Nie wiadomo... jak zapisać dziecko do nowego żłobka w Opolu

Archiwum / SM
Archiwum / SM
Choć do uruchomienia placówki został miesiąc, to wciąż nie wiadomo, kiedy ogłoszony będzie nabór i na jakich zasadach. Tymczasem rodzice już czekają w blokach startowych.

Żłobek na ulicy Górnej pomieści 50 dzieci. Ma ruszyć 1 marca.

W grudniu pisaliśmy, że o przyjęciu decydować będzie tylko kolejność zgłoszeń. Ale teraz to już nie jest takie pewne...

- Jestem pytana o tę sprawę niemal codziennie przez rodziców, ale prezydent nie odpowiedział mi, w jaki sposób chce zorganizować przyjmowanie zgłoszeń - opowiada Violetta Porowska, rada PiS. - Głód miejsc w miejskich żłobkach, o kilkaset złotych tańszych od prywatnych, jest ogromny i obawiam się, że bez względu na to co wymyślimy, będzie wielu niezadowolonych. Już teraz na miejsca czeka 600 dzieci, a to są tylko te, które zgłosili rodzice. W rzeczywistości chętnych jest więcej - ocenia
Porowska.

Wiceprezydent Krzysztof Kawałko przyznaje, że na razie nie wiadomo, jeszcze w jakim sposób odbędzie się nabór.

- Mamy trudny orzech do zgryzienia, nie chcemy, aby tak fajną rzecz jak nowy żłobek w mieście, przysłoniła nagle sprawa problemów z naborem - przyznaje Kawałko i dodaje, że zasady naboru będą ustalone wspólnie z dyrektorką żłobka.

Kiedy? Tego na razie nie wiadomo.

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

P
PIS i SP
Jak to nie wiadomo...? Oczywiście, że wiadomo.... Pierwsze i podstawowe pytanie : kim sa rodzice zgłaszanego dziecka,a następnie : gdzie pracują, co mogą "wnieść" do nowej placówki i czy maja kase! To sa kryteria. Uwierzcie mi na słowo.

Dodatkowo zaświadczenia:z IPN czy rodzice i dziadkowie nie byli TW,od księdza,że rodzice mają ślub i są praktykującymi katolikami a dziecko jest ochrzczone.
G
Gość

czyli wiadomo tylko nie wszyscy wiedzą

l
luśka

Jak to nie wiadomo...? Oczywiście, że wiadomo.... Pierwsze i podstawowe pytanie : kim sa rodzice zgłaszanego dziecka,a następnie : gdzie pracują, co mogą "wnieść" do nowej placówki i czy maja kase! To sa kryteria. Uwierzcie mi na słowo.

Dodaj ogłoszenie