uważam,że to raczej takie bezproduktywne harce będą.Swoją drogą w ogłaszaniu przerwy w kontakcie po niemiecku też coś chyba chciałeś między wierszami przekazać?

Myślę że jednak polska wiki pisana jest wg polskiej historii - co może nawet odbiegać - jak piszesz - od mojego skrzywienia więc tam nie powinno być naleciałości innych niż te "właściwe" Czekam na sprężenie. Ostatnie zdanie - chyba nie sugerujesz że mamy tu jakąś zorganizowaną grupę roboczą na forum Nie znam żadnego z forumowiczów, anie wirtualnie ani w rzeczywistości

Powinniście się umówić na randkę.Będzie cudownie :)Gdzieś w pobliżu Guttentag.
Jakbyśmy się WSZYSCY przy piwie spotkal i nie rozmawiali na tematy z forum to okazałoby się pewnie, że jesteśmy całkiem porządnymi gosciami!

Ad1.Ludzi,którzy mając dość( kulturkampf-u,Hakaty,polityki ucisku narodowego nakierowaną na nieniemiecką ludność Sląska) chwycili za broń.Dla nich odradzające się Państwo polskie było szansą na tolerancję,wolność i zachowanie swoich zwyczajów i kultury.Forma pomnika,rzecz gustu,podniszczona na skutek niewywiązywania się zdominowanych przez MN władz Gminy z obowiązków ustawowych dbania o takie miejsca.
Swoją drogą pytanie wyzywające,szczególnie w kontekście naszej ostatniej wojny pomnikowej,gdzie gloryfikowano fakty i ludzi zamieszanych w faszystowskie ideologie i czyny.
Ad2.Na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej,której to jesteś obywatelem(chcąc- niechcąc)
Ad3.Gdyby wola ludności decydowała w referendach o przynależnościach państwowych to nie byłoby żadnych powstań,rozbiorów i okupacji.Powstania Śląskie były też tego rezultatem.Ci Niemcy,których zwożono masowo na plebiscyt nie byli autochtonami,więc wiele cyfr jest nadmuchanych.
Ad4.Historia nie jest zakłamana.To,że nie zgadza się z Twoją wizją niestety niczego nie dowodzi.Nagle pragniesz innej prawdy niż możesz osiągnąć z różnorodnych sprawdzonych żródeł.Może założysz sektę albo przestaniesz czytać stare podręczniki niemieckie bo to rzeczywiście może powodowac frustracje.
Ad5.To,że nie ma na niej nazwisk nie oznacza,że nie upamiętnia poległych.Nie ma tu potrzeby ukrywania pod płaszczykiem ofiary katów jak to może być w przypadku innych sławnych u nas pomników.W tym przypadku nie czuję żadnej nienawiści do Narodu niemieckiego.Dziwne skojarzenie,takie trochę histeryczne.

Ad1 Dla mnie może gloryfikować poległych w walkach. Nie ma sprawy. Jak pisałem - nie ma na nim żadnego nazwiska a symbolika wyraża jedno: odwieczną wojnę PL - DE (która oczywiście żyje swoim mitem). Nie wspominam o podjudzaniu przeciwko sobie ludu śląskiego. PAMIĘĆ ZMARŁYCH - TAK, GLORYFIKACJA BRATOBÓJCZEJ WALKI - NIE! - tak wygląda dla mnie ta sprawa jako autochtona. Niemieckie pomniki nie gloryfikują faszyzmu. Skutecznie się temu zapobiegło w ostatnich latach. Chcemy tego samego na POSTKOMUNISTYCZNYCH "pamiątkach przeszłości"

Ad2 Jestem nim i nigdy nie zaprzeczałem. Broń Boże. Chodzi mi o G sw Anny jako miejsce święte dla Ślazaków, miejsce kultu chrześcijańskiego które szpeci ten pomnik. Dosłownie szpeci. Jak to głupie mauzoleum co postawił na tym miejscu hitler przed laty a zostało równie niefortunnie tym pomnikiem zastąpione.

Ad3 Wola ludności? II RP jaki miała ustrój? Demokratyczny! Republika Weimarska? Demokratyczny! (obie jak na tamte czasy posiadały bardzo nowoczesny ustrój demokratyczny - dlatego referendum KTÓRE ZAAKCEPTOWALY OBIE STRONY) Kim nazwać ludność żyjąca w państwie demokratycznym nie szanującym jej praw i zbrojnie występującym przeciwko niej? Dziś np w Irlandii północnej - wiadomo. Dla mnie walka wyzwolencza to mit, wyniki referendum predstawiaja wolę LUDU. Reszta to politykiera zza Brynicy i do tego trzeba umieć się przyznać.

