reklama

Nie byłeś w Solidarności? Nie jesteś w ciąży? Na lekarza poczekasz dłużej

Adriana BoruszewskaZaktualizowano 
zdjęcie ilustracyjne
zdjęcie ilustracyjne Fot. Mariusz Kapala / Gazeta Lubuska
Tysiąc dwieście listów wysłała przychodnia przy ul. Dobrzyńskiej we Wrocławiu do osób określanych jako pacjenci stabilni i oczekujący po raz pierwszy w kolejce do poradni endokrynologicznej. W pismach informuje o przesunięciu terminu wizyty - u niektórych nawet o 4 lata. Powód? Liczna grupa osób uprzywilejowanych, którzy zgodnie z przepisami muszą być przyjęci w dniu zgłoszenia albo najpóźniej w ciągu siedmiu dni. Skoro pieniędzy dla przychodni jest tyle samo, to pozostali pacjenci muszą dłużej czekać. Dotyczy to nawet tych, którzy kontynuują leczenie.

Nowe przepisy, które w tym roku włączyły kobiety w ciąży, niepełnosprawne dzieci oraz działaczy opozycji w PRL-u do grona uprzywilejowanych pacjentów spowodowały niezłe zamieszanie. Zwłaszcza w przychodniach. Do końca zeszłego roku z tych przywilejów korzystali tylko: zasłużeni dawcy krwi, dawcy przeszczepów, inwalidzi wojenni i wojskowi oraz kombatanci i osoby represjonowane w stanie wojennym i powojennym, a także żołnierze oraz weterani, którzy zostali poszkodowani na misjach.

Jak mówi dyrektor placówki przy ul. Dobrzyńskiej, Maciej Sokołowski, terminy w poradni endokrynologicznej trzeba było przesunąć od kilku miesięcy do kilku lat. Tam czeka się najdłużej na pierwszą wizytę - pacjenci stabilni zapisywani są na maj 2028 r., a pacjenci pilni na kwiecień 2018 r. (czyli 10 lat różnicy!). - Chętnie zatrudnię lekarzy endokrynologów. Ale to zmieni sytuację tylko na chwilę. Potem kolejka znów „się zatka”. Nie jesteśmy bowiem w stanie przewidzieć, ilu pacjentów uprzywilejowanych się zgłosi - zauważa Maciej Sokołowski.

Endokrynologia to skrajny przykład, ale w przypadku innych specjalistów sytuacja też nie jest różowa.

- Zamiast czekać pół roku do okulisty, mogą się dostać do lekarza w ciągu kilku dni. To istotne, gdyż większość represjonowanych to osoby schorowane - przyznaje Zbigniew Zubel, który w wieku 30 lat był internowany.
Dodaje, że obowiązujące od końca sierpnia uprawienia to dla osób represjonowanych bardzo ważne. Wystarczy w rejestracji pokazać legitymację działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej, którą wydaje Urząd do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.

Na Dolnym Śląsku żyje 397 osób o potwierdzonym statusie działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych. W poradni przy ul. Dobrzyńskiej ze swoich uprawień skorzystało do tej pory 15 osób. Do szpitala przy ulicy Borowskiej nie zgłosiła się żadna.

Inaczej wygląda sytuacja z kobietami w ciąży. By dostać się do specjalisty w tym samym dniu lub najpóźniej w ciągu siedmiu dni, muszą okazać w rejestracji odpowiednie zaświadczenie od lekarza podstawowej opieki zdrowotnej lub lekarza ubezpieczenia zdrowotnego, posiadającego specjalizację II stopnia lub tytuł specjalisty w dziedzinie położnictwa i ginekologii czy perinatologii. W przychodni przy ul. Dobrzyńskiej przyznają, iż kobiety w ciąży z przywilejów w kolejkach korzystają. Codziennie u specjalistów pojawia się 5-6 ciężarnych. Bardzo często nie leczą się one tylko z cukrzycy czy chorób tarczycy, ale także z innych, z ciążą niezwiązanych, np. chorób skóry czy kręgosłupa.

Coraz częściej u specjalistów zaczęli pojawiać się także honorowi dawcy krwi czy kombatanci. I tu pojawia się problem. Bo tych pacjentów trzeba przyjąć przed pacjentami pilnymi i stabilnymi.

- Muszę przestrzegać prawa i nie mam wyboru. Osoby uprzywilejowane muszą być przyjęte albo w tym samym dniu, albo maksymalnie w ciągu tygodnia. To oznacza, że kolejka pacjentów pilnych i stabilnych zostaje przesunięta - przyznaje Maciej Sokołowski, szef Centrum Medycznego Dobrzyńska. - Co prawda dla pacjentów pilnych zawsze szukamy szybszych terminów, ale i tak muszą czekać dłużej niż grupy uprzywilejowane - zaznacza Sokołowski.

Grupy osób uprzywilejowanych wydłużają kolejki zwłaszcza w poradniach: endokrynologicznej, angiologicznej czy hepatologicznej.

- Pacjenci kochają specjalistów, mimo iż niektóre schorzenia mogą być leczone przez lekarzy rodzinnych - zauważa Sokołowski.

