Nie daj się naciągnąć na zakup książki telefonicznej!

SP w Oleśnie
Tak wygląda rzekoma książka telefoniczna, która jest zwykłym bublem
Tak wygląda rzekoma książka telefoniczna, która jest zwykłym bublem SP w Oleśnie
Od kilku dni mieszkańcy Olesna i powiatu są namawiani telefonicznie do zakupu powiatowego informatora i książki telefonicznej. Dostają książkę z danymi z... Małopolski.

Osoba handlująca informatorem najpierw telefonuje i nakłania do zakupu informatora powiatowego z książką telefoniczną.

Kiedy klient się zgodzi, do domu przyjeżdża kurier z książką telefoniczną i inkasuje należność: 25 zł za książkę i 8-10 zł za przesyłkę

- Ta książka to bubel, pełen rażących błędów i nieścisłości - ostrzega Andrzej Szklanny, rzecznik starostwa powiatowego w Oleśnie.

Oleskie starostwo umieściło na swojej stronie internetowej oświadczenie, że nie ma nic wspólnego z wydaniem tego informatora ani nie zna autora tego wydawnictwa.

Przeglądając książkę, odnosi się wrażenie, że wydawca po prostu skopiował informacje znalezione na stronach internetowych gmin.

Tyle że nie sprawdził podstawowych faktów. W książce można znaleźć numery telefonów i adresy ważnych instytucji z Olesna, tyle że z wioski o tej nazwie, leżącej w Małopolsce!
Uwaga: Nawet jeśli ktoś dał się naciągnąć na zakup książki telefonicznej, może odzyskać pieniądze.

- Zgodnie z przepisami każdy konsument, który zawarł umowę na odległość, czyli zamówił książkę przez telefon, może odstąpić od umowy bez podania przyczyn w terminie 10 dni od zakupu - informuje Jolanta Kołodziej, powiatowy rzecznik konsumentów w Oleśnie. - W tym celu należy przesłać do sprzedawcy oświadczenie o odstąpieniu od umowy. 10-dniowy termin liczy się od momentu odbioru towaru.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
PAN KRACY
A pamiętacie Państwo jak niejaki Roch Antkowiak proponował panom radnym powrót do starej nazwy "Olesno Śląskie" aby się odróżnić od Olesna Małopolskiego?! Znów sprawdziło się porzekadło: Polak po szkodzie głupi.
Dodaj ogłoszenie