Ad4 Źródła są te same. Tylko spojrzenie inne - nie to propagowane wszechobecnie. Może "zakłamana" to niewłaściwe słowo - bardziej odpowiada temu:
HISTORIA WIDZIANA Z JEDNEGO PUNKTU PATRZENIA - UKAZYWANA Z JEDNEJ STRONY - NIEDOMÓWIONA - NIEROZPATRZONA WE WSZYSTKICH ASPEKTACH - NARZUCONA Z GÓRY

Ad5 Racja, nie muszą być nazwiska żeby upamiętniać poległych. Ale wyrazu samej symboliki nie da się zaprzeczyć.

Silo
W 1919 strona polska zaproponowała, aby dopuścić do głosowania także tych Ślązaków, którzy mieszkali poza Górnym Śląskiem, licząc że pozwoli to zyskać głosy Polaków pracujących w Zagłębiu Ruhry. Międzysojusznicza Komisja zgodziła się na ten postulat, który w rezultacie obrócił się przeciw Polsce, gdyż zaledwie 10 120 osób przybyłych na plebiscyt zagłosowało za Polską, gdy tymczasem za Niemcami opowiedziało się 182 288 osób.

w
wita7
W dniu 03.05.2010 o 02:49, nivol napisał:

Trochę mi wstyd za te wpisy tutaj...bardzo emocjonalne i niezbyt rzeczowe :/ proszę jednak pamiętać o paru faktach:1. Kogo ten pomnik gloryfikuje i w jakiej formie 2. Gdzie stoi - Góra Św Anny3. Ile ma wspólnego z wolą ludności w referendum sprzed III Powstania "Śląskiego"4. jak zakłamana jest historia Śląska, - nam również należy się prawda!5 nie upamiętnia poległych lecz samą walkę zbrojną, napaść, wojnę, śmierć i propaguje nienawiść wobec narodu niemieckiego co jest niedopuszczalne we współczesnej europie!



W tym temacie jedyny konkret Twoich wpisów to te pytania(takie trochę lepperowskie) na które postaram się Ci odpowiedzieć udając naiwnie,że tego nie wiesz:
Ad1.Ludzi,którzy mając dość( kulturkampf-u,Hakaty,polityki ucisku narodowego nakierowaną na nieniemiecką ludność Sląska) chwycili za broń.Dla nich odradzające się Państwo polskie było szansą na tolerancję,wolność i zachowanie swoich zwyczajów i kultury.Forma pomnika,rzecz gustu,podniszczona na skutek niewywiązywania się zdominowanych przez MN władz Gminy z obowiązków ustawowych dbania o takie miejsca.
Swoją drogą pytanie wyzywające,szczególnie w kontekście naszej ostatniej wojny pomnikowej,gdzie gloryfikowano fakty i ludzi zamieszanych w faszystowskie ideologie i czyny.
Ad2.Na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej,której to jesteś obywatelem(chcąc- niechcąc)
Ad3.Gdyby wola ludności decydowała w referendach o przynależnościach państwowych to nie byłoby żadnych powstań,rozbiorów i okupacji.Powstania Śląskie były też tego rezultatem.Ci Niemcy,których zwożono masowo na plebiscyt nie byli autochtonami,więc wiele cyfr jest nadmuchanych.
Ad4.Historia nie jest zakłamana.To,że nie zgadza się z Twoją wizją niestety niczego nie dowodzi.Nagle pragniesz innej prawdy niż możesz osiągnąć z różnorodnych sprawdzonych żródeł.Może założysz sektę albo przestaniesz czytać stare podręczniki niemieckie bo to rzeczywiście może powodowac frustracje.
Ad5.To,że nie ma na niej nazwisk nie oznacza,że nie upamiętnia poległych.Nie ma tu potrzeby ukrywania pod płaszczykiem ofiary katów jak to może być w przypadku innych sławnych u nas pomników.W tym przypadku nie czuję żadnej nienawiści do Narodu niemieckiego.Dziwne skojarzenie,takie trochę histeryczne.
w
wita7
W dniu 15.05.2010 o 18:05, Star napisał:

Jak zwykle świetnie napisane Silo!



