Niebieska Karta. Przemoc pod specjalnym nadzorem

sxc.hu
Zmiany w funkcjonowaniu Niebieskiej Karty mają sprawić, że łatwiej i szybciej będzie można przeciwdziałać przemocy w rodzinie.
Zmiany w funkcjonowaniu Niebieskiej Karty mają sprawić, że łatwiej i szybciej będzie można przeciwdziałać przemocy w rodzinie. sxc.hu
Są takie dzielnice, gdzie przemoc w rodzinach występuje wyjątkowo często. Monitorowaniem ich zajmowali się dotąd pracownicy socjalni. Teraz biorą je na siebie pracownicy Ośrodka Interwencji Kryzysowej.

Przepisy dotyczące walki z przemocą powinny służyć ofiarom i skutecznie przeciwdziałać rodzinnym dramatom. W praktyce jednak stosowanie tych przepisów wcale nie było proste.

Zakładano, że pierwsza osoba, która zauważy np. sińce na ciele dziecka, które mogły powstać wskutek pobicia, powinna założyć Niebieską Kartę. Taki obowiązek mają m.in. lekarz, pielęgniarka, nauczycielka oraz policja.

Drugi etap to wszczęcie procedury: karta przekazywana jest do przewodniczącego zespołu interdyscyplinarnego, działającego w każdej gminie. Po przeanalizowaniu treści karty, która powinna zawierać wstępne informacje dotyczące krzywdzonej osoby dorosłej lub dziecka, przewodniczący powołuje tzw. grupę roboczą, której skład zależy od sytuacji, w jakiej znajduje się pokrzywdzony - dzielnicowy, pedagog, pracownik socjalny.

Karty zakładane były na terenie całego miasta, a w każdym z sześciu rejonów opiekuńczych, podległych Miejskiemu Ośrodkowi Pomocy Rodzinie, powoływany był pracownik socjalny odpowiedzialny za monitorowanie sytuacji w zagrożonych przemocą rodzinach.

- Bardzo to obciążało pracowników socjalnych, którzy i tak mają liczne obowiązki, a informacje na temat przeciwdziałania przemocy były rozproszone - tłumaczy Barbara Leszczyńska, kierownik Specjalistycznego Ośrodka Wspierania Ofiar Przemocy. Bardzo wiele pracy narzuca konieczność prowadzenia szczegółowej dokumentacji związanej z wymogami, które nakłada ustawodawca po założeniu Niebieskiej Karty. Muszą być sporządzane protokoły z każdego posiedzenia grupy roboczej, z każdej wizyty w rodzinie, z indywidualnych kontaktów z jej członkami i wszystkich postanowień zmierzających do rozwiązania problemów (np. skierowanie do sądu wniosku o pozbawienie praw rodzicielskich lub ustanowienie rodziny zastępczej).

Od lutego br. szefostwo MOPR zdecydowało o zmianach organizacyjnych związanych z problemem przeciwdziałania przemocy w Opolu.

To zadanie zostało przekazane Ośrodkowi Interwencji Kryzysowej. Wyodrębniono osoby, które będą się zajmować wyłącznie problemami rodzin, dla których założono Niebieską Kartę. Jedna z nich zajmie się sporządzaniem niezbędnych, wymaganych przez ustawę dokumentów, dzięki czemu odciążeni zostaną inni pracownicy.

- Walczyłam o taką zmianę prawie dwa lata - mówi Barbara Leszczyńska - I uważam ją za bardzo korzystną dla środowisk, w których przemoc występuje szczególnie często. Dzięki temu, że kilka osób będzie monitorować sytuację, będziemy mieć pełną informację o niej, by móc skuteczniej przeciwdziałać przemocy i ściślej współpracować z policją.

Mam nadzieję na lepszą współpracę z kuratorami sądowymi, która z kolei pozwoli na przyspieszenie sądowych decyzji związanych np. z koniecznością umieszczenia dzieci w pieczy zastępczej. Warto dodać, że w ostatnim czasie mamy do czynienia z nadużyciami przy zakładaniu Niebieskich Kart. Adwokaci radzą, by o nie zabiegać, ponieważ w odpowiednim momencie mogą pomóc np. przy uzyskaniu rozwodu. Karta bywa więc używana jako narzędzie do osiągnięcia określonych celów, a jej likwidacja także wymaga wysiłku.

- Po dwóch miesiącach funkcjonowania po nowemu wyraźnie widać, że 2,5 etatu, które mamy, na pewno nie wystarczy - uważa Tamara Tymowicz, szefowa OIK-u, bo społeczeństwo jest coraz bardziej agresywne.

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
Michoł

"Adwokaci radzą, by o nie zabiegać, ponieważ w odpowiednim momencie mogą pomóc np. przy uzyskaniu rozwodu"

Czyli adwokaci twierdzą, że bez niebieskiej karty otrzymanie rozwodu jest trudne... Ciekawe...

Niestety adwokatom zależy na jak największej liczbie rozwodów a zwłaszcza tych skomplikowanych, stąd ich dobre rady!

 

p
pracownik socjalny

szkoda że takie Ośrodki Interwencji Kryzysowej  odciążą pracownikow socjalnych w dużych miastach a małe OPSy niestety wszystko ciągną na własnych barach. Dobrze by było też o nas pomyśleć bo nie da się wszystkich zadań robić dobrze. A OPSom z mniejszych miejscowości dokłada się zadań a nie pyta się pracownika czy da radę się wyrobić ...jeślicoś ma dobrze być zrobione to należy wyodrębnić pewne działy, profesje, szczególnie tak wrażliwe jak NK. My naprawdę chcemy dobrze wykonywać swoje obowiązki ale nie jesteśmy robotami a zresztą nawet robot ma ograniczony program zadaniowy...

Dodaj ogłoszenie