Niektórzy posłowie uważają, że... za mało zarabiają. "Od prawie dekady nie było podwyżek"

Jacek Deptuła (aip)Zaktualizowano 
Grzegorz Jakubowski
Jak wyborcy mogą zareagować na zapowiedzi podwyżek poselskich pensji? Temat podwyżek poselskich płac to przed wyborami trudny orzech do zgryzienia dla parlamentarzystów. Jak informuje Rzeczpospolita minister finansów Mateusz Szczurek potwierdził możliwość podniesienia poselskich pensji o 5 proc. w nowej kadencji - to około 500 zł miesięcznie oraz 300 zł ryczałtu.

Dziś posłowie zawodowi zarabiają blisko 10 tys. zł brutto. Do tego dochodzi nieopodatkowana dieta - około 2500 zł, a ta także wzrośnie. Ponadto posłowie otrzymują różne dodatki w zależności od pełnionej funkcji. Gwoli sprawiedliwości należy dodać, że byłaby to pierwsza podwyżka parlamentarnych uposażeń od ośmiu lat. Kujawsko-pomorscy posłowie pytani o celowość podwyżki w trudnej sytuacji są bardzo ostrożni. Zdają sobie sprawę z bardzo negatywnych ocen Sejmu, a za dwa miesiące wybory. Dlatego starają się bardzo ważyć słowa.

Ani za dużo, ani za mało
- Specjalnie się tym tematem nie interesowałam - twierdzi posłanka Iwona Kozłowska z PO. - Mogę powiedzieć tyle, że 12 tys. zł na prowadzenie biura poselskiego to mało. Wiele rzeczy muszę kupować, np. puchary, książki. Posłanka Kozłowska rozumie, że dla kogoś zarabiającego dwa tysiące jej pensja może wydawać się duża, ale - przekonuje - wyborcom się wydaje, że mamy wikt i opierunek i wiele innych przywilejów. A to nieprawda. Z kolei jej klubowy kolega, poseł Antoni Mężydło jakby bagatelizował sprawę: - 500 zł więcej, to ani za dużo, ani za mało. I moim zdanie to się należy biorąc pod uwagę, że od prawie dekady nie mieliśmy podwyżek. Budżet Sejmu na 2016 rok wynieść ma 450 mln zł, czyli ponad milion zł dziennie. Jak poinformowała Kancelaria Sejmu 84 mln zł to płace na rzecz osób fizycznych, a wydatki bieżące to 320 mln. Dawny poseł Twojego Ruchu Łukasz Krupa zdaje sobie sprawę, że klasa polityczna jest w Polsce źle oceniana: - No i co ja mam powiedzieć? - szczerze wyznaje. - Jako osoba, która wcześniej prowadziła działalność gospodarczą uważam, że jeśli chcemy mieć w parlamencie elitę, by skończyć z politycznymi wojenkami i podkładaniem sobie świni, to posłowie powinni więcej zarabiać. Bydgoski parlamentarzysta dodaje, że jest wiele sposobów na ograniczenie wydatków. Przekonuje, że np. 300-osobowy Sejm wcale nie byłby gorszy od obecnego. - Kiedy przy układaniu list rozmawialiśmy z dobrymi prawnikami, naukowcami, ekspertami z różnych dziedzin, to oni nie są kompletnie zainteresowani kandydowaniem. Im się to zwyczajnie nie opłaca. To jest często tylko czteroletnia przygoda, po której nie mają dokąd wracać. Do tego dochodzi jeszcze negatywny wymiar uprawiania polityki w Polsce.

Poseł łapciuch?
Poseł Łukasz Zbonikowski z PiS podkreśla, że płace poselskie są zamrożone od wielu lat. - Kiedyś było to siedem krajowych średnich pensji, a dziś tylko trzy. To znacząca denominacja. A czas na podwyżki zawsze będzie niefortunny. Mimo że Sejm nie ma dobrych notowań, to zdaniem lidera PiS w regionie nie można robić z posła łapciucha. Zbigniew Girzyński (poseł niezależny) przedstawia inny aspekt urzędniczych płac: - Dziś dochodzi do paradoksalnych sytuacji np. - w Biurze Legislacyjnym Kancelarii Sejmu mamy prawników, którzy w Warszawie nigdzie nie są zatrudnieni, bo są za słabi. Działa selekcja negatywna. Poseł Girzyński potwierdza słowa Łukasza Krupy i podaje przykład profesora belwederskiego, który zastanawia się nad startem do senatu: - W końcu tłumaczy mi, że chyba nie stanie do walki o mandat, bo mu to się zwyczajnie nie opłaca. Struktura płac w Sejmie jest zachwiana także z innego powodu: - Marszałek Sejmu potrzebuje w swoim biurze wybitnych specjalistów, ale przecież nie mogą oni zarabiać więcej od drugiej osoby w państwie! Z perspektywy 10 lat parlamentarnej kariery Zbigniewa Girzyńskiego niedopuszczalne jest, by np. prawnicy sejmowi, którzy doradzają posłom, a od których mogą zależeć miliardy, zarabiali niewiele więcej niż średnią krajową. O tym, czy posłowie dostaną podwyżki zadecyduje już nowy Sejm.

polecane: Dzwonią do Ciebie te numery? Nie odbieraj!