Powinniście się umówić na randkę.Będzie cudownie :)Gdzieś w pobliżu Guttentag.
w
wita7
W dniu 15.05.2010 o 04:41, nivol napisał:

Primo: posluguję się polską wikipedią, którą najprawdopodobniej (sic!) w 99% redagują Polacy!!!Secundo: CAŁY CZAS CZEKAM NA POST, W KTÓRYM UDOWODNISZ MI (NAWET CYTUJĄC WIKIPEDIĘ), ŻE NIE MAM PODSTAW LOGICZNYCH DO WYSUWANIA SWYCH WNIOSKÓW NA TE ZŁOŻONE TEMATY!! (Pon Boczku! wita7 przeciwstaw się wreszcie mi - będzie to - z całym szacunkiem - próba właśnie sąsiedzkeij współpracy w pojmowaniu siebie nawzajem! Nic gorszącego dla mnie!)P.S Lege ich jetzt eine pause fuer 2 - 3 Tage. Schoenes Wochenende wuensch ich Euch!



Wikipedia Drogi Kolego wszędzie działa na tych samych zasadach i nie zależy od, jak sugerujesz, narodowości.Ten jeden procent może się wpisać skutecznie, jakby nawet tak było jak piszesz.Postaram się sprężyć czasowo by wskazać Ci literalnie Twoje "krzywe interpretacje",choć uważam,że to raczej takie bezproduktywne harce będą.Swoją drogą w ogłaszaniu przerwy w kontakcie po niemiecku też coś chyba chciałeś między wierszami przekazać?
S
Star
W dniu 15.05.2010 o 09:53, Silo napisał:

Jak sam przyznajesz, kwestie które na tym forum poruszamy są bardzo złożone. Zatem wymagają spojrzenia na problem z kilku perspektyw: śląskiej, polskiej i niemieckiej. Nie wydaje mi się żeby kolega Nivol przesadzał w kierunku naginania faktów na stronę niemiecką. Myślę że cały problem w tym, że Polacy przyzwyczaili się do odbioru śląskiej historii z nadrzędna zasadą odwiecznej polskości. Dlatego wszelka inna wizja tej historii, choćby oparta na oczywistych faktach , będzie część Polaków drażnić.My Ślązacy i Niemcy na tym forum staramy sie przedstawić nasz Heimat z naszego punktu widzenia. Jako odwieczni mieszkańcy tej ziemi mamy do tego prawo. Mamy prawo postrzegać nasza historię, w oparciu o fakty, inaczej niż przedstawiają to podręczniki pisane w Warszawie. Jeśli sąsiedzką współprace o której piszesz postrzegasz jako bezkrytyczne przyjmowanie polskiej wersji, przy negacji tych innych, to ja dziękuje za taką współpracę. Jeśli ja albo ktokolwiek napisze coś z czym się nie zgadzasz, to podyskutuj z nami - od tego jest przecież forum, przedstaw swoje argumenty, a nie slogany że ktoś manipuluje faktami.



Jak zwykle świetnie napisane Silo!
S
Silo
W dniu 14.05.2010 o 23:08, wita7 napisał:

Tzw błyski merytoryki nie polegają na operowaniu wyszukiwarką i cytowaniu Wikipedii,która notabene obecnie, chyba słusznie, nie jest uznawana za wiarygodne żródło informacji.P rzesadzasz z interpretacją cały czas,nigdy w kierunku polskim,zawsze niemieckim co mnie niestety boli, bo rozumiem złożoność naszej koegzystencji a ten kontekst wymaga często sąsiedzkiej współpracy.



Jak sam przyznajesz, kwestie które na tym forum poruszamy są bardzo złożone. Zatem wymagają spojrzenia na problem z kilku perspektyw: śląskiej, polskiej i niemieckiej. Nie wydaje mi się żeby kolega Nivol przesadzał w kierunku naginania faktów na stronę niemiecką. Myślę że cały problem w tym, że Polacy przyzwyczaili się do odbioru śląskiej historii z nadrzędna zasadą odwiecznej polskości. Dlatego wszelka inna wizja tej historii, choćby oparta na oczywistych faktach , będzie część Polaków drażnić.
My Ślązacy i Niemcy na tym forum staramy sie przedstawić nasz Heimat z naszego punktu widzenia. Jako odwieczni mieszkańcy tej ziemi mamy do tego prawo. Mamy prawo postrzegać nasza historię, w oparciu o fakty, inaczej niż przedstawiają to podręczniki pisane w Warszawie. Jeśli sąsiedzką współprace o której piszesz postrzegasz jako bezkrytyczne przyjmowanie polskiej wersji, przy negacji tych innych, to ja dziękuje za taką współpracę. Jeśli ja albo ktokolwiek napisze coś z czym się nie zgadzasz, to podyskutuj z nami - od tego jest przecież forum, przedstaw swoje argumenty, a nie slogany że ktoś manipuluje faktami.
n
nivol
W dniu 14.05.2010 o 23:08, wita7 napisał:

Tzw błyski merytoryki nie polegają na operowaniu wyszukiwarką i cytowaniu Wikipedii,która notabene obecnie, chyba słusznie, nie jest uznawana za wiarygodne żródło informacji.P rzesadzasz z interpretacją cały czas,nigdy w kierunku polskim,zawsze niemieckim co mnie niestety boli, bo rozumiem złożoność naszej koegzystencji a ten kontekst wymaga często sąsiedzkiej współpracy.



Primo: posluguję się polską wikipedią, którą najprawdopodobniej (sic!) w 99% redagują Polacy!!!
Secundo: CAŁY CZAS CZEKAM NA POST, W KTÓRYM UDOWODNISZ MI (NAWET CYTUJĄC WIKIPEDIĘ), ŻE NIE MAM PODSTAW LOGICZNYCH DO WYSUWANIA SWYCH WNIOSKÓW NA TE ZŁOŻONE TEMATY!! (Pon Boczku! wita7 przeciwstaw się wreszcie mi - będzie to - z całym szacunkiem - próba właśnie sąsiedzkeij współpracy w pojmowaniu siebie nawzajem! Nic gorszącego dla mnie!)

P.S Lege ich jetzt eine pause fuer 2 - 3 Tage. Schoenes Wochenende wuensch ich Euch!
w
wita7
W dniu 09.05.2010 o 18:23, nivol napisał:

Za przeproszeniem: na razie nie błysnąłeś merytoryką Znów, ponownie,któryś raz z kolei, proszę Cię o wskazanie momentu, w którym przesadziłem z interpretacją



Tzw błyski merytoryki nie polegają na operowaniu wyszukiwarką i cytowaniu Wikipedii,która notabene obecnie, chyba słusznie, nie jest uznawana za wiarygodne żródło informacji.P rzesadzasz z interpretacją cały czas,nigdy w kierunku polskim,zawsze niemieckim co mnie niestety boli, bo rozumiem złożoność naszej koegzystencji a ten kontekst wymaga często sąsiedzkiej współpracy.
n
nivol
W dniu 07.05.2010 o 20:53, wita7 napisał:

Zauważam,że jesteś coraz bardziej merytorycznie przygotowany z tym ,że nastawienie interpretacyjne masz skrzywione mocno w jedną stronę.Dużo za mocno.Chyba wiesz o czym piszę?



Za przeproszeniem: na razie nie błysnąłeś merytoryką
Znów, ponownie,któryś raz z kolei, proszę Cię o wskazanie momentu, w którym przesadziłem z interpretacją
n
nivol
W dniu 09.05.2010 o 10:57, Silo napisał:

Śląsk dzis potrzebuje odkłamania swojej historii.



Na to czekam z niecierpliwością... zapomina się o nas celowo,pomija, uważając nas za V kolumnę, wykradając dumę i miłość do Heimatu. Ludziom wpycha się historię i naleciałości kulturowe, z którymi nie mamy nic wspólnego! Historia uczona w szkole nt Górnego Śląska to żałość obłuda i szowinizm w jednej postaci!!
Te działania doprowadziły już do tego, że co niektórzy wstydzą się ŚLĄSKOŚCI, NIEMIECKOŚCI... wszędzie podczas naszej obecności atakowane są te nasze swojskie przymioty i stawiane na tym samym poziomie co hitlerowcy, naziści... Dla ludzi Heimatem przestaje być Śląsk a tylko grundsztik - działka na której mieszkają.
Polska jest demokratycznym krajem, silnym narodowo - dlatego wierzę w Europę regionów, gdzie Górny Śląsk w Polsce zająć powinien szczególne miejsce.
Dodaj ogłoszenie