Niemal co siódma firma odczuła skutki zmian w emeryturach. Eksperci ostrzegają, że może być ich więcej

Maciej Badowski AIP
Od 1 października 2017 roku obowiązują nowe przepisy związane w wiekiem emerytalnym.
Od 1 października 2017 roku obowiązują nowe przepisy związane w wiekiem emerytalnym. Mariusz Kapala
W 2017 roku przyznano ponad 313 tys. świadczeń związanych z wejściem w życie nowych regulacji emerytalnych. Pomimo to, ponad 85 proc. badanych pracodawców przyznaje, że zmiany emerytalne nie wpłynęły negatywnie na ich funkcjonowanie. Taki wynik jest związany z niskim poziomem zatrudnienia w tej grupie wiekowej, a także niewielką liczbą odejść pracowników i częstym pozostawaniem w zatrudnieniu. Jednak problemy dla rynku pracy mogą dopiero nadejść. Z danych ZUS wynika, że w tym roku na przejście na emerytury częściej decydują się osoby aktywne zawodowo i pracujące na etacie.

Od 1 października 2017 roku obowiązują nowe przepisy związane w wiekiem emerytalnym. W myśl obowiązującej reformy kobiety mają prawo do przejścia na emeryturę w wieku 60 lat, a mężczyźni od 65 roku życia. Z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wynika, że tylko w ostatnim kwartale 2017 roku przyznano 313 tysięcy nowych świadczeń emerytalnych. Warto podkreślić, że 53 proc. osób wnioskujących było nieaktywnych zawodowo. To oznacza, że przed podjęciem decyzji nie byli zatrudnieni i przebywali poza rynkiem pracy.

- W pierwszej fazie wdrażania reformy emerytalnej jej wpływ na rynek pracy był ograniczony. Z naszych badań wynika, że w 2017 roku tylko 13,4 proc. firm odczuło skutki nowych regulacji. W największym stopniu dotknęło to przedsiębiorstw z branży produkcyjnej (22,5 proc.), a w najmniejszym podmioty z sektora publicznego (6,6 proc.). Jednak, w zdecydowanej większości pracodawcy nie odczuli masowych odejść pracowników, co potwierdzałoby interpretację danych ZUS, mówiącą o przechodzeniu na emeryturę głównie tych osób, które nie były zatrudnione – mówi Maciej Witucki Prezes Zarządu Work Service S.A.

To już przesądzone: nowe kodeksu pracy 2018 nie będzie. Ale urlop na żądanie i gotówkę za godziny nadliczbowe odbiorą jeszcze szybciej i skuteczniej. Chcesz wiedzieć więcej, kliknij w ten tekst, a dowiesz się wszystkiego!

Ze styczniowych analiz przygotowanych przez ekonomistów Banku Zachodniego WBK na podstawie danych ZUS wynikało, że wśród aplikujących o emeryturę w 2017 roku około 186 tys. osób było aktywnych zawodowo. W tej grupie 54 tys. wypłat zawieszono z uwagi na kontynuację pracy, ale co istotniejsze, zdaniem ekonomistów 90 tys. nowych emerytów wróciło do pracy, po uzyskaniu świadczeń. Wnioski z tej analizy są zgodne z wynikami najnowszych badań Work Service. Ponad 85 proc. pracodawców nie odczuło skutków wprowadzenia niższego wieku emerytalnego między innymi dlatego, że odejścia były nieliczne (35 proc.), a w przypadku przeszło 20 proc. firm osoby otrzymujące świadczenia dalej pracują w zakładzie lub wręcz nie złożyły wniosków o przejście na emerytury. Co istotne, niemal 42 proc. przedsiębiorstw nie zatrudniało osób w wieku uprawniającym do otrzymania świadczeń.

MEN ogłosiło podwyżki dla nauczcieli od kwietnia 2018 roku. Samorządy, które je wypłacają nie mają pieniędzy. Chcesz dowiedzieć się więcej, po prostu kliknij w ten tekst!

Problemy dopiero nadejdą?

- W kolejnych latach w wiek emerytalny będą wchodziły liczne roczniki wyżu powojennego. W latach 50-tych rodziło się niemal 800 tys. dzieci rocznie, a teraz te osoby będą opuszczać rynek pracy. Co więcej dane GUS pokazują, że osoby w wieku przedemerytalnym są aktywne zawodowo w ponad 72 proc., stąd ich ubytek będzie ogromnym wyzwaniem, bo już dziś w gospodarce w lawinowym stopniu rośnie liczba nieobsadzonych miejsc pracy. Pula osób młodych, które wchodzą na rynek pracy jest niewystarczająca, aby poradzić sobie z tą luką, dlatego długoterminowym rozwiązaniem jest zwiększenie aktywności zawodowej Polaków w wieku produkcyjnym przy jednoczesnym postawieniu na dalekowzroczną politykę migracyjną – podsumowuje Andrzej Kubisiak, Dyrektor ds. Analiz Work Service S.A.

Obejrzyj wideo:

60 Sekund Biznesu: Lot z Berlina czy Okęcia? Zależy od oferty

Wideo

Materiał oryginalny: Niemal co siódma firma odczuła skutki zmian w emeryturach. Eksperci ostrzegają, że może być ich więcej - Strefa Biznesu

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

E
Emeryt nieuprzywilejowany

Też się załapałem na emeryturę w 2017.Dostaję 2111 netto i wróciłem na etat

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3