Nie wystarczy zarządzać. Szefowania trzeba się nauczyć

Materiały uczelni
Małgorzata Kotala, kierownik Dziekanatu Wyższej Szkoły Bankowej w Opolu.
Małgorzata Kotala, kierownik Dziekanatu Wyższej Szkoły Bankowej w Opolu. Materiały WSB
Rozmowa z Małgorzatą Kotalą, kierowniczką Dziekanatu Wyższej Szkoły Bankowej w Opolu od 11 lat.

O zarządzaniu zespołem była mowa podczas kolejnego szkolenia online, na które WSB w Opolu zaprosiła swoich studentów. Lista obecności na to spotkanie była długa. Dlaczego umiejętność zarządzania zespołem jest dziś tak cenną umiejętnością?
Wielu młodych ludzi pragnie awansu, najlepiej szybkiego. Chcą być szefami, bo to przecież najlepsza praca. Trzeba jednak pamiętać, że szef to zawód, którego trzeba się nauczyć.

A wiedza, jak być dobrym szefem przyda się chyba studentom z różnych kierunków…
Zarządzanie zespołem w dzisiejszych czasach wiąże się z wieloma aspektami. Dla przyszłych menedżerów, dyrektorów i kadry zarządzającej niezwykle ważne są umiejętności przede wszystkim w dwóch wymiarach: osobistym i kompetencji menedżerskich. Nie wystarczy być „zarządcą” - trzeba być liderem, też trochę psychologiem, dobrze jest znać różne strategie i podejścia, które adekwatnie dobrane, będą odpowiadać potrzebom zespołu.

Co szefowa dziekanatu przekazuje w pierwszej kolejności jako doświadczona praktyczka, która kieruje zgranym zespołem od 11 lat?
Podobne zajęcia są w formie warsztatów. W planie są na ogół różne ćwiczenia, dzięki którym studenci mogą aktywnie uczestniczyć w warsztatach. Może uda się im poznać swoje predyspozycje, a może odkryją, że lepiej odnajdują się w innych rolach. Takie zajęcia zawsze opieram na moim doświadczeniu kierowniczym, pragnę studentom przekazać na co trzeba zwrócić szczególną uwagę, a czego należy unikać.

W pani przypadku, rola chyba nie jest zbyt prosta. Stereotypowa „pani z dziekanatu” nie kojarzy się zawsze dobrze. Niestety wciąż pokutuje wizja uczelnianego dziekanatu, jako miejsca zbiurokratyzowanego, nieprzystępnemu studentowi. Jaki ten mit odczarowuje pani dział na WSB w Opolu?
Mamy tego świadomość, jednak u nas jest zdecydowanie inaczej. Przede wszystkim student jest traktowany jak klient, którego kompetentna obsługa jest dla nas najważniejsza. Nasz dziekanat jest otwarty siedem dni w tygodniu, ale kontakt z nami, oprócz indywidualnego, to również telefon, e-maile, dyżury wirtualne czy webinary.
Wiadomo, że nie zawsze w dziekanacie usłyszymy dobre wieści, ale zawsze tłumaczymy studentowi, dlaczego została podjęta taka, a nie inna decyzja a także przedstawiamy alternatywne rozwiązania.

Jak wygląda takie wsparcie w praktyce?
Bardzo dobrze działa u nas weryfikacja studentów w sytuacjach kryzysowych. Działamy prewencyjnie tzn., że jeżeli zidentyfikujemy studenta zagrożonego nie zaliczeniem semestru, to podejmujemy z nim kontakt. Jeżeli student ma zgłosić się po coś do dziekanatu, to przypominamy mu o tym.

W czasach pandemii ten kontakt ze studentami nie jest taki prosty
To dlatego jesteśmy bardzo elastyczni. Wiele spraw załatwić można u nas przez internet, choć to nie zastąpi kontaktu z pracownikiem dziekanatu. Szczególnie wspieramy też najmłodsze roczniki przez cykliczne spotkania dla studentów rozpoczynających naukę – DD WSB, spotkania przed obronami. Mamy też „ABC studenta” – publikację na temat funkcjonowania uczelni, broszurę informacyjną przed obronami. Prężnie działa także przepływ informacji student-dziekanat poprzez Extranet, co umożliwia sprawne załatwienie większości spraw drogą elektroniczną (wiadomości, podania, regulaminy, plany, terminy egzaminów, plany zajęć wykładowców, wybór seminariów i specjalności, formularze do pobrania). Informacje do studentów wysyłane są kilkoma kanałami: poprzez wspomniany Extranet, maile, smsy, grupę w mediach społecznościowych, otwarty kanał w mediach społecznościowych, stronę internetowa.

A w jaki sposób pracownicy dziekanatu, jak i kadra dydaktyczna wspiera osoby w trudnej sytuacji życiowej?
Kładziemy nacisk na ułatwienie ukończenia studiów studentom w takiej losowej, trudnej sytuacji życiowej (np. podejmujących pracę za granicą) poprzez indywidualne podejście do danej sytuacji. Przykład? To mogą być indywidualne konsultacje online czy stwarzanie możliwości dogodnych form zaliczania przedmiotów poprzez np. prace projektowe.
Dziękuję za rozmowę.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie