Nie żyje aktor Andrzej Kopiczyński, słynny serialowy „Czterdziestolatek”. Zmarł w wieku 82 lat

Lucjan Strzyga
Na planie „Czterdziestolatka” Kopiczyński wcielił się w rolę przejętego swą rolą budowniczego Trasy Łazienkowskiej, a potem Dworca Centralnego Janusz Wójtowicz
Andrzej Kopiczyński miał 82 lata i od długiego czasu zmagał się z chorobą Alzheimera. Przez lata był w czołówce ulubionych polskich aktorów. Na koncie zawodowym miał kolekcję ról filmowych a także teatralnych.

Jako dziecko wcale nie zapowiadał się na aktora. Jak wspominał, bardziej chciał zostać kierowcą ciężarówki, albo mechanikiem samochodowym. Urodził się 15 kwietnia 1934 r. w Międzyrzecu Podlaskim jako najmłodszy z trójki rodzeństwa. Po wojnie Kopiczyńscy przeprowadzili się do Wrocławia. Tam ojciec przyszłego aktora prowadził teatr amatorski. Wtedy narodziła się jego pasja - zapisał się do kółka teatralnego. Pierwsza sztuka, w której zagrał, „Fircyk w zalotach”, odniosła sukces i grupa wystąpiła w Teatrze Młodej Warszawy.

Aktor prowincjonalny
Kopiczyński studiował w łódzkiej PWST. W 1958 r., podczas przedstawienia dyplomowego zagrał hrabiego Di Bosco Nero w „Sprytnej wdówce” według Carlo Goldoniego, w reż. Hanny Małkowskiej. Po ukończeniu szkoły rozpoczął pracę w Teatrze im. S. Jaracza w Olsztynie. Aktorski warsztat szlifował ponadto w Teatrze Polskim w Bydgoszczy, teatrach w Szczecinie i Bałtyckim Teatrze Dramatycznym im. J. Słowackiego w Koszalinie.

Na dłużej zagościł na scenie Teatru Dramatycznego w Szczecinie, gdzie grał role w przedstawieniach reżyserowanych przez Jana Maciejowskiego, m.in. Otella (według Szekspira, 1966), Gustawa-Konrada („Dziady” Adama Mickiewicza, 1966), Konrada („Wyzwolenie” Stanisława Wyspiańskiego, 1969). W latach 1970-1979 znalazł się w Warszawie i był członkiem zespołu Teatru Narodowego prowadzonego przez Adama Hanuszkiewicza. Krótko występował na deskach stołecznych Teatru Rozmaitości (1979-1982) i Teatru Na Woli (1982-1986). Z kolei od 1986 roku był wziętym aktorem Teatru Kwadrat w Warszawie, uważanego za scenę, która upodobały sobie ówczesne polityczne VIP-y. Wystąpił w ponad 30 przedstawieniach Teatru Telewizji.

„Gdy idę ulicą nawet małe dzieci potrafią za mną krzyczeć "Czterdziestolatek!” - żartował aktor w wywiadach

Jego popularność zaowocowała awansem na srebrny ekran. Już pod koniec lat 50. pojawił się w filmach „Prawdziwy koniec wielkiej wojny” (1957) Jerzego Kawalerowicza i „Zadzwońcie do mojej żony” (1958) Jaroslava Macha. Jednak on sam za swój debiut filmowy uważał rolę krwawego Józka w filmie „Koniec naszego świata” (1964) Wandy Jakubowskiej.

Zagrał także z powodzeniem także w komediach „Gorąca linia” (1965) i „150 na godzinę” (1971) tej reżyserki. Wcielił się w sportowców w filmach Juliana Dziedziny „Święta wojna” (1965) i „Czekam na Monte-Carlo” (1969). Ale błysnął także w serialu biograficznym „Kopernik” (1972) Ewy i Czesława Petelskich. Do latach dobrze wspomina współpracę z tymi samymi reżyserami przy batalistycznej „Jarzębinie czerwonej” (1969). Ciepło wyrażał się tez o filmie wojennym „Zasieki” (1973) Janusza Przymanowskiego.

Pojawia się inż. Karwowski
W wywiadzie dla „Kina” z 1978 r. wspominał, że jego życie uległo zmianie o 180 stopniu w chwili, gdy spotkał Jerzego Gruzę. To dzięki niemu pojawił się w serialu „Czterdziestolatek” w roli inż. Stefana Karwowskiego, dzielnego budowniczego Trasy Łazienkowskiej. W filmie partnerowali mu m.in.: Anna Seniuk, Irena Kwiatkowska i Leonard Pietraszak. Później Kopiczyński powtórzył rolę inżyniera Karwowskiego w komedii „Motylem jestem czyli romans 40-latka” i serialu „40-latek, 20 lat później” (1993).

Oglądany przez całą Polskę serial „Czterdziestolatek” przyniósł Kopiczyńskiemu nie tylko ogólnopolską sławę, ale też nagrodę Przewodniczącego Komitetu d/s Radia i Telewizji oraz „Srebrny Gwóźdź Sezonu” - nagrodę „Kuriera Polskiego”. „Ludzie wciąż rozpoznają mnie na ulicy, a reżyserzy wciąż namawiają do kolejnego „Czterdziestolatka” - żartował w wywiadzie telewizyjnym w 2006 r. dając do zrozumienia, że utożsamienie z jedną tylko rolą przez lata bardzo mu dopiekło.

A przecież w 1981 r. aktor pojawił się w m. in. filmach „Miłość ci wszystko wybaczy” Janusza Rzeszewskiego i „Znachor” Jerzego Hoffmana. Zwłaszcza w tym drugim zasłużył na baczną uwagę widzów.