Wideo

Materiał oryginalny: Niektórzy posłowie uważają, że... za mało zarabiają. "Od prawie dekady nie było podwyżek" - Polska Times

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 21

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Z
ZABRAC BOGATYM

ZABRAC TYM LENIWYM POSLOM I ROZDAC BIEDNYM LUDZIOM , TYLE LAT OD KOMUNY A BIEDNY POLAK NADAL JEST BIEDNY ,ZAMYKAC DO PUDLA OSZUSTOW I ZLODZIEJI ,PRAWO I SPRAWIEDLIWOSC MUSI BYC WPROWADZCIE TO W ZYCIE BO KARA WAS ZNOWU SPOTKA

j
ja

ani grosza dla tych obiboków ,najpierw uczciwa i solidna praca a nie chrzanienie ciagle o ciąży, co za lenie patentowe ,do roboty gamonie , po tylu latach polak zyje nadal w biedzie jak za komuny , zabrać leniwym poslom i dac biednym ludziom

o
oki

moj ojciec pracuje w budzetowce od 8 lat nie dostal podwyzki

p
pepe

Jak widzę to rodeo ze zdjęcia to muszę bronić się od torsji, odważę się powiedzieć że POślowie nie zarabiają, bo aby zarabiać trzeba coś zrobić a oni biorą ile chcą bo nawet społeczeństwo nie ma wpływu na ich pobory a efektów ich przesiadywania w ławach POsielskich jakoś pospólstwo nie czuje ale pamiętajcie pseudo Panowie idą wybory!. Baczcie na to aby wasza arogancja was nie zgubiła.

E
Ewa z Wrocławia

Podwyżki posłów to jedno ale bałagan i nadmiar luda w Sejmie to drugie. Tak naprawdę to za co parlamentarzyści chcą podwyżek, prawo kuleje, kolejki w służbie zdrowia ogromne, młodzi wyjeżdżają za granicę, afera za aferą nawet na najwyższych stanowiskach w kraju, to wstyd aby prokuratura sprawdzała plan wykładów pana Prezydenta, drugi temat żenada męża Pani Kaczyńskiej, czy przez tyle lat osoba mieszkająca nie zaważyła nieprawidłowości w pracy męża, czy to było wygodne i były z tego profity. Panowie zmniejszyć o połowę parlamentarzystów wprowadzić gwarancję swoim majątkiem za niezgodne działania z procedurami, zlikwidować biura poselskie lub wzmocnić kontrolę nad działalnością danego posła, można jeszcze w nieskończoność wyliczać ale czy to się zmieni , czarno to widzę. Pazerność to cecha, którą trudno wyplenić.

Z
Za malo zarabiaja !?

W dupach sie po........lo . Siedza w tym cyrku , nic nie robia , fuchy lapia - komisje nie komisje , diety , przeloty , kilometrowki ,walki, waleczki , tu oszukam ,tam nie zglosze . A poszli won za najnizsza krajowa pracowac ! Ciekawe jakby wtedy cienko spiewali . K...a bezczelonsc !!! Za malo zarabiaja ,BANDA darmozjadow

d
damianlo123

Dziwne, że W OGÓLE zarabiają ....

s
siarka
W dniu 31.08.2015 o 10:55, Polak napisał:

Posłowie to kanalie..Ludzie od 10 lat nie mają podwyżek a oni od dekady i jęczą...Aby do jesieni ... PO-lszewiki odjadą ...

Żenujące aPOlskie interesowne błazny ... Kto na to głosuje ???  Kundle ? i  Lemingi ?

d
dudy

To w końcu komu Duda i Szydło obiecali 500 zł , dzieciom czy posłom. Duda dwaj moje 500 zł.

P
Polak

Posłowie to kanalie..Ludzie od 10 lat nie mają podwyżek a oni od dekady i jęczą...

Aby do jesieni ... PO-lszewiki odjadą ...

G
Gość
W dniu 31.08.2015 o 06:52, stan napisał:

ci posłowie nie znają prawdziwej pracy, musieli by kiedyś jej " zasmakować " to być może docenili by to co dostają 

Po prostu nie glosujcie na nich niech ida do posredniaka i sprobuja z tego wyzyc ...

d
dd

oni od jednej dekady... a co ja mam powiedziec, haruję jak wół za najmniejszą krajową i od trzech dekad ani złotówki więcej, jak by mogli to by mi jeszcze zabrali, a każą jeszcze na emeryturę odkładać  -  a z czego, jak ledwo zipię - co za darmozjady, żyją w luksusach - pasożyty i jeszcze im mało, wstydu za grosz nie mają, jak by mogli to by z nas zwykłych ludzi niewolników zrobili, kuźwa myśmy się czasów doczekali.

k
kostia

Chyba ich poyebało.
W większości aparatczycy którzy niczego nie umieją.cwaniaczkowiw od kilometrówek .kadrowi w województwach.namaszczeni przez nich prezesi im dzialkuja.i podwyżkę.
Żłoby

s
stan

ci posłowie nie znają prawdziwej pracy, musieli by kiedyś jej " zasmakować " to być może docenili by to co dostają 

@@@@@

Dla siebie ba podwyżki mają, a dla innych grup to już nie! Biedni, zagłodzeni, w drogich ciuchach posłowie, którzy w większości żrą za nasze. Jestem nauczycielką i też z własnych pieniędzy kupuję materiały do klasy a zarabiam 1/5 poselskiej pensji. Sejm nie jest waszym prywatnym folwarkiem!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3