Jego zdaniem, wyznaczenie szybkich terminów dla wszystkich pacjentów uprzywilejowanych, pilnych i stabilnych jest po prostu nierealne.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Materiał oryginalny: Nie byłeś w Solidarności? Nie jesteś w ciąży? Na lekarza poczekasz dłużej - Gazeta Wrocławska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 82

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

E
Ewa

Ja działałam w opozycji jeszcze przed 1980 r i później w stanie wojennym, za co spotkały mnie represje i dalej działałam aż do 1989r. Nigdy nie korzystałam z przywileju szybszego dostania się do lekarza, czekam w kolejkach jak wszyscy, moi znajomi, którzy mają to uprawnienie, również z niego nie korzystają. Zresztą nie jest nas tak dużo i nie my tworzymy te kolejki uprzywilejowanych.

G
Gość

KLIKa DZIESIONT TYSIENCY FELCZERÓW HIpoKOryTESA WYEMIGroWAŁO A CI CO ZOOstali LECZOM SWOJA ELITA W KLiniKACH JELITY BOSSKi PRywatY=A MOHEROWE PLebeJSTWO LECZOM NIEDOBITKI PO PRLu WYCHOWANI I WYUCZENI BEZ KOMERCJ LIBER BALLcyrKu Z PRu SUN CZYLI KASA PO TRUPACH BIYDOTY.

W
Włościanka

Bo moja matka trzykrotnie skolektywizowana przez PZPR nie jest represjonowana-pytałam o to w IPN. Kobieta trzykrotnie straciła dorobek życia swój, swojej matki i mój. Żyje w nędzy, ja podobnie. Tymczasem styropianowe bolki co dogadały się z komuchami mają bezpłatne MPK, 400 stówy dodatku, bezkolejkowość i co jeszcze to dopiero się dowiemy.

o
oko

Te przepisy sypią porcję piasku w tryby zarządzania państwem ;
włączają służby medyczne w mechanizm nowej formy KOD u ..!

L
Lesny kogut

No byl dzialaczem anty-komunistycznym ale od srodka, poswiecil wiele lat zycia zeby walczyc z prl, byl jak bulterier (buahaha) , czyli (wg. piss) oczywiscie dostanie sie bez kolejki

:)

Dłużej tzn. nie 5 lat tylko 10? :)

w
wika

Tworzenie kolejnych grup uprzywilejowanych osób świadczy najlepiej o tym że komuna jest wiecznie żywa. Miało być społeczeństwo równe, z równymi szansami. Polikwidowano niektóre przywileje pod tym właśnie pretekstem (choćby darmowe leki dla pracowników ochrony zdrowia) i nagle... pojawiają się nowe grupy, elektorat innej opcji rządzącej. Równi i równiejsi- tak było i nic się nie zmieniło...

g
gość

naprawdę obecna władza czyni wszystko abym znienawidził dziecioróbów choć nie tak dawno temu dzieci totalnie mi nie przeszkadzały a nawet ich widok cieszył...teraz jak widzę dwójkę trójkę i więcej (zwłaszcza jeśli maja mniej niż 2 lata) z krowami i bykami rozpłodowymi to czuję się jak abstynent w pijanym kraju....właściwie małżeństwa bezdzietne i z jednym dzieckiem są traktowane jak ktoś gorszy....a czy dziecioroby zastanawiają się jaki los czeka ich dzieci? gdzie ta nadwyżka znajdzie pracę w kontekście nieubłaganie nadciągającej robotyzacji? chyba że przyśpieszą teraz umieranie co może się spełnić przy ograniczeniu dostępu do opieki zdrowotnej

G
Głupiec

No to jest nas większość.

...

Rozumiem, ze inne osoby, ktore zglosily sie do lekarza nie sa schorowane? No ja pier...

a
asesor

Jaką gnidą moralną trzeba być, żeby napisać taki tekst? Populizm w czystej postaci. Nigdy chyba nie była w ciąży. I o jakich członkach Solidarności pisze autorka? Uprawnienia dostała tylko garstka żyjących jeszcze bohaterów walki z komuną - byli więźniowie, wyrzucani z pracy i prześladowani. Jest ich po kilku-kilkunastu w każdym mieście. We Wrocławiu może kilkudziesięciu. Z pewnością na żadne kolejki ich uprawnienia nie wpłyną. Ohyda.

b
buhaha

Teraz ci solidarni walczący o równość będą równiejsi wobec pozostałych!

o
olo

"uprzywilejowanych" pacjentów, już trzymany jest w dłoniach klucz do otwarcia korytarzy "humanitarnych"
Purpuraci już w myślach liczą euro i kombinują co zrobić żeby mogli tu pozostać po okresie leczenia na koszt podatników.

o
olo

"uprzywilejowanych" pacjentów, już trzymany jest w dłoniach klucz do otwarcia korytarzy "humanitarnych"
Purpuraci już w myślach liczą euro i kombinują co zrobić żeby mogli tu pozostać po okresie leczenia na koszt podatników.

e
edix

wywalczyła dla siebie lekarza bez kolejki... Brawo wy!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3