Niebezpiecznie na Reymonta w Opolu. Kierowcy jeżdżą tam nadal na pamięć!

Piotr Guzik
Piotr Guzik

Wideo

Zobacz galerię (13 zdjęć)
Od tygodnia ulica Reymonta w Opolu jest dwukierunkowa na odcinku pomiędzy 1 Maja i Damrota. Nie brakuje jednak kierowców, którzy jeżdżą tam tak, jakby nadal była to droga jednokierunkowa. Często dochodzi tam do niebezpiecznych sytuacji. Policja zawnioskowała do Miejskiego Zarządu Dróg o dodatkowe środki ostrożności.

Zmiany na Reymonta w Opolu wprowadzono w związku z zamknięciem 1 Maja w rejonie budowanego centrum przesiadkowego Opole Główne. W ich ramach zmieniono też kierunek jazdy na ul. Damrota - pomiędzy skrzyżowaniami z ulicami Kołłątaja i Reymonta - a także zaślepiono tę pierwszą drogę.

W pierwszych dniach po zmianach na miejscu pracowali policjanci i drogowcy zwracając uwagę kierowców na zmienioną organizację ruchu. Zdarzało się, że ludzie jeździli na pamięć, wjeżdżając na lewy pas ul. Reymonta tak, jakby nadal można było nim jechać w kierunku Damrota.

Od tych zmian minął tydzień. I do takich sytuacji nadal jednak dochodzi na dwukierunkowym odcinku ulicy Reymonta.

Staliśmy tam przez około 20 minut. W tym czasie zarejestrowaliśmy kilkadziesiąt takich zdarzeń. W sporej liczbie przypadków kierowcy zjeżdżający na lewy pas ul. Reymonta szybko się reflektowali i wracali na pas prawy, szczególnie gdy widzieli pojazdy jadące z przeciwka. Niektórzy robili to dosyć gwałtownie, wciskając się pomiędzy auta na pasie prawym.

Ale w kilkunastu przypadkach kierowcy po wjeździe na lewy pas jechali nim aż do skrzyżowania z Damrota i dalej. Zdarzało się, że zmuszali kierowców chcących wyjechać z ul. Damrota, aby ich przepuścili. Albo wjeżdżali pod prąd w tę ulicę. Dodać należy, że opisanych manewrów dopuszczali się zarówno kierowcy w autach na rejestracjach z Opola, jak i spoza miasta.

Miejski Zarząd Dróg argumentuje, że oznakowanie tymczasowe wykonane jest prawidłowo. Potwierdza to Agnieszka Nierychła, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Opolu to potwierdza. Ale zaznacza, że policjanci po obserwacji sytuacji zawnioskowali do MZD o wprowadzenie dodatkowego oznakowania na dwukierunkowym odcinku ul. Reymonta.

- Chodzi o wykonanie podwójnej linii ciągłej na całym jej odcinku, a nie tylko na skrzyżowaniach z ulicami 1 Maja i Damrota, a także o wystawienie na niej pachołków. To powinno znacznie poprawić sytuację i zminimalizować ryzyko niebezpiecznych zdarzeń - argumentuje policjantka.

- Przyjrzymy się sugestii policji - mówi krótko Adam Leszczyński, rzecznik MZD.

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
5 lipca, 17:35, Gość:

Już raz pisałem powinna być podwójna ciągła oraz znak zakaz wyprzedzania.

Jeżeli kierowcy jeżdżą na pamięć i nie widzą znaków to nie zobaczą podwójnej ciągłej lini !

G
Gość

Straż Miejska i Policja więdzą i widzą że kierowcy jeżdżą "na pamięć " nie patrząc na znaki drogowe i na co te w/w służby czekają ?

g
gosc

jak zwracałem uwage policjantowi to do mnie wyskoczył z pretensjami ze wszystko jest ok. Tam nawet nie ma zakazu wyprzedzania. Dobrze ze MZD nie organizuje ruchu na autostradzie w czasie remontu, oj by sie działo

G
Gość
5 lipca, 17:35, Gość:

Już raz pisałem powinna być podwójna ciągła oraz znak zakaz wyprzedzania.

Niech się przygląda dalej. Już był jeden z drugim matoł w MZD- to chyba kara żeby tam pracować.

G
Gość

Już raz pisałem powinna być podwójna ciągła oraz znak zakaz wyprzedzania.

G
Gość

Ja mam pytanie do tych kierowców , którzy jeżdżą " na pamięć ". To dla kogo są znaki drogowe ? Policja powinna karać tych kierowców wysokimi mandatami , zanim dojdzie do wypadku i ofiar , bo Prawo Jazdy do czegoś zobowiązuje !!!

G
Gość

Jeżeli M.Z.D. i Policja twierdzą że oznakowanie jest prawidłowe , to ja nie rozumiem w czym jest problem ? Może kierowców wysyłać do okulisty , bo nie widzą znaków i jeżdżą " na pamięć " !!!

Dodaj ogłoszenie