„Gram, bo lubię być aktorem”
Po kilkuletniej nieobecności, na ekranach kin powrócił rolą ojca głównej bohaterki melodramatu „Rajski ptak” (1987) Marka Nowickiego. Wystąpił ponadto w filmach: Wojciecha Jerzego Hasa „Niezwykła podróż Baltazara Kobera” (1988), Andrzeja Wajdy „Korczak” (1990) i Jerzego Hoffmana „Ogniem i mieczem” (1999). Widzowie telewizyjni świetnie znają go z seriali „Czułość i kłamstwa” (1999-2000) oraz „Lokatorzy” (1999-2005).

W 2008 roku zagrał niewielką rolę w komedii „To nie tak jak myślisz, kotku” Sławomira Kryńskiego. Pojawił się również w epizodycznej roli w „1920 Bitwa Warszawska” Jerzego Hoffmana. Gościnnie oglądaliśmy go także w serialach, ostatnio m.in. w „Niani” i „Lekarzach”. Tym którzy sarkali, że rozmienia się na drobne mawiał: „Aktor jest od tego, żeby wszystko i wszędzie zagrać: i w teatrze, i w filmie, i w serialu. Oglądanie mnie nie jest obowiązkiem”.

Wędkarz-majsterkowicz
Przez ostatnie lata aktor wolny czas najchętniej spędzał na łowieniu ryb i majsterkowaniu. Podobno sam zbudował własną łódkę przystosowaną do wędkowania. Często można go było zobaczyć jeżdżącego na rowerze. Przez pewien czas był prowadzącym w kultowym teleturnieju „Koło Fortuny”.

Miał też czas na życie miłosne. Był trzykrotnie żonaty z aktorkami: Marią Chwalibóg, następnie Ewą Żukowską, a później z Moniką Dzienisiewicz-Olbrychską. Po 20 latach zalegalizował związek z tą ostatnią.

W 2014 r. wykryto u niego Alzheimera. Walka z nim okazała się ponad jego siły.

Wideo

Materiał oryginalny: Nie żyje aktor Andrzej Kopiczyński, słynny serialowy „Czterdziestolatek”. Zmarł w wieku 82 lat - Polska Times

Komentarze 13

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
W dniu 14.10.2016 o 16:08, oj tam napisał:

Szybciej ciebie szlak trafi !

szlag nieuku

o
oj tam
W dniu 14.10.2016 o 13:42, ch..d...i kamieni kupa napisał:

 Jak dlugo beda placili ?Jak zlotowka zacznie nurkowac to sie wnetki osrasz z uciechy. Do konca kadencji obecnego rzadu cale to 500+ nie dociagnie bo gospodarke w Polsce szlak trafi wczesniej.A gdzie reszta obiecanek-cacanek ? 

Szybciej ciebie szlak trafi !

c
ch..d...i kamieni kupa

Jak dlugo beda placili ?

Jak zlotowka zacznie nurkowac to sie wnetki osrasz z uciechy.

 

W dniu 13.10.2016 o 13:51, 123 napisał:

Dopóki będą rządzić to będą płacić - stąd wniosek, że już nigdy WY nie będziecie u żłoba!

Do konca kadencji obecnego rzadu cale to 500+ nie dociagnie bo gospodarke w Polsce szlak trafi wczesniej.

A gdzie reszta obiecanek-cacanek ?

s
spokojny

miał rację: "40 lat minęło, na drugie teraz przygotuj się
a może i na trzecie..."

Szacun za aktorstwo.

s
szwaGIEREK

amer. rezyser Oliver Stone w jednym z wywiadow powiedzial, ze Biblia to najwieksze oszustwo w dziejach ludzkosci

l
luki607

Chyba upadnie program "mieszkanie 500+"

A
Adam

Panie Andrzeju wielki szacunek za wkład w polską telewizję. Kondolencje dla rodziny

m
m

Mam nadzieje, że minusują osoby niewierzące. Bo jak wierzący odrzucają słowa zapisane w Piśmie Świętym, albo to co za księdzem wypowiadają na pogrzebie, to sprawdzają się słowa zapisane w Słowie Bożym: ''Będą okazywać pozór pobożności, ale wyrzekną się jej mocy. I od takich stroń.'' (Pismo Święte, 2 Tymoteusza 2, 3).

123
W dniu 13.10.2016 o 13:17, ch..d...i kamieni kupa napisał:

Jak dlugo beda placili ?Jak zlotowka zacznie nurkowac to sie wnetki osrasz z uciechy.

Dopóki będą rządzić to będą płacić - stąd wniosek, że już nigdy WY nie będziecie u żłoba!

c
ch..d...i kamieni kupa
W dniu 13.10.2016 o 12:48, Ojojoj napisał:

...ale was to koli ,to 500+Obiecali i dali ,ha ha ha !

Jak dlugo beda placili ?

Jak zlotowka zacznie nurkowac to sie wnetki osrasz z uciechy.

O
Ojojoj
W dniu 13.10.2016 o 12:42, olaboga napisał:

Czy to znaczy że program ,,mieszkanie 500+" upadnie?

...ale was to koli ,to 500+

Obiecali i dali ,ha ha ha !

o
olaboga

Czy to znaczy że program ,,mieszkanie 500+" upadnie?

c
czytający

Pismo Święte: "Nie dziwcie się temu, bo przychodzi godzina, w której wszyscy w grobach usłyszą jego głos; i ci, co uczynili szlachetne, będą wywołani na powstanie do życia; a ci, którzy dokonali złe, na powstanie do sądu". (Ewangelia Jana 5,28). "Nastąpi zmartwychwstanie" (Dzieje Apostolskie 24,15). „Wierzę w ciała zmartwychwstanie i żywot wieczny” (katolicki skład Apostolski).